GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

Grałem właśnie łucznikiem skrytobójcą, a nawet nie zacząłem Dark Brotherhood i złodziejaszków, o ironio. Tak jak pisze midern, też mi przeszkadzał mocno fakt możliwości dołączenia wszędzie jedną postacią. Arcymag w Gildii Złodziei, gdzie tu sens? Świetnie rozwiązano to w serii Gothic, gdzie jeden wybór przekreślał inne możliwości. Przedłużało to zdecydowanie żywotność gry. Albo w Morrowindzie gdzie teoretycznie mogłeś zostać członkiem każdej gildii (poza małymi wyjątkami), ale w praktyce przez uzależnienie awansu od naszych umiejętności było to bez sensu. Co więcej, determinowało to graczy do rozpoczęścia nowej przygody inną rasą, profesją i innym stylem gry. Bardzo fajna i klimatyczna sprawa. A co mamy w Skyrim? Latanie wesołym nordem mistrzem złodziei w szacie maga z mieczem dwuręcznym : D



Skyrim jest właśnie genialną grą pod względem eksploracji świata. Normalnie magia, każda jaskinia skrywa coś innego i jest prawie, że mini questem. Aż chce się zwiedzać. Natomiast co do dialogów to nie miałem na myśli porównania z grami Bioware tylko do wcześniej już wspomnianego Morrowinda (:*). Tam mogłem pogadać z każdym npc o dupie marynie, wysłuchać plotek, popytać o miejsca i inne rzeczy. Odnoszenie się innych postaci do naszej był uzależniony od tego kim jesteśmy i co zrobiliśmy. Ba, nawet rasa miała znaczenie. Wystarczy pograć Dunmerem, a potem wskoczyć w futro Khajiita, różnica ogromna. Znowu porównując, co mamy w Skyrim? Niby wielka ksenofobia i rasizm, ale nie w stosunku do naszego herosa. Grając Altmerem i podbijając Samotnie ze Stormcloaksami słyszymy wielkie i patetyczne przemówienie, że trzeba wykosić wszystkich elfów. Super! Grając gadem sypiami w najzajebistszej tawernie w Wichrowym Tronie, mimo, że Argonianie nie mają prawa wstępu do miasta. Świetnie! Najczęstszy tekst jaki słyszymy na ulicach po uratowaniu Skyrim? 'Trzymaj łapy przy sobie, złodziejaszku' : DDD Przykładów jest wiele i właśnie brakuje mi kurde takich smaczków. A co najważniejsze, mam wrażenie, że przez dubbingowanie każdej postaci (koszta) zostaliśmy pozbawieni masy tekstów, które powinny się tam znaleźć. Ale dzisiaj chyba inaczej się nie da i rozwiązanie z Morka (dubbingowane przywitanie i masa tekstu czytanego) byłoby strzałem w kolano dla twórców. Strzałem w kolano XD
 
Hmm no moim zdaniem to trochę sami jesteście sobie winni jak tak gracie, gra po prostu daje swobodę a co z nią zrobicie to już od gracza zależy. Mi to nie przeszkadzało że jedną postacią można mieć wiele klas, jak wymaksowałem łucznika i zrobiłem questy dla zabójców to przeszedłem na maga, a żeby nie tracić klimatu po prostu zmieniłem ciuchy. Plusem tego jest to że nie trzeba ciągle zaczynać gry od nowa i pieprzyć się ze wstępem i main questem. Ale fakt że wpływ twojej gry na świat mógłby być większy, nawet jak już jesteś arcymagiem, księciem złodziei i zbawcą świata to i tak tego nie widać i traktują cię jak zwykłego przechodnia.



Btw a propos skyrima rozwala mnie ten komiks:



comic253.png
 
To ja mam takie pytanie odnośnie UFC Personal Trainer.
Grał ktoś? Jakieś opinie z własnych doświadczeń?
Głównie zależy mi o opini na PS Move.
 
PES 14... gameplay miazga, niby wyjedacze w PESa narzekają, ale mi się gra mega, ciężko się oderwać... składy i menu wiadomo, mogły by być lepsze, ale ujdzie... nie załuję wydanego hajsu, a to najważniejsze. A i z multi Konami musi coś zrobić bo tu fifa o lata świetlne ich wyprzedza.
 
RaphTaba - ja mam to na kinecta i może być, ale jeśli chodzi Ci o jakąś "walkę", to raczej zapomnij - jedynie walenie w worek i "sparingi". jeżeli chdozi o wersję na move, to chyba kicha, bo nie pokopiesz - nie pouderzasz łokciem.
 
Co do walki to wiem. Według mnie dla kogoś kto nie trenuje to nawet jest źle bo można później złych nawyków nabrać. Po prostu chodzi mi czy mozna w to sobie pograć dla przyjemności i poruszać się przy tym. A no i jeszcze jedno, są tam ponoć jakieś cykle treningowe czy coś. Przemyślane one czy raczej takie naciągane?
 
Raph radzilbym przeznaczyc te pieniadze na sprzet do cwiczen, kettle, obciazenie co kolwiek moze byc nawet zwyczajny trening w domu i trzymac sie tego. Bedzie podbne do "gry" ale z lepszymi efektami



Ktos czeka na nowego Batmana?
 
Mi nie chodzi tu o trening. Po prostu czy przy takiej grze można się pobawić, czy daje rozrywkę. A o te cykle to się tak przy okazji pytałem z myślą o płci żeńskiej w domu :-)
 
PES 14... gameplay miazga, niby wyjedacze w PESa narzekają, ale mi się gra mega, ciężko się oderwać... składy i menu wiadomo, mogły by być lepsze, ale ujdzie... nie załuję wydanego hajsu, a to najważniejsze. A i z multi Konami musi coś zrobić bo tu fifa o lata świetlne ich wyprzedza.


Ja na gameplay nie narzekam choc na poczatku ciezko bylo oduczyc sie starych nawykow :) Swietna rzecza jest Combination Play ale dluuugo Mi zejdzie aby zaimplementowac to do swoich ustawien (brak czasu niestety). Trzeba jednak poczekac na patcha z twarzami bo z tym Konami dalo ciała po maksie. (2 tygodnie jeszcze)



rafael.jpg




Na razie cioram glownie Be A Legend drugi sezon w Argentynskim Belgrano jako CF (Fox in the box)-Ligi poludniowoamerykanskie w tej grze niszcza system totalnie.



Jak grasz na Xboxie to Daymos wrzuca swoj Option File w ten weekend chyba (Bundesliga,PL,Npower Championship i LZS) razem z autentycznymi spiewami kibicow z tychze lig.



Ogolnie jak na pierwsza odslone tego silnika to super giera.
 
@Herrfilck ja tam na razie towarzyskie gram i staram się ogarnąć jakiś tam w miarę przyzwoity poziom... dzieki za info o x360. a fox engine myślę pokaże pełnię mocy dopiero na nextgenach...
 
Mam takie pytanie do uzytkownikow xboxa. Troche glupie i banalne, ale wole sie upewnic. Jest mozliwosc formatowania pendrive'a i uzywania go potem jako dysk twardy, jednak czy pozniej tego pendrive'a mozna spowrotem przywrocic do dawnego stanu sprzed formatowania zeby uzywac go do normalnych czynosci? Poza tym, jest sens uzywac pendrive'a (np 32 gb) zamiast dysku? Chodzi mi o zainstalowane gry, czy chodzi to to tak samo szybko jak na twardzielu :)
 
Pierwsze wrażenia z Batman: Arkham Origins

Gra niestety nie wnosi wiele nowych elementów rozgrywki. Niezła grywalność, chociaż potyczki wręcz nie bawią mnie już tak, jak przy ostatniej części.

Liczę, że po kilku godzinach więcej spędzonych przy grze, będę miał lepsze odczucia.
 
Pierdole, nie oglądam :P Unikam wszelkich trailerów, zapowiedzi etc by nie zobaczyć chociaż ułamka fabuły wiedząc jak skończył się wcześniejszy sezon.
 
Pytanko do ludzi grających w assassins creedy. Mam zamiar kupić najnowszą część, jednak nie grałem nigdy w poprzednie. Będę BARDZO stratny, jeżeli chodzi o historię? Czy raczej czesci są tworzone w ten sposób, żeby osoby nieznające poprzednich gier też dobrze się bawiły?
 
Wszystkie części zawierają historię Desmonda, głównego bohatera (który wciela się właśnie w różne postaci - Ezio, Altair itp).



Na pewno stracisz trochę nie znajac historii, mi by się tak grało gorzej. Chociaż, słyszałem, że AC IV ma być tego typu, ze nie ma Desmonda, a tym Bohaterem "kierujemy my" tak jakbyśmy byli Desmondami :D



Ja Ci polecam nadrobienie poprzednich części, ogarnięcie co to Abstergo, przepowiednie, Boginie, Przygody Ezia. Fajna sprawa.
 
Ja Ci polecam nadrobienie poprzednich części, ogarnięcie co to Abstergo, przepowiednie, Boginie, Przygody Ezia. Fajna sprawa.


I najzabawniejsza końcówka w historii gier w drugiej części.



U mnie Dead Space dalej, od dwóch tygodni nie ma za bardzo kiedy odpalić niestety.
 
Ok dzięki wielkie, nie mam tyle czasu na granie, żeby ogarnąć wszystkie części dlatego strzeszczenie bardzo się przyda :) Chce kupić Assassyna nowego wyłącznie ze względu na pirackie klimaty które uwielbiam, reszty związanej z zabojcami mogloby nie byc ;d
 
Właśnie ukończyłem Batman: Arkham Origins. Gierka zajebista jak każdy Batman, ale trzeba przyznać, że jest ona takim odgrzewanym kotletem. Kompletnie żadnych zmian, nie licząc jakichś drobiazgów. Ma się wrażenie, że już się w to grało. Bardzo podobała mi się za to fabuła. Tak więc świetna gra, ale już już po raz trzeci to samo. Liczę, że kolejna część na next geny skopie dupę odpowiednio, bo po raz czwarty to nie przejdzie i zrobi się kolejne Call of Duty.
 
Zmiana w polityce Humble Bundle.
Koniec z kluczami Steam w bundlach.
Od teraz, żeby dodać gre/y do biblioteki Steam trzeba się połączyć z kontem Steam.
 
@Highlander?


Jak długo grałeś? U mnie steamowy licznik wskazuje ... 11h , a gra dopiero 20 kilka procent O_o
 
Ja jeszcze nie przeszedłem, jestem po [SPOILER] walce z Deathstroke, są po tym jeszcze walki w tym stylu? Bo bardzo mi się podobała :)
 
Back
Top