GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

Kupiłem na promocji właśnie X-COM 2. Słyszałem, że tam jest jakaś presja upływającego czasu? Dla kogoś kto nigdy nie grał w XCOMA będzie to duże wyzwanie czy da się na spokojnie ogarnąć?
Coś Ty mordo, ten licznik normalnie zbijasz misjami.
Piękna przygoda przed Toba stary.
Na steam kupiles? Sprawdz sobie mody, ja mam cały skład z Mass Effecta :beczka:
 
Kupiłem na promocji właśnie X-COM 2. Słyszałem, że tam jest jakaś presja upływającego czasu? Dla kogoś kto nigdy nie grał w XCOMA będzie to duże wyzwanie czy da się na spokojnie ogarnąć?
Da radę ogarnąć na spokojnie. Czasami masz misje w których musisz zrobić coś w określoną ilość tur albo zaczyna się rozpierdol ale da się to ogarnąć.


@Warszawski Antek
Na mody przyjdzie czas, niech najpierw normalnie ogra. :goldi:
 
Coś Ty mordo, ten licznik normalnie zbijasz misjami.
Piękna przygoda przed Toba stary.
Na steam kupiles? Sprawdz sobie mody, ja mam cały skład z Mass Effecta :beczka:
Da radę ogarnąć na spokojnie. Czasami masz misje w których musisz zrobić coś w określoną ilość tur albo zaczyna się rozpierdol ale da się to ogarnąć.


@Warszawski Antek
Na mody przyjdzie czas, niech najpierw normalnie ogra. :goldi:
Nawet limit turowy w misjach, ale na spokojnie ogarniesz. Zresztą gra jest tak zajebista, że będziesz chciał kombinować i cieszyć się rozgrywką.
A kto loadinguje w misjach po kilku wtopach ten pener i frajer, właśnie to poczucie możliwej straty daje kopa w tej grze.
 
Całość z dwa razy klepnięta ale dawno nie grałem, ostatnio coś jak instalowałem to mi wywalało do windy, jakieś 8 lat temu.
To jeszcze był windows 8? On crashowal w chuj, nie tylko na stabilnych programach.
A zapytałem, bo z chęcią bym z Tobą pograł z pół roku (klasyczna rozgrywka na ogromnej mapie heh)
 
Zalutowałem XCom 2 na konsolkę z PS+ i od razu pękło 3 godziny.

Jane Kelly ledwo przeżyła trzecią misję. :werdum:
Ale jednak co PC i mody to PC i mody.
Prawda? Ja to jestem w szoku, że wszystko kurwa można zmodować, od głosu po wygląd i kolor.

Zainstalowałem jakieś dziwne dodatki i miałem toralnie nowe klasy postaci, drzewko umiejętności rozrosło sie do plus 40 umiejętności na każdą klase postaci.
Nie no tytuł jest kozacki i fajnie, że też to czujesz byku.
Nie czuje się już tak wyobcowany jak gram xD
 
Prawda? Ja to jestem w szoku, że wszystko kurwa można zmodować, od głosu po wygląd i kolor.

Zainstalowałem jakieś dziwne dodatki i miałem toralnie nowe klasy postaci, drzewko umiejętności rozrosło sie do plus 40 umiejętności na każdą klase postaci.
Nie no tytuł jest kozacki i fajnie, że też to czujesz byku.
Nie czuje się już tak wyobcowany jak gram xD
Tym bardziej zachęcam do Xenonauts 2, jedynka jest też dobra - ale dwójka jest wyśmienita.
 
Saron ukończony, bawiłem się przednio. Returnal to jakby starszy brat z Temu. Wiem że muszę pograć jeszcze trochę aby odblokować ukryte zakończenie ale to za jakiś czas, bo trzeba dokończyć Pragmatę (został mi ostatnio teren i boss do pokonania). Po pragmacie pewnie wrócę do Hadesa 2. Tylko szkoda w chuj że tak mało czasu dla siebie :matt:
 
Saron ukończony, bawiłem się przednio. Returnal to jakby starszy brat z Temu. Wiem że muszę pograć jeszcze trochę aby odblokować ukryte zakończenie ale to za jakiś czas, bo trzeba dokończyć Pragmatę (został mi ostatnio teren i boss do pokonania). Po pragmacie pewnie wrócę do Hadesa 2. Tylko szkoda w chuj że tak mało czasu dla siebie :matt:
Coś gadają o woke. Jak to wygląda?
jadę z Yakuzą.
Przy Kiwami 1 się nawkurwiasz.
 
Coś gadają o woke. Jak to wygląda?
:mamedwhat: no chyba że główny bohater z Indii (imię Arjun) i w załodze kilku kolorowych (żółty, czarny i paru białych). Poza tym w tej grze nie ma prawie w ogóle fabuły za to w chuj akcji i fajny progres bohatera. Może drugie zakończenie ma inny wydźwięk ale wątpię :neildegrassewhoa:
 
@vitas chyba o to Ci chodziło
Tak.
Tam jest niby jakieś ukryte zakończenie, że ten chłop był toksykiem i jego żona uciekła przed nim i przy okazji miała romans z drugą babą. Niezle się o to kłócą w komentarzach i w sumie sam już zgłupiałem. Inna sprawa, że nie wiem po co do takiej gry dodawać takie wątki, skoro to tylko polega na strzelaniu, więc wystarczyłaby zwykła pretekstowa fabułka
 
Tak.
Tam jest niby jakieś ukryte zakończenie, że ten chłop był toksykiem i jego żona uciekła przed nim i przy okazji miała romans z drugą babą. Niezle się o to kłócą w komentarzach i w sumie sam już zgłupiałem. Inna sprawa, że nie wiem po co do takiej gry dodawać takie wątki, skoro to tylko polega na strzelaniu, więc wystarczyłaby zwykła pretekstowa fabułka
Żeby ogarnąć to nowe zakończenie muszę odwiedzić 3 lokacje. Ale obejrzałem właśnie je na YT i nie widzę żadnej wzmianki o tym że jego baba została lesbą. Gadałem z kumplem który też ukończył grę że cześć wstawek filmowych mam się nie wyświetliła bo nakurwialiśmy biomy od 1 do 3, 4, 5 itd. bo łatwiej jest wykończyć bossów dopakowaną postacią. A filmiki te powinny pojawiać się po ubiciu każdego bossa i powrocie do "bazy".
 
Żeby ogarnąć to nowe zakończenie muszę odwiedzić 3 lokacje. Ale obejrzałem właśnie je na YT i nie widzę żadnej wzmianki o tym że jego baba została lesbą. Gadałem z kumplem który też ukończył grę że cześć wstawek filmowych mam się nie wyświetliła bo nakurwialiśmy biomy od 1 do 3, 4, 5 itd. bo łatwiej jest wykończyć bossów dopakowaną postacią. A filmiki te powinny pojawiać się po ubiciu każdego bossa i powrocie do "bazy".
To daj znać, bo się waham czy kupić :lol:
W sumie to mam jeszcze Returnala zaległego.
 
To daj znać, bo się waham czy kupić :lol:
W sumie to mam jeszcze Returnala zaległego.
Odpaliłem wczoraj Returnala i w porównaniu do Sarosa to gówno :fjedzia: Wg. mnie gra jest zdecydowanie warta ogrania, przerwałem Pragmatę i ukończyłem Sarosa. Wracając do Pragmaty jest nudno bo w Sarosie mamy rozpierdol na maxa :antonio:
 
Odpaliłem wczoraj Returnala i w porównaniu do Sarosa to gówno
Właśnie o to też się mocno kłócą na forach. Dużo osób twierdzi, że Saros jest krokiem wstecz pod wieloma względami( gunplay, muzyka, setting)

Mi bardziej podchodzi natomiast mniejsze nastawienie na rogala, bo ostatnio nie mam za dużo czasu na granie.
Wracając do Pragmaty jest nudno bo w Sarosie mamy rozpierdol na maxa :antonio:
Grałem w demo i całkiem ciekawe. Trochę ten gameplay jest urozmaicony pózniej?
 
Właśnie o to też się mocno kłócą na forach. Dużo osób twierdzi, że Saros jest krokiem wstecz pod wieloma względami( gunplay, muzyka, setting)

Mi bardziej podchodzi natomiast mniejsze nastawienie na rogala, bo ostatnio nie mam za dużo czasu na granie.

Grałem w demo i całkiem ciekawe. Trochę ten gameplay jest urozmaicony pózniej?
W Saros może sobie włączyć ułatwienia rozgrywki (które nie wpływają na osiągnięcia itd.) kwestia jednej zakładki w opcjach gry. Domyślnie jest to opcja ograniczona w pewnym stopniu, czyli można brać większe "korzyści" kosztem systemu "kar". Jakbyś grał i miał problem o co chodzi daj znać.
W Pragmatę jak już napisałem grało mi się lepiej niż w ostatniego RE, mechaniki gry są w zasadzie niezmienne do samego końca czyli musisz hakować żeby zniszczyć. Boni jest sporo, system hacków i broń można ulepszać, pojawiają się dodatkowe "moce" w trakcie gry. Gra się fajnie ale po takim Sarosie walki w Pragmacie to jakby w zwolnionym tempie. Obie gry dobre, w obie warto pograć bo to chyba najlepsze co ostatnio wyszło na PS5.
 
To może zmienie temat i polece wam bracia coś trochę innego.


Wciągająca historia, zapadające w pamięć postacie, piękna oprawa graficzna, wybory moralne i niegrzeczne zakonnice...

Pentiment jest jedną z tych wyjątkowych produkcji który zapadają człowiekowi w pamięci.
Fabuła jest jedną z fajniejszych jakie ostatnio spotkałem w grach. Wywołuje wiele emocji co jest samo w sobie wielkim osiągnięciem.
Wyborów jest bardzo wiele i są one naprawdę trudne z poziomu emocjonalnego (szczególnie, że gra pozostawia ogromną furtkę do domysłów) a konsekwencje działań - dalekosiężne.
Wspomne jeszcze o realiach historyczne tamtych czasów, które zostały świetnie ukazane przez twórców.

Naprawde przyjemny tytuł 9/10
 
To może zmienie temat i polece wam bracia coś trochę innego.


Wciągająca historia, zapadające w pamięć postacie, piękna oprawa graficzna, wybory moralne i niegrzeczne zakonnice...

Pentiment jest jedną z tych wyjątkowych produkcji który zapadają człowiekowi w pamięci.
Fabuła jest jedną z fajniejszych jakie ostatnio spotkałem w grach. Wywołuje wiele emocji co jest samo w sobie wielkim osiągnięciem.
Wyborów jest bardzo wiele i są one naprawdę trudne z poziomu emocjonalnego (szczególnie, że gra pozostawia ogromną furtkę do domysłów) a konsekwencje działań - dalekosiężne.
Wspomne jeszcze o realiach historyczne tamtych czasów, które zostały świetnie ukazane przez twórców.

Naprawde przyjemny tytuł 9/10
Jest w gamepassie i jest po polsku więc zaraz będzie sprawdzane :goldi:
 
Back
Top