GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

Wczoraj skończyłem Ghostwire Tokyo. Przyjemny tytuł 7+/10. Po nijakim początku chciałem wywalić z dysku, ale dobrze, że tego nie zrobiłem. Gameplay i fabuła troche monotonne, ale zadania poboczne mocno mnie wciągnęły. No i jest to gra Mikamiego od RE, a gość jest gwarancją ciekawych pomysłów.

Zacząłem też Nier Automatę i chyba się z tą grą mocno polubię - przynajmniej patrząc po pierwszej godzinie zabawy. Od Nier Replicant nie tak dawno temu się odbiłem.
 
Wczoraj skończyłem Ghostwire Tokyo. Przyjemny tytuł 7+/10. Po nijakim początku chciałem wywalić z dysku, ale dobrze, że tego nie zrobiłem. Gameplay i fabuła troche monotonne, ale zadania poboczne mocno mnie wciągnęły. No i jest to gra Mikamiego od RE, a gość jest gwarancją ciekawych pomysłów.

Zacząłem też Nier Automatę i chyba się z tą grą mocno polubię - przynajmniej patrząc po pierwszej godzinie zabawy. Od Nier Replicant nie tak dawno temu się odbiłem.
też leżą u mnie na dysku pora chyba rozpakować
tylko kiedy?
:beczka:
 
W najbliższych miesiącach kupienie karty graficznej może wiązać się z wysokimi cenami oraz trudną dostępnością. To sugerują najnowsze doniesienia dotyczące współpracy NVIDII ze swoimi partnerami, jak Asus czy MSI. Jeśli są prawdziwe, to „zieloni” przestaną dostarczać GPU wraz z pamięcią VRAM potrzebną do zbudowania karty graficznej.


Partnerzy NVIDII muszą kupować pamięć na własną rękę​

Za tymi doniesieniami stoi leaker z Chin Golden Pig Upgrade, który pod koniec zeszłego tygodnia napisał na Weibo, że NVIDIA ma w planach dostawy wyłącznie GPU, bez dołączonych kości pamięci VRAM, swoim partnerom. Ci musieliby samodzielnie negocjować stawki oraz dostawy z producentami, jak Samsung czy SK Hynix, co byłoby wyjątkowo problematyczne.

Jednym z powodów jest fakt, że wspomniany SK Hynix już teraz wyprzedał całą swoją produkcję na 2026 rok, więc ktokolwiek teraz by się zgłosił musiałby czekać ponad rok na otrzymanie zamówienia. Według Tom’s Hardware więksi gracze na rynku poradzą sobie, ponieważ mają sieć kontaktów i doświadczenie pozwalające wynegocjować korzystne stawki.

W znacznie gorszej sytuacji będą mniejsi partnerzy NVIDII, którzy nie mają takich zdolności i będą zmuszeni do podniesienia cen kart graficznych (co pewnie i tak nas czeka). Tym samym ich biznes może stać się mniej opłacalny, a z rynku zniknie część modeli RTX-ów. Na szczęście to na razie plotka, ale kolejna negatywna związana z NVIDIĄ i problemami rosnących cen pamięci.


Najpierw pojawiły się plotki, że NVIDIA rezygnuje z wypuszczenia RTX-ów 50 Super, które i tak jeszcze nie zostały oficjalnie zapowiedziane. Dodatkowo, wraz z AMD, „zieloni” mieliby całkowicie skończyć z produkcją oraz sprzedażą budżetowych modeli i postawić wyłącznie na karty graficzne z najwyższej półki. Powodem są rosnące ceny pamięci i mniejsza opłacalność produkcji tańszych GPU. Jeśli wszystkie doniesienia się potwierdzą, to gracze mają ostatni moment na ulepszenie komputera.




coś się kroi, chyba dobrze, że zdążyłem wziąć rtx 5770 ti jeszcze po cenie mi wyszło około 2700zł (sprzedałem starą za 900zł)
może być niewesoło
 
:cmgkeepgoing::cmgkeepgoing::cmgkeepgoing:


1764365585628.png
 
W najbliższych miesiącach kupienie karty graficznej może wiązać się z wysokimi cenami oraz trudną dostępnością. To sugerują najnowsze doniesienia dotyczące współpracy NVIDII ze swoimi partnerami, jak Asus czy MSI. Jeśli są prawdziwe, to „zieloni” przestaną dostarczać GPU wraz z pamięcią VRAM potrzebną do zbudowania karty graficznej.


Partnerzy NVIDII muszą kupować pamięć na własną rękę​

Za tymi doniesieniami stoi leaker z Chin Golden Pig Upgrade, który pod koniec zeszłego tygodnia napisał na Weibo, że NVIDIA ma w planach dostawy wyłącznie GPU, bez dołączonych kości pamięci VRAM, swoim partnerom. Ci musieliby samodzielnie negocjować stawki oraz dostawy z producentami, jak Samsung czy SK Hynix, co byłoby wyjątkowo problematyczne.

Jednym z powodów jest fakt, że wspomniany SK Hynix już teraz wyprzedał całą swoją produkcję na 2026 rok, więc ktokolwiek teraz by się zgłosił musiałby czekać ponad rok na otrzymanie zamówienia. Według Tom’s Hardware więksi gracze na rynku poradzą sobie, ponieważ mają sieć kontaktów i doświadczenie pozwalające wynegocjować korzystne stawki.

W znacznie gorszej sytuacji będą mniejsi partnerzy NVIDII, którzy nie mają takich zdolności i będą zmuszeni do podniesienia cen kart graficznych (co pewnie i tak nas czeka). Tym samym ich biznes może stać się mniej opłacalny, a z rynku zniknie część modeli RTX-ów. Na szczęście to na razie plotka, ale kolejna negatywna związana z NVIDIĄ i problemami rosnących cen pamięci.


Najpierw pojawiły się plotki, że NVIDIA rezygnuje z wypuszczenia RTX-ów 50 Super, które i tak jeszcze nie zostały oficjalnie zapowiedziane. Dodatkowo, wraz z AMD, „zieloni” mieliby całkowicie skończyć z produkcją oraz sprzedażą budżetowych modeli i postawić wyłącznie na karty graficzne z najwyższej półki. Powodem są rosnące ceny pamięci i mniejsza opłacalność produkcji tańszych GPU. Jeśli wszystkie doniesienia się potwierdzą, to gracze mają ostatni moment na ulepszenie komputera.




coś się kroi, chyba dobrze, że zdążyłem wziąć rtx 5770 ti jeszcze po cenie mi wyszło około 2700zł (sprzedałem starą za 900zł)
może być niewesoło
Dwa lata temu obniżyli produkcję bo się nie opłacało. Oczywiście nikt się nie spodziewał boomu na AI
 
Dwa lata temu obniżyli produkcję bo się nie opłacało. Oczywiście nikt się nie spodziewał boomu na AI
Pamiętam jak mnie tym rozbawili, obstawiam że tam się sporo glow posypało po tej decyzji, a może nawet do tej pory się sypią... Azjaci się nie pierdolą w tańcu z lamusami, w przeciwieństwie do Europy i USA.

:bleed:
 
Skończyłem scenariusz A w Nier Automata. Jaka to jest w chuj dziwna gra.
Niektóre rozwiązania jeszcze rodem z ery PS2, po zgonie jak wracamy od checkpointu gra zabiera nam zasoby, które zużyliśmy - nie wiem co za tęgi umysł wpadł na coś takiego. Bossowie zaprojektowani ciekawie, jedynie czasem wkurwiało jakie to są gąbki na obrażenia.
Zapisywać można tylko na określonych obszarach i specjalnych budkach co też czasem bywało upierdliwe.
Za to projekt, muzyka, klimat i system walki na plus. Ogólnie chyba zrobie pozostałe dwa scenariusze, ale chyba po przerwie :beczka:
 
Czy ktoś grał w Thea: The Awakening i/lub w Thea 2: The Shattering?
Jedynka bardzo fajna i wkręciła mnie na 70 godzin. Ciekawe świat który chce się odkryć, system walki/wyzwań złapiesz po kilku próbach. Polecam nie rzucać się od razu do rozlewu krwi.
Thea 2 jeszcze bardziej skomplikowała walkę/wyzwania- moim zdaniem niepotrzebnie. Najgorszą sprawa jest totalny recykling wszystkich zadań z jedynki. Nie wiem ile dodali nowych, ale ja miałem wrażenie że gram w to samo z inną grafiką. Skończyłem jeden scenariusz i odstawiłem.
 
Jedynka bardzo fajna i wkręciła mnie na 70 godzin. Ciekawe świat który chce się odkryć, system walki/wyzwań złapiesz po kilku próbach. Polecam nie rzucać się od razu do rozlewu krwi.
Thea 2 jeszcze bardziej skomplikowała walkę/wyzwania- moim zdaniem niepotrzebnie. Najgorszą sprawa jest totalny recykling wszystkich zadań z jedynki. Nie wiem ile dodali nowych, ale ja miałem wrażenie że gram w to samo z inną grafiką. Skończyłem jeden scenariusz i odstawiłem.
Dzięki w takim razie pewnie odpalę
 
W to ukrowe gówno na unrealu da się w ogóle grać?
Jeszcze jakiś czas temu wychodziły łatki po 100 gb.
Nawet połatali ale co z tego skoro sama gra oprócz misji głównych i samego klimatu zony niczego innego nie oferuje :fjedzia: Mamy bliźniacze lokacje, z bezsensownym lootem (mieli to poprawić), kilka misji pobocznych na krzyż i to by było na tyle. O zmaganiach frakcji jak w poprzednich stalkerach to można pomarzyć.
 
A jak z optymalizacją? Mieli coś kombinować z nowszą odsłoną Unreal Engine. Lepiej coś?
Grałem na klocku na premierę w ustawieniach "wydajność" i bywały spadki FPS (bugów sporo było), teraz gram na PS5 i jest lepiej, póki co bez przycinek no lepsza grywalność dzięki dualsense (po kilku godzinach zero bugów ale czas pokaże czy naprawili większość błędów). Widzę sporo zmian na plus jeśli chodzi o zone i to co w niej można spotkać. No i w końcu dali kurwa noktowizory :pociesznymirek:
 
Back
Top