Filmy - co obejrzeć a co omijać szerokim łukiem.

Gladiator 2

:waldeklaugh::waldeklaugh::waldeklaugh:

Dawno takiego gówna nie oglądałem.
Wcale nie mówię o porównaniu do pierwszej części.
Wcale nie mówię, z perspektywy jakiegoś znawcy historii czy Rzymu bo nie jestem, jestem totalnym ignorantem w tych tematach.

Mówię z perspektywy zwykłego czipsożercy, oglądacza hollywoodzkich filmów.

Zważywszy, że to reżyser o takim nazwisku jak Ridley Scott to jestem w szoku, że takie guano ktokolwiek wypuścił do dystrybucji :juanlaugh:

Tak sobie teraz myślę, że Dungeon Siege Uwego Bolla to było przy tym kino klasy A :mamed:
 
Gladiator 2

:waldeklaugh::waldeklaugh::waldeklaugh:

Dawno takiego gówna nie oglądałem.
Wcale nie mówię o porównaniu do pierwszej części.
Wcale nie mówię, z perspektywy jakiegoś znawcy historii czy Rzymu bo nie jestem, jestem totalnym ignorantem w tych tematach.

Mówię z perspektywy zwykłego czipsożercy, oglądacza hollywoodzkich filmów.

Zważywszy, że to reżyser o takim nazwisku jak Ridley Scott to jestem w szoku, że takie guano ktokolwiek wypuścił do dystrybucji :juanlaugh:

Tak sobie teraz myślę, że Dungeon Siege Uwego Bolla to było przy tym kino klasy A :mamed:
Dlatego właśnie w czwartek idę drugi raz na solo leveling. Bawiłem się świetnie, a widzę że reszta to samo gówno co tam grają.
 
Gladiator 2

:waldeklaugh::waldeklaugh::waldeklaugh:

Dawno takiego gówna nie oglądałem.
Wcale nie mówię o porównaniu do pierwszej części.
Wcale nie mówię, z perspektywy jakiegoś znawcy historii czy Rzymu bo nie jestem, jestem totalnym ignorantem w tych tematach.

Mówię z perspektywy zwykłego czipsożercy, oglądacza hollywoodzkich filmów.

Zważywszy, że to reżyser o takim nazwisku jak Ridley Scott to jestem w szoku, że takie guano ktokolwiek wypuścił do dystrybucji :juanlaugh:

Tak sobie teraz myślę, że Dungeon Siege Uwego Bolla to było przy tym kino klasy A :mamed:
najlepsza scena jak wjeżdża wesoła muzyczka odnośnie bitwy morskiej i kadr na nieukrywany śmiech Denzela,
Denzel smallest.gif



on już wtedy wiedział w co się wpakował
:beczka:
Obejrzałem tę scenę z 10 razy, to tak się składa do kupy tej kupy...
 
Mufasa taki sobie. Jak uwielbiam animacje i zawsze dobrze się na nich bawię, tak uważam, że 7-8 piosenek w trakcie to zarazem o jakieś 7-8 za dużo.

P.s
Jebac cie skaza ruro frajerska
 
Gladiator 2

:waldeklaugh::waldeklaugh::waldeklaugh:

Dawno takiego gówna nie oglądałem.
Wcale nie mówię o porównaniu do pierwszej części.
Wcale nie mówię, z perspektywy jakiegoś znawcy historii czy Rzymu bo nie jestem, jestem totalnym ignorantem w tych tematach.

Mówię z perspektywy zwykłego czipsożercy, oglądacza hollywoodzkich filmów.

Zważywszy, że to reżyser o takim nazwisku jak Ridley Scott to jestem w szoku, że takie guano ktokolwiek wypuścił do dystrybucji :juanlaugh:

Tak sobie teraz myślę, że Dungeon Siege Uwego Bolla to było przy tym kino klasy A :mamed:
ale Scott odjebal manewr...
nagle okazuje sie ze Luciusz byl bekartem Maximusa :waldeklaugh:
Lucilla ladacznica jebala sie na prawo i lewo.. ale czekaj.
Przeciez w jedynce syn Maximusa byl w tym samym wieku co Lucjusz,
czyli ze co? gosc ktory umarlby za honor jebal sobie na boku, zdradzajac zone?
zalosne...
:śmiech:

ja bym im w kurwe lepszy scenariusz napisal, serio.
 
w sensie to?
Nie mordo, to jest gówno. Chodzi o japońska wersję

 

Film zrodził w mnie mieszane uczucia xD
Jak to można się domyślić Netflix+obecne czasy= grubymi nićmi szyty WOKE

Aczkolwiek bez tego ideologicznego gówna, to akcyjniak trzyma się kupy, fabularnie ciekawy.
 
Back
Top