Filmy - co obejrzeć a co omijać szerokim łukiem.

Czytałem, że "Caddo Lake" (2024) to horror, ale to dobry dramat z elementami fantastyki. Narastające napięcie i gorzka melancholia bijąca z tego obrazu przypomina mi emocje, które budził we mnie serial "Opowieści z pętli". Eliza Scanlen grająca główną rolę (na zdjęciu) jest ŚWIETNA, nie miałem odczucia, że to aktorka, po prostu uwierzyłem w jej postać. Film da się oglądać z dziewczyną lub żoną. 7,5/10

View attachment 116410
Podobnie. Dałbym 7 ale jest ok nieźle mę tli w bani czyt.. prowokuje do myślenia! ;)
 
Dobre to? Warto? Oceny niezłe, gierkę - przede wszystkim pierwwsze dwie części grałem No i zacząłem oglądać sobie

1735169144680.png

 
Dobre to? Warto? Oceny niezłe, gierkę - przede wszystkim pierwwsze dwie części grałem No i zacząłem oglądać sobie

View attachment 117288
Przymknij oko na jedno dziwadło, to będzie zajebiste.
 
Już jutro światowa premiera nosferatu, oby szybko wyciekły wersje w dobrej jakości, bo nie chce mi się czekać do końca lutego.
Ja tam chętnie zobaczę na dużym ekranie, ale dystrybutora jebać prądem. To już na Ukrainie mają szybciej premierę.
 

6/10

Nie taki zły ten Joker. Gdyby się komuś zechciało wyciąć większość musicalowych wstawek, które niekiedy nic nawet nie wnoszą do filmu, to na prawdę dobrze by się to oglądało. W domu zawsze można przewinąć. Technicznie świetnie zrealizowany. Phoenix petarda.
 
Nieudolnie symulowany intelektualizm dzbana, maskującego sączonym filozoficznym bełkotem, którego głębia zdobywa trzy ćwierci głębokości jam pękających z hukiem w Białej Rawskiej, bastkowość zwojów taplających się w płynie mózgowo-rdzeniowym, szaremu człowiekowi wyłącznie ze skwarką typu Husa w ostatecznym rozrachunku się kojarzącego.
 
Nieudolnie symulowany intelektualizm dzbana, maskującego sączonym filozoficznym bełkotem, którego głębia zdobywa trzy ćwierci głębokości jam pękających z hukiem w Białej Rawskiej, bastkowość zwojów taplających się w płynie mózgowo-rdzeniowym, szaremu człowiekowi wyłącznie ze skwarką typu Husa w ostatecznym rozrachunku się kojarzącego.
Bardzo dobre. Dociera do samej kątnicy robiąc istną parabolę myrdyrdy z duszy.
 
:kawulpokapoka:

pr-owo pierwsza część to mistrzostwo. wszystkie media naganiały widzów, same zachwyty (olaBoga), a na filmwebie kleks miał włączone oceny dopiero po dwóch tygodniach od premiery (w razie wu). chyba dużo tam tego dostrojonego przekazu, skoro cz.2 już uznano za sukcess
 
Back
Top