GameZone... czyli co sie kreci w czytnikach.

Mecze Elden Ring dość powoli. Gra jest trudna i nie taka jak lubię pod względem sterowania. Pustać rusza się topornie i nie ma możliwości reagowania w czasie rzeczywistym tzn jak już wyprowadzę atak to nie można w połowie przejść do uniku. Czyli typowo po japońsku.
Nie znoszę "gry z kontry". Uczenie się w nieskończoność wszystkich wariantów ataku przeciwnika i szukanie okienka na atak. Bardzo oldschoolowe podejście. Z jednej strony szanuje a z drugiej system walki jest archaiczny do oporu.
Fabularnie bida z nyndzą. Praktycznie brak questów pobocznych. Sprowadzają się one do zabij wszystkie wilki w jaskini i mini bosa to otworzy się jakaś skrzynia z niepotrzebnym gównem.
Oprawa ujdzie ale szału nie ma. Świat pusty, generyczny, oświetlenie też niezbyt udane.
Zabrakło chyba pomysłu na zapełnienie świata jakąś ciekawszą zawartoscią. To soulsy tylko zamiast tunelu jest półotwarty świat.
Na plus projekty postaci i ogólny klimat.
Gry FS albo się kocha albo nienawidzi, widocznie należysz do tych drugich.
 
Nie,tylko co masz na sobie plus bron w gotowości.
Ogólnie chodzi o to by Twoja postać była w stanie robić tzw quick rolle

Dzięki. Obyczaje to później bo na razie włączyłem bez czytania i oglądania jakichkolwiek tutoriali. Mój syn rozwalił już 5 czytam 6 bosow ale nie miałem czasu patrzeć jak to robi. On grał już w soulsy i blood borne. Nie mam teraz czasu na to niestety żeby przysiąść na dłużej.
 
Promka na Banishers więc się skusiłem.
Gra ma dość mieszane opinie,ale lubie tematykę o duchach więc może mi podejdzie.
 
Dzięki. Obyczaje to później bo na razie włączyłem bez czytania i oglądania jakichkolwiek tutoriali. Mój syn rozwalił już 5 czytam 6 bosow ale nie miałem czasu patrzeć jak to robi. On grał już w soulsy i blood borne. Nie mam teraz czasu na to niestety żeby przysiąść na dłużej.
To po prostu przykład jak powinna wyglądać animacja uniku.
Z dużymi przeciwnikami na tarczy daleko nie zajdziesz.
A kontry to dodatkowa mechanika i też się to nie sprawdza jak w Bloodborne czy Sekiro(tu obowiązkowe)
Musisz znalezc broń, która Ci podejdzie i koniecznie ją ulepszać - to nawet bardziej istotne niż ładowanie statystyk postaci jeśli chodzi o damage.
 
Promka na Banishers więc się skusiłem.
Gra ma dość mieszane opinie,ale lubie tematykę o duchach więc może mi podejdzie.
Pograłem jakieś 25h i póki co poszło w kąt - strasznie toporna mechanika walki Redem, przy Antei wygląda to nieco lepiej. Sam główny wątek nie zachwyca, ale niektóre przypadki nawiedzenia ciekawe i dość trudne moralnie, zwłaszcza jeśli skłaniasz się ku konkretnemu rozwiązaniu problemu Antei.

Imho bardzo podobne do Greedfall, choć gra od Spajdersów jakoś bardziej mi podeszła. Ogromna mapa i strasznie wkurwiające to, że musisz wracać w niektóre miejsca po zdobyciu konkretnego skilla, żeby odblokować drogę
 
Pograłem jakieś 25h i póki co poszło w kąt - strasznie toporna mechanika walki Redem, przy Antei wygląda to nieco lepiej. Sam główny wątek nie zachwyca, ale niektóre przypadki nawiedzenia ciekawe i dość trudne moralnie, zwłaszcza jeśli skłaniasz się ku konkretnemu rozwiązaniu problemu Antei.

Imho bardzo podobne do Greedfall, choć gra od Spajdersów jakoś bardziej mi podeszła. Ogromna mapa i strasznie wkurwiające to, że musisz wracać w niektóre miejsca po zdobyciu konkretnego skilla, żeby odblokować drogę
Mi toporne gry jakoś bardzo nie przeszkadzają- grałem w Gothica,Riseny czy wspomniany przez Ciebie Greedfall i dobrze się bawiłem.
Bardziej martwi mnie ta rozwleczona mapa,bo sporo graczy na to narzeka.
 
Mi toporne gry jakoś bardzo nie przeszkadzają- grałem w Gothica,Riseny czy wspomniany przez Ciebie Greedfall i dobrze się bawiłem.
Bardziej martwi mnie ta rozwleczona mapa,bo sporo graczy na to narzeka.
Niby jest szybka podróż, ale tych punktów wg mnie jest za mało i przez to trzeba się od cholery nałazić
 
Wczoraj sobie pykałem trochę w INSIDE

Musze powiedziec ze bardzo fajny minimalistyczny klimat. Idealna gierka dla kogos kto nie ma czasu na grube rozkminy mechaniki i uniwersum (mechanika prostsza niz Another World czy Flashback)
 
Ja wczoraj skończyłem Miasma Chronicles - dobry turowy taktyk od twórców Mutant Year Zero (jeszcze nie grałem) z naprawdę bardzo fajna fabuła oraz jeszcze lepszy postaopokaliptycznym światem gdzie trup ściele się gęsto, a potwory gotują ludzi w kotłach, nabija na palę itp.
 
Czyli tak naprawdę rozważasz system i ewentualnie kwestie wyświetlacza. :tysoncoffe:
Zamówiłem steam deska, zobaczymy. Jeśli się nie spodoba to mam możliwość zwrotu 14 dni. Lenovo go wydaje się fajnym wyborem, ale... sporo mówi się o głośnych wentylatorach, ciężkości, kiepskim wsparciu producenta. Steam deck podobno w tym zakresie jest lepszy do tego wsparcie społeczności. Dam znać po jakimś czasie
 
Polecacie jakieś konkretne gry na steam sale?
Ciężko polecić jak nie wiemy co masz ograne, co czeka na ogranie, a czego jeszcze nie kupiłeś.
Jak jeszcze nie masz to poniżej 30 zł. jest Disco Elysium albo This War of Mine i South Parki. Powyżej to wiem, że Hades i dwie części Divinity też są godne polecenia. Albo klasyczkiem zalutować Max Payne 1 za kilkanaście zł. :awesome:
 
Polecacie jakieś konkretne gry na steam sale?

3 Polskie






I jedna niepolska


Ja się zastanawiam nad dwoma ostatnimi tytułami, bo na dwa pierwsze na bank nie mam czasu...

Pyknałem sobie lajtowo Inside (nie skończyłem jeszcze) i w sumie to jest dobry przerywnik od życia, niby trza rozkminiać, ale mechanika prosta... Mam W3 i CP2077 ale tam żeby dobrze wejsc trzeba troche czasu zainwestować zeby w ogole pograć...

PS. Inside to ta:
 
Polecam to z rodzimych tytułów

Nigdy się jakoś w miastostawiacze nie wciągałem. Troche w Seatlersów pograłem, trochę Surviving Mars. Większość raczej 4x albo Total war.
Przetrwanie burzy jest świeżym podejściem do gatunku. Jedna mapka trwa 2-3 h. Dużo improwizacji i kombinowania. Kilka możliwości dążenia do wygranej. Szczerze polecam
Ps. Jestem aktualnie na 11(z 20) poziomie prestiżu.
 
Back
Top