GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

Bo on jest na pozniejszy etap gry, na początkowych levelach nic mu nie zrobisz.
Szukaj w jaskiniach i kopalniach.

Mój syn go puknął po 3 godzinach od początku gry więc da się. Jak tylko zdobył wierzchowca to pokonał tego przeciwnika. Zresztą na nogach chyba też się da bo w połowie walki zabił mu konia. Dzieciak dokończył go na nogach.
Jakos muszę się zmierzyć z sytuacją że syn jest w końcu lepszy w którąś grę. :jon:
 
Mój syn go puknął po 3 godzinach od początku gry więc da się. Jak tylko zdobył wierzchowca to pokonał tego przeciwnika. Zresztą na nogach chyba też się da bo w połowie walki zabił mu konia. Dzieciak dokończył go na nogach.
Jakos muszę się zmierzyć z sytuacją że syn jest w końcu lepszy w którąś grę. :jon:
Da się na nogach bo sam go też uwaliłem w ten sposób.
Przez te trzy godziny można też zrobić sporo leveli.
Bossów da się ubijać na niskich lvl tylko, że zadajesz im śmieszne obrażenia i walki się przeciągają.
 
Ostatnio katuje Hades na ps4. Strasznie wciągające gówno jak to ktos napisał w innym temacie. Ogólnie zajebista gierka. Polecam w huj.
Wczoraj w temacie o Euro :lol: Niejednokrotnie ciężko konsole wyłączyć, jeszcze jedna próba, jeszcze jedna i tak do północy albo dalej :beczka:
 
@Yoshi 1899 @Gambit jakies ukryte aspekty broni warto odblokować ?
Pewnie wszystkie ale co na początek ?
Narazie mam aspekt gu yan czy jakoś tak z włóczni i mam zamiar odblokować ukryty aspekt tych pięści.
Czym wam się najlepiej grało?
 
@Yoshi 1899 @Gambit jakies ukryte aspekty broni warto odblokować ?
Pewnie wszystkie ale co na początek ?
Narazie mam aspekt gu yan czy jakoś tak z włóczni i mam zamiar odblokować ukryty aspekt tych pięści.
Czym wam się najlepiej grało?
W moim przypadku włócznia i łuk były ulubionymi broniami.Obie dobrze sprawdzają się na późniejszym etapie w walce z Minotaurem i Tezeuszem.No i Hadesa też można nimi ubić jak kotleta :frankapprove:
 
@Gambit @pczar1 Ja żadnym turbograczem nie jestem, więc jak każdą gierkę odpaliłem dla przyjemności na easy oczywiście. Ale powiem, wam, że też dobrze się bawiłem. Mimo, że robiłem tylko główną fabułę i na easy to tych kart nie musiałem za bardzo ulepszać itp. itd. ale kilka razy zdarzyło mi się, że misje źle robiłem i dostałem w cymbał i trzeba było od nowa. Ale potwierdzam przyjaciele co mówicie, no ja też dobrze się bawiłem.
@Gambit - Midnight Suns zrobione. 50h 33 minuty. Odkąd dowiedziałem się że misje poboczne nigdy się nie kończą to już klepałem tylko fabułe. Ostatecznie cała linia fabularna związana z odkrywaniem opactwa również zrobiona. Giereczka sztos, mimo 50h nie zmęczyła ale też nie ukrywam nie chciałem też przeciągać i po prostu już ją skończyć. Teraz chyba czekam na zbliżającą się nową część kingdom rush ;)
 
Doom Eternal to jest pierdolone dzieło sztuki :antonio:

nr 1 gra na świecie - Civilization 5
nr 2 - Doom Eternal

tak to u mnie wygląda... jeszcze tylko muszę spróbować zagrać w Civ 5 z muzyką z Dooma :werdum:
Doom Eternal jest spoko i aż dziw bierze że tak późno dowiedziałem się o jego zajebistości.Ja jestem blisko końca ale musiałem chwilowo odpuścić bo mnie krew zalała gdy trafiłem na miejsce w którym jest taka totalna napierdzielanka z gigantycznym wylewem różnorakich wrogów i zajebali mnie tam już tyle razy że normalnie :wtf2: (przypuszczam że ma to związek z brakiem rozbudowy niektórych broni które są potrzebne do zabicia niektórych rodzajów wrogów) Muszę to ogarną i ukończyć ten tytuł. @Halba ta gra o której wspominał Gambit (Children of Morta) jeśliby Cię interesowało to jest na Allegro days za 38 zł ja sobie wczoraj zalutowałem.
 
Doom Eternal jest spoko i aż dziw bierze że tak późno dowiedziałem się o jego zajebistości.Ja jestem blisko końca ale musiałem chwilowo odpuścić bo mnie krew zalała gdy trafiłem na miejsce w którym jest taka totalna napierdzielanka z gigantycznym wylewem różnorakich wrogów i zajebali mnie tam już tyle razy że normalnie :wtf2: (przypuszczam że ma to związek z brakiem rozbudowy niektórych broni które są potrzebne do zabicia niektórych rodzajów wrogów) Muszę to ogarną i ukończyć ten tytuł. @Halba ta gra o której wspominał Gambit (Children of Morta) jeśliby Cię interesowało to jest na Allegro days za 38 zł ja sobie wczoraj zalutowałem.
Ja już też jestem przy końcu i też się dopiero niedawno o niej dowiedziałem.

Piękna napierdalanka, najgorzej jak już od pół godziny napierdalasz i ostatni dziad jakimś lucky strzałem Cię trafia... i od nowa :antonio:

Za mało palców u rąk żeby to wszystko ogarnąć w epicentrum walki.
 
Ja już też jestem przy końcu i też się dopiero niedawno o niej dowiedziałem.

Piękna napierdalanka, najgorzej jak już od pół godziny napierdalasz i ostatni dziad jakimś lucky strzałem Cię trafia... i od nowa :antonio:

Za mało palców u rąk żeby to wszystko ogarnąć w epicentrum walki.
Dokładnie czasem fajną gierce na ładnych kilka/kilkanaście godzin zabawy można nabyć za grosze.Co do sterowania to się zgodzę a Ty grasz na klawiaturze ? Czy masz jakiś pad zakupiony do pieca.Jak na klawiaturze to dopiero musi być hardcore :lol: Miejsce w którym utknąłem to Taras Nabad i misja o wdzięcznej nazwie ,,Ja chcę żyć" patrząc że w eksploatacji mam tam 11/13 rzeczy to sądzę że jest to finałowa potyczka tego etapu.
 
Last edited:
Dokładnie czasem fajną gierce na ładnych kilka/kilkanaście godzin zabawy można nabyć za grosze.Co do sterowania to się zgodzę a Ty grasz na klawiaturze ? Czy masz jakiś pad zakupiony do pieca.Jak na klawiaturze to dopiero musi być hardcore :lol: Miejsce w którym utknąłem to Taras Nabad i misja o wdzięcznej nazwie ,,Ja chcę żyć" patrząc że w eksploatacji mam tam 11/13 rzeczy to sądzę że jest to finałowa potyczka tego etapu.
Ja na klawiaturze, najgorzej jak już w emocjach klikam dwa na raz albo w ogóle nie trafiam w klawisz, który chciałem a tu dosłownie sekunda robi różnicę.

Ale jak już po 50 próbie wpadnę w tryb to potrafię latać po całej planszy i rozdzierać na kawałki jednego za drugim, wtedy czuję się Bogiem :antonio:
 
@vitas bo chyba Ty ogarniasz te klocki.
Lepiej kupić doom 2016 czy od razu eternal?
A i czy warto kupić deluxe eternal za 70 złociszy?
Obie części są zajebiste.
Eternal jest dużo szybszy pod względem walki,ale ma elementy platformowe, które wielu osobom nie przypasowały.
W te dlc nie grałem, ale ponoć są dobre.
 
Mam dziwne wrażenie, że po Doom Eternal nie da się już grać w inne strzelanki.
Czytałem właśnie, że po Eternalu, wszystkie inne strzelanki są powolne
Obie części są zajebiste.
Eternal jest dużo szybszy pod względem walki,ale ma elementy platformowe, które wielu osobom nie przypasowały.
W te dlc nie grałem, ale ponoć są dobre.
Promocja jeszcze 3 dni jest, może obie zalutuje :fjedzia:
 
Bierz nie rozczarujesz się.
Z tego typu gier polecam jeszcze serie Wolfenstein(poza youngblood)
Wolniejsza od Dooma i posiadająca mechanikę skradania się,ale również fajnie staroszkolna.
Za 16 złociszy to prawie jak za darmo:frankapprove:
Tylko dysk będę musiał dokupić do kompa :beczka:
To zacznij grać od tej starszej bo ja, choćbym nawet chciał, to już chyba nie dam rady zejść z prędkości :beczka:
Właśnie, trzeba powolutku w te doomy grać...:pudzianfap:
A niedługo wychodzi kolejna odsłona to może w tą będziesz mógł w stanie zagrać
 
Za 16 złociszy to prawie jak za darmo:frankapprove:
Tylko dysk będę musiał dokupić do kompa :beczka:

Właśnie, trzeba powolutku w te doomy grać...:pudzianfap:
A niedługo wychodzi kolejna odsłona to może w tą będziesz mógł w stanie zagrać
Z trailerów wynika, że to powrót do starej konwencji :( a byłem trochę podjarany, nie powiem.
 
@Miskatonic @vitas jednak na pewno nie kupię Eternala, ta recenzja otworzyła mi oczy :lesnarhappy:
Coś Ty wyguglował? :mamed:

Nie no, do Eternala nie potrzeba żadnej recenzji, jeśli miałbyś kupić tylko jedną strzelankę w życiu to właśnie ta.

Kupuj, dawaj w chuj głośno bo to podstawa!, ustawiaj najwyższy (od biedy przedostatni) poziom trudności i ciesz się, że urodziłeś się w tej epoce z dostępem do tego dzieła sztuki :tellmemore:
 
Coś Ty wyguglował? :mamed:
Jak patrzyłem w necie czy warto, to zobaczyłem materiał gościa, który omawiał tą "recenzję", myślałem że to żart, a rzeczywiście ktoś to wypuścił w eter :beczka:
Kupuj, dawaj w chuj głośno bo to podstawa!, ustawiaj najwyższy (od biedy przedostatni) poziom trudności i ciesz się, że urodziłeś się w tej epoce z dostępem do tego dzieła sztuki :tellmemore:
Kupię na zaś, bo na zagranicznych mówią, że 20 dolców to uczciwa cena za deluxa, a około teraz tyle kosztuję po przeliczeniu.
Ale najpierw pamięć muszę dokupić:siara:
 
Jak patrzyłem w necie czy warto, to zobaczyłem materiał gościa, który omawiał tą "recenzję", myślałem że to żart, a rzeczywiście ktoś to wypuścił w eter :beczka:

Kupię na zaś, bo na zagranicznych mówią, że 20 dolców to uczciwa cena za deluxa, a około teraz tyle kosztuję po przeliczeniu.
Ale najpierw pamięć muszę dokupić:siara:
1720444328657.png
 
Back
Top