Filmy - co obejrzeć a co omijać szerokim łukiem.

Hehe, to nie jest żart.

Czuję, ze postać Franka Duxa będzie teraz rozpisana jako jakieś imigranckie trans-latynoszcze, które po treningach z homo-komandem jest przygotowane na walkęz cis-patriarchatem.


656806697_1261294819472882_108254751886013417_n.jpg
 
"Inna" (Other/O.T.H.E.R) wystaje NIECO ponad przecietność w zalewie horrorowego chłamu ostatnich miesięcy. W filmie pojawiają się różne postacie, ale nigdy nie widzimy ich twarzy (oprócz twarzy głownej bohaterki), co poteguje wymowę ostatnich scen - fajny patent. Załamało mnie tłumaczenie tytułu, jakby polscy dystrybutorzy nie obejrzeli historii do końca i nie zrozumieli, skąd owo "other" się wzieło. Przez 1,5 godziny trwania filmu zjadłem 150g sera w plastrach maasdamer, dwie bagiety czosnkowe z Żabki, ok 100g majonezu dekoracyjnego Winiary (tego z żółtą etykietą) popijając 330ml Skyrem o smaku mango-marakuja oraz 500ml Blackiem zero sugar. Jak dla mnie "może być" czyli 5,5/10.

inna.jpg
 
"Inna" (Other/O.T.H.E.R) wystaje NIECO ponad przecietność w zalewie horrorowego chłamu ostatnich miesięcy. W filmie pojawiają się różne postacie, ale nigdy nie widzimy ich twarzy (oprócz twarzy głownej bohaterki), co poteguje wymowę ostatnich scen - fajny patent. Załamało mnie tłumaczenie tytułu, jakby polscy dystrybutorzy nie obejrzeli historii do końca i nie zrozumieli, skąd owo "other" się wzieło. Przez 1,5 godziny trwania filmu zjadłem 150g sera w plastrach maasdamer, dwie bagiety czosnkowe z Żabki, ok 100g majonezu dekoracyjnego Winiary (tego z żółtą etykietą) popijając 330ml Skyrem o smaku mango-marakuja oraz 500ml Blackiem zero sugar. Jak dla mnie "może być" czyli 5,5/10.

View attachment 143441


Mordo, nawet nie chce sobie wyobrażać ile jesteś w stanie zjeść gdy film ma 3/10

:mamed:
 
Dobre?
Dzięki :conorsalute: . Od dłuższego czasu większość filmów które oglądam to "stare" filmy.
Serpico widziałem raz dawno dawno temu za małolata więc huja z tego pamietam. Świetnie bo został dodany do kolejki i z przyjemnością obejrzę.
 
Dobre, polecam.
Wlasnie dzis to obejrzalem, zobaczylem ocene na filmweb i tym sie zasugerowalem aby wlączyc.
Dla mnie kupa jak nie wiem, zero klimatu horroru. Zrobione na styl talk show, czulem sie jakbym ogladal jakies Jerry Springer czy Rozmowy w Toku. 3/10 to max chyba bym dal.
Ale wiadomo, eksperci podzieleni.
:conorsalute:
 
Ach, kto tam nie gra w "Crime 101" (2026). Jest i Chris Hemsworth (marvelowski Thor) i Halle Berry (x-meńska Storm), jest i naturalna, patusiarska gęba Barry'ego Koeghana, którą możecie znać z z "Bird" (polecałem kilkanaście/kilkadziesiat stron wcześniej). To akcyjniak/kryminał, więc w fabule chodzi o napady, dylematy po napadach, wygrażanie i machanie bronią, która wystrzeliwuje, wyścigi motoryzacyjne równoległymi przecznicami, kolacje w restauracjach z fajnymi babeczkami itede itepe. Nie jest to jednak "Heat" ani "Jackie Brown", bo to chyba jednak napompowany kasiorą film, który mozna obejrzeć, ale który mozna sobie darować- wydźwięk morału w zakończeniu nie będzie Ci wybrzmiewał przez kilka dni w głowie, tylko wyparuje uszami po napisach. W kategorii "produktu medialnego" 8/10, w kategorii gatunku filmowego "akcja/kryminał" - 6/10.

28340971_003_5016.jpg


28340971_011_21fa.jpg



445rr4.jpg


 
Moge polecic Niewidzialny czlowiek na Netflix. Bardziej triller z elementami science fiction niz horror. Calkiem dobrze sie oglada.
 
Back
Top