GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

Nie obczaiłem, ale wiem, że chodzi o zakończenie "w wodzie". I chyba ono jest kanoniczne.
W następnych Silentach pojawiają się informacje sugerujące zaginięcie Jamesa
 
To ile razy to przeszedłeś?
Chyba trzy. Trzy razy trzeba żeby standardowe zakończenia zrobić bo warunki wzajemnie się wykluczają a reszta już na NG+ za jednym podejściem ponieważ te zakończenia zalezą juz tylko od użycia zdobytych przedmiotów specjalnych w odpowiednim miejscu gry. Także w odpowiednim punkcie save i można odkryć pozostałe zakończenia w jednym podejściu.
 
Chyba trzy. Trzy razy trzeba żeby standardowe zakończenia zrobić bo warunki wzajemnie się wykluczają a reszta już na NG+ za jednym podejściem ponieważ te zakończenia zalezą juz tylko od użycia zdobytych przedmiotów specjalnych w odpowiednim miejscu gry. Także w odpowiednim punkcie save i można odkryć pozostałe zakończenia w jednym podejściu.
Ja mam za dużą kupkę wstydu na taką zabawę :mamed:
 
Najgorzej Maria i w wodzie. W jednym trzebs max czasu spędzać z Marią i chronić ją a w drugim wręcz przeciwnie. Plus dodatkowe warunki z figurką w hotelu, z użyciem jaj po pokonaniu bosów i monologiem w korytarzu. Do tego w którymś trzeba końcowego bosa pokonać na minimalnym HP oraz odpowiednie postępowanie z nożem, zdjęciem i listem. Dość to skomplikowane i bez poradnika nie ma szans ogarnąć wszystkich zakończeń. Za dużo zmiennych.
 
Najgorzej Maria i w wodzie. W jednym trzebs max czasu spędzać z Marią i chronić ją a w drugim wręcz przeciwnie. Plus dodatkowe warunki z figurką w hotelu, z użyciem jaj po pokonaniu bosów i monologiem w korytarzu. Do tego w którymś trzeba końcowego bosa pokonać na minimalnym HP oraz odpowiednie postępowanie z nożem, zdjęciem i listem. Dość to skomplikowane i bez poradnika nie ma szans ogarnąć wszystkich zakończeń. Za dużo zmiennych.
Za dużo zabawy dla mnie. Zresztą ja rzadko przechodzę coś więcej niż dwa razy.
Ja tam pierdole bo ostatnio mam za dużo spraw życiowych na głowie i od pół roku mało gram.
Ja trochę gram, ale z weną na to różnie. Zresztą PS idzie do serwisu, bo prawdopodobnie hdmi siada.
Teraz plan dokończyć Persone 3 i spróbować Nier Replicant.
 
Dla mnie najlepszy growy horror ever. Obczaiłeś dokładnie historię Jamesa i jego żony oraz zawartość tylnego siedzenia jego wozu? Jedno z alternatywnych zakończeń rozwiewa domysły co do tego ostatniego.
Mam go na liście do sprawdzenia razem z nadchodzącym SH f. Jak przechodziłem lata temu oryginał to ten remake będzie mnie w stanie zaskoczyć fabularnie albo sposobem straszenia czy nie bardzo? Jakie inne growe horrory byś jeszcze polecił? Grałeś może w Visage?
 
Mam go na liście do sprawdzenia razem z nadchodzącym SH f. Jak przechodziłem lata temu oryginał to ten remake będzie mnie w stanie zaskoczyć fabularnie albo sposobem straszenia czy nie bardzo? Jakie inne growe horrory byś jeszcze polecił? Grałeś może w Visage?
Jest to samo tylko lepiej. Obszary zostały rozwinięte i trochę ulepszona walka. Straszy tak samo.
Z nowszych pozycji village. Z starszych forbidden siren, evil within, silnt 3 ale czekałbym na remake. Czwarta część też daje radę choć to trochę odstępstwo od konwencji. Nie wiem jak evil within 2 bo mam na dysku ale jeszcze nie grałem. To z konsol i pewnie jest coś jeszcze ale nie kupuje gier na potęgę. Zacząłem jeszcze alone the dark remake i na początku jest całkiem przyjemnie szczególnie jeśli ktoś pamięta oryginał. Nie mam jeszcze do końca wyrobionego zdania. Widać pewne ograniczenia techniczne ale jak na razie mi się podoba. Oprócz village to cała seria Resident. Z tym że od czwórki do szóstki plus ósemka to bardziej strzelanka w klimacie horroru. Choć w village na najwyższym poziomie trudności prawie dopuściłem jak mamuśka przebiła ścianę po odcięciu mi ręki.
 
Mam go na liście do sprawdzenia razem z nadchodzącym SH f. Jak przechodziłem lata temu oryginał to ten remake będzie mnie w stanie zaskoczyć fabularnie albo sposobem straszenia czy nie bardzo? Jakie inne growe horrory byś jeszcze polecił? Grałeś może w Visage?

Polecam jedynkę z całego serducho świetny klimat. Z 2 też ok i trzyma poziom. 3ka poprostu bo wypada dokończyć ale najsłabsza bo idzie bardziej w strzelanke.

Calypso protokole - podobno ok takie 6-7/10 ale bez efektu wow.

Layers od fest 1 i 2 - dużo osób poleca

Outlast wszystkie części - są momenty że potrafi nastraszyć.

The evil within 1 i 2 - coś podobnego klimatem do sh.

Seria fatal frame - Azjaci potrafią w horrory

Siren - kiedyś ogrywane na PS2 i ps3. Niewiem czy teraz by straszyło, ale kiedyś była to topka
 
MGS3 Remake podobno padaka na konsoli pod względem rozdzielczości i klatek.
UE5 znowu najlepszy :korwinlaugh:
1000001889.jpg
oryginał jest w mojej piątce wszechczasów.
 
Polecam jedynkę z całego serducho świetny klimat. Z 2 też ok i trzyma poziom.
Dokładnie jak piszesz.
Calypso protokole - podobno ok takie 6-7/10 ale bez efektu wow.
Trochę niewypał, ale trzeba samemu sprawdzić zwłaszcza, że lata za grosze.
The evil within 1 i 2 - coś podobnego klimatem do sh.
Bliżej temu do RE, zresztą 1 robił Mikami. Jedynki nie polecam, bo gameplayowo to straszny bubel i do tego zdarzają się błędy uniemożliwiające przejście dalej.
 
Przymierzam się do kupna PS5, opłaca się kupować od razu pro? Czy różnica nie jest warta ceny?
 
No ja na pewno nie jestem frajer!

zamiast dopłacać do prosiaka i jeszcze na napęd osobno wywalać kasę lepiej kupić 2 pada albo gry.
Dodam też że za 2k z groszem można trafić promke na konsole z napędem i drugim padem albo grą w zestawie.
Nie ma co kalkulować, prosiak się nijak nie opłaca
 
Przymierzam się do kupna PS5, opłaca się kupować od razu pro? Czy różnica nie jest warta ceny?
Głównie różnice są w grach Sony. FF Rebirth i Stellar Blade chodzą dużo lepiej, ale niektóre tytuły jak SH2 i ostatnio testowany MGS3 Remake wypadają gorzej z powodu technologii skalowania, która sprawia wrażenie niedopracowanej.

Prosiak to taka trochę wersja beta PS6. Dodać też trzeba, że sobie dodatkowo liczą 400-500 zł za napęd i ok 150 za podstawkę, która w bazowej wersji była w pudełku. :werdum:

Może pózniej rozwinie to skrzydła, ale póki co się nie opłaca.

GTA 6 i Wiedzmin 4 i tak nie będą na tym działać raczej szałowo, choć w tym pierwszym przypadku będzie na pewno grywalnie.
 
Dzięki Panowie, czyli sprawa prosta :beer:

Czekam do września, aż się przedszkole zaczyna i trzeba będzie wykorzystać coś z tych 40 kilku dni urlopu :jjsmile:
 
Kupiłem właśnie dodatek do cyberpunka i zastanawiam się jak lepiej go zacząć, tzn. kompletnie nową postacią, czy też tą którą skończyłem podstawkę.
Podstawową ukończyłem ostatnio 2 lata temu, także nawet nie pamiętam jakim buildem grałem. @Risky z tego co pamiętam to byłeś tu największym fanem, co radzisz?
 
Kupiłem właśnie dodatek do cyberpunka i zastanawiam się jak lepiej go zacząć, tzn. kompletnie nową postacią, czy też tą którą skończyłem podstawkę.
Podstawową ukończyłem ostatnio 2 lata temu, także nawet nie pamiętam jakim buildem grałem. @Risky z tego co pamiętam to byłeś tu największym fanem, co radzisz?
Jeśli nie chcesz grać od nowa możesz załadować stary save. Drzewka umiejętności są kompletnie zmienione wiec i tak masz reset na dzień dobry.
 
Kupiłem właśnie dodatek do cyberpunka i zastanawiam się jak lepiej go zacząć, tzn. kompletnie nową postacią, czy też tą którą skończyłem podstawkę.
Podstawową ukończyłem ostatnio 2 lata temu, także nawet nie pamiętam jakim buildem grałem. @Risky z tego co pamiętam to byłeś tu największym fanem, co radzisz?
Na twoim miejscu zacząłbym wszystko od nowa by mieć spokojna głowę i niczego nie pominąć
 
Back
Top