GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

Grałem już nie raz w the last of us 1,2 bardzo mi się podoba system walki i skradanie . Ale teraz ukończyłem je na poziomie brutalna rzeczywistość i powiem, że to już inne gry. Survival i skradanie robią mega robotę. 2 cześć trudniejsza do tego postanowiłem eliminować wszystkich jak leci. Jak ktoś lubi i grał bądź chce ograć z wyzwaniem to polecam bo bawiłem się świetnie.
 
chińczyky dali im szansę stanąć na nogi wykupując część, zobaczyli, że nic się w tym lewackim burdelu nie zmienia to
przejmą całkiem
sss.JPG
 
Grałem już nie raz w the last of us 1,2 bardzo mi się podoba system walki i skradanie . Ale teraz ukończyłem je na poziomie brutalna rzeczywistość i powiem, że to już inne gry. Survival i skradanie robią mega robotę. 2 cześć trudniejsza do tego postanowiłem eliminować wszystkich jak leci. Jak ktoś lubi i grał bądź chce ograć z wyzwaniem to polecam bo bawiłem się świetnie.
Próbowałem dwójkę remake na jakimś najwyższym poziomie który w nim dodali. Do końca hotelu znalazłem 12sztuk amunicji (!!!) a praktycznie każdy przeciwnik mnie łanszotował. Fakt że w większość są się obejść bez walki ale gra była już zbyt frustrująca.
 
JPRDL znowu mi wyjebało save z PS5 i straciłem dwa dni w anala... Nawet nie wiem czy chce mi się tam wracać ...
mi wyjebało save na PS Vita. Siedziałem cały dzień, żeby to odzyskać i skończyło się na ponownym modowaniu konsoli, bo jakieś pliki usunąłem. Na szczęście można to wykonać zdalnie na konsoli bez podpięcia do kompa.
PC master race
:antonio:
a włożysz kompa do plecaka i odpalisz w pociągu? Chujatam hehe.
 
Próbowałem dwójkę remake na jakimś najwyższym poziomie który w nim dodali. Do końca hotelu znalazłem 12sztuk amunicji (!!!) a praktycznie każdy przeciwnik mnie łanszotował. Fakt że w większość są się obejść bez walki ale gra była już zbyt frustrująca.
Też od chuja razy zginąłem, ale zmiana taktyki na dany teren zawsze pomaga. Strzelanie to ostateczność a rozpoczynanie walki od niego to zgon. Wrogów bez broni palnej albo po cichu albo na rambo wręcz z unikami w zależności od liczebności, tak samo zarażeni. Z ulepszeń podstawy to szybkie zabójstwa nożem, nauka tworzenia tłumika. Łuk najlepszy bo strzały idzie odzyskać.
 
Też od chuja razy zginąłem, ale zmiana taktyki na dany teren zawsze pomaga. Strzelanie to ostateczność a rozpoczynanie walki od niego to zgon. Wrogów bez broni palnej albo po cichu albo na rambo wręcz z unikami w zależności od liczebności, tak samo zarażeni. Z ulepszeń podstawy to szybkie zabójstwa nożem, nauka tworzenia tłumika. Łuk najlepszy bo strzały idzie odzyskać.
Jak w życiu :antonio:
 

pisałem, że będzie gówno lewackie z przepompowaną karyną, której nikt nie lubi w roli głównej,
to piszczeli,
rozgrywka będzie na bank tak prosta by każda ciota bez kutasa lub z uciętym się nie popłakała, że ojej przegrała no i żeby kult łoman stronk był kultywowany,
na końcu zabije a jakże białego faceta, nie wierzę, że będzie inaczej. Ale będzie za to dużo fajnych animacji i fajna muzyka :awesome:
żeby The Blood of Dawnwalker wypaliło i żeby te kurwy ośmieszyli
 
Zamiast grać w zaległości to po raz enty ograłem COD4 MW, tym razem w wersji zremasterowanej :antonio:
Absolutny peak Coda jak i strzelanek wojennych. Grałem na hardzie i powiem, że ci co przechodzą to na weteranie grając padem to przechuje :brainoverload:
 
Back
Top