Filmy - co obejrzeć a co omijać szerokim łukiem.

Po prostu ktoś zrobił błąd i go poprawiłem.
LnBuZw
 
::clintdis::

Nie. Po prostu ktoś zrobił błąd i go poprawiłem.

Jesteś w jakimś amoku na moim punkcie. W dodatku dziwnie erotyzujacym.
Napisał ten, który w innych tematach "poleca mnie" wyimaginowanym laskom.
Ja tylko utwierdzam się za każdym razem w swojej ocenie, że jesteś takim typowym głupio-mądrym filozofem, który zawsze musi pierdolić swoje wynurzenia z dupy.
 
Napisał ten, który w innych tematach "poleca mnie" wyimaginowanym laskom.
Ja tylko utwierdzam się za każdym razem w swojej ocenie, że jesteś takim typowym głupio-mądrym filozofem, który zawsze musi pierdolić swoje wynurzenia z dupy.

Poleciłem cię, bo mnie to śmieszyło.

Ty za to jesteś grubym, prostym chamem. I tyle. I musimy z tym żyć. TOLEROWAC!
 
Poleciłem cię, bo mnie to śmieszyło.

Ty za to jesteś grubym, prostym chamem. I tyle. I musimy z tym żyć. TOLEROWAC!
Tak, jestem prostym (choć zakrzywionym) chamem. Tacy domorośli filozofowie zawsze mają z tym problem, bo wśród takich nie brylują. Logicznie myślący prosty cham szybko wyjaśnia takie mądrale najskuteczniejszą metodą. Stąd też te twoje wczorajsze czy tam przedwczorajsze wywody o tym jak to dobrze, że pedałków i innych dziwolągów już tak nie biją jak kiedyś.
 
Tak, jestem prostym (choć zakrzywionym) chamem. Tacy domorośli filozofowie zawsze mają z tym problem, bo wśród takich nie brylują. Logicznie myślący prosty cham szybko wyjaśnia takie mądrale najskuteczniejszą metodą. Stąd też te twoje wczorajsze czy tam przedwczorajsze wywody o tym jak to dobrze, że pedałków i innych dziwolągów już tak nie biją jak kiedyś.


Ależ ja nie mam z prostymi chłopami problemu.
Wywody robię, bo lubię sobie, jak to zasugerowałem, popierdolic, mimo, że wiem iż nie wdasz się ze mną w dyskusję, bo nie taka Twoja natura(ale ktoś inny się może wdać). Twoja natura to dojebac swoimi poglądami bez bawienia się w argumemty- gdyż nie widzisz potrzeby takiego rozwodzenia się w sieci. I spoko. (Ale nie nazywaj tego "wyjaśnianiem" bo wyjaśnić to może Klocuniek, używając argumemtow a nie wyzwisk czy ironii często z dupy. ).Gdyby każdy miał taką potrzebę, to nie dałoby się funkcjonowac, i zbyt dużo czasu kradloby to z życia(tak jak mi teraz kradnie, już 2 h mecze jedno opowiadanie, i nie jestem nawet w 1/4)
 
Alleosohozi? Ze kobita go bije? Bo ne komprende.
Ripley zalatwiła sama cało kolonie obcych. Ktoś ma z tym problem? bo ja nie. Dalej, te predatki to tam mialy niby jakiś kodeks czy coś, że jak na gołe klaty to na gołe klaty (Final fight z T800). Bardziej bym się czepiał, że jak to ten brachol Apokalyptki stwierdził, że tu preydek oszukiwał. A Batman to w ogóle predka jakąś pałą chyba zajebał czy jakoś tak. Tu nie musi być logiki żeby było dobre kino akcji.
Jak to jest, że nikt się nie czepia o Riplej? Albo Tą z Milczenia Owiec. Po prostu ich role naturalnie wyglądają w scenariuszu.

Pomijam klase aktorską, bo nadęta mina i rozdziawione usta dziewczynki z predzia to mocne 2/10.




Amazon to mało co się nie zesra z tym gownem
 
Jak to jest, że nikt się nie czepia o Riplej? Albo Tą z Milczenia Owiec. Po prostu ich role naturalnie wyglądają w scenariuszu.

Pomijam klase aktorską, bo nadęta mina i rozdziawione usta dziewczynki z predzia to mocne 2/10.




Amazon to mało co się nie zesra z tym gownem

Ta wyglada za baudzo na azjatke. Poza tym pisalem ze lepi jakby ten jej brat „pierdzący koń” był nemesis dla preydzia. Moze mnie po prostu una nie pszeszkadzaua w ogladaniu i dobrej zabawie. Zebym miau dać 2/10 to cos by mnie musiało mocno wkurwić. Za sam brak murzynow nałkofcuf, sedziuf czy prokuratorow nalezy sie conajmniej czy na ziesięć
 
Ja tam lubię klimaty indiańskie i uniwersum predatora, więc na pewno dam Prey szansę. Tą aktorkę zapamiętałem po bardzo fajnym serialu Legion.
 
Ja tam lubię klimaty indiańskie i uniwersum predatora
#metoo
FkS5Jgb.png


Jedna ze scen która za dzieciaka zrobiła na mnie największe wrażenie.

Uniwersum myśliwskie idealnie pasuje do starć okrutnych ale "honorowych" predatorów z przed-industrialnymi ludzmi (z dowolnego regionu - i to pewnie zobaczymy w następnych wariacjach) - jest to forma szacunku dla umiejętności homo sapiens sapiens (mimo zacofania technologicznego).

Jeno na wprowadzanie bieżączki politycznej pozwolę sobie narzekać... Oczywiście narzekanie oglądnięcia nie wyklucza, wręcz odwrotnie...
 
#metoo
FkS5Jgb.png


Jedna ze scen która za dzieciaka zrobiła na mnie największe wrażenie.

Uniwersum myśliwskie idealnie pasuje do starć okrutnych ale "honorowych" predatorów z przed-industrialnymi ludzmi (z dowolnego regionu - i to pewnie zobaczymy w następnych wariacjach) - jest to forma szacunku dla umiejętności homo sapiens sapiens (mimo zacofania technologicznego).

Jeno na wprowadzanie bieżączki politycznej pozwolę sobie narzekać... Oczywiście narzekanie oglądnięcia nie wyklucza, wręcz odwrotnie...
Pamiętam jak za gówniaka na tej scenie weszła moja babcia :lol:

Ale było wrzasków co ja oglądam!? :antonio:

I tak oglądałem do końca :einsteinsmoke:
 
Pamiętam jak za gówniaka na tej scenie weszła moja babcia :lol:

Ale było wrzasków co ja oglądam!? :antonio:

I tak oglądałem do końca :einsteinsmoke:
Sytuacja z babcią kolegi. Pamiętam jak za dzieciaka zaprosiłem znajomego z klatki i drugiego znajomego który przyjeżdżał do babci w okresie wakacyjnym do niej aby posiedzieć. Zaprosiłem ich do siebie, aby posiedzieć na kompie(mojego brata) i zaczęliśmy przeglądać co się na nim znajduję. Znaleźliśmy filmiki animowany jak Smerfetka robi galę papa Smerfowi chwilę jeszcze coś przeglądaliśmy i się rozeszli, jeszcze tego samego dnia albo i następnego wpada babka tego znajomego z pretensjami do mojej matki co ja puszczam na komputerze i że gorsze jej wnuka. Spotykam się ze znajomym z klatki i mu mówię co i jak, zastanawiamy się czemu ten kasztan się wysprzęglił, przychodzi po po chwili kasztan i mówi że babcia pytała co robiliśmy, a ten balas powiedział że nie potrafi kłamać i zdał relację ze spotkania. :latajacaslomkaptysiowa: ::duszenie:::beczka::pociesznymirek:

Już nigdy więcej nie dostał zaproszenia.. :kis:
 
Last edited:
Sytuacja z babcią kolegi. Pamiętam jak za dzieciaka zaprosiłem znajomego z klatki i drugiego znajomego który przyjeżdżał do babci w okresie wakacyjnym do niej aby posiedzieć. Zaprosiłem ich do siebie, aby posiedzieć na kompie(mojego brata) i zaczęliśmy przeglądać co się na nim znajduję. Znaleźliśmy filmiki animowany jak Smerfetka robi galę papa Smerfowi chwilę jeszcze coś przeglądaliśmy i się rozeszli, jeszcze tego samego dnia albo i następnego wpada babka tego znajomego z pretensjami do mojej matki co ja puszczam na komputerze i że gorsze jej wnuka. Spotykam się ze znajomym z klatki i mu mówię co i jak, zastanawiamy się czemu ten kasztan się wysprzęglił, przychodzi po po chwili kasztan i mówi że babcia pytała co robiliśmy, a ten balas powiedział że nie potrafi kłamać i zdał relację ze spotkania. :latajacaslomkaptysiowa: ::duszenie:::beczka::pociesznymirek:

Już nigdy więcej nie dostał zaproszenia.. :kis:
więcej nie był zapraszany i skończył marnie za garażami pewnie
:roberteyeblinking:
 
Anne Heche nie żyje. Co ciekawe miała tylko 53 lata, a Ford ma 80.

Reżyser jak widać nie martwił się o różnicę wieku w ich filmie.

:frankapprove:
 
Obejrzałem nowego Predatora:
Na plus:
-Fajny projekt nowego Predatora
-Fajne projekty nowych narzędzi do polowania
-Dobre tempo akcji
-Brak nudy
-Dobre efekty specjalne
-Sporo akcji
-Idealna długość filmu
Ostatnia walka i pomysł na zakończenie
-Towarzysz tj. pies głównej bohaterki
Powiem szczerze, że gdyby nie ten pies to w połowie filmu musieliby zaczernić ekran bo chyba z trzy razy uratował jej życie
.

Na minus:
Absurdy z wracającym toporkiem (nawet biorąc pod uwagę, że to film SF, należałoby brać poprawkę na podstawową fizykę,
o ile jeszcze użycie toporka by wydostać się z bagna jakoś przejdzie, to ściąganie go niczym Skorpion z Mortal Kombat już wygląda groteskowo
Pójście za modą nowoczesnych filmów "girl power" tj. umiejszanie płci męskiej
Jedynie brat głównej bohaterki była jakiś ogarnięty, reszta plemienia to zwykłe mięso armatnie. Chociażby scena gdy główna bohaterka walczy z jednym z plemienia
Bezsensowna śmierć brata. Zamiast uciekać, (w końcu poszedł szukać konia) to zostali walczyć....
Magicznie pojawiające się włócznie Predatora? Jeśli ktoś pamięta to skąd główna bohaterka wzięła włócznie predatora w końcowej scenie? O ile brat najprawdopodobniej zdobył go jadąc po konia (zostawiona w drzewie po rzucie - chociaż nie wiem dlaczego Predator jej nie zabrał) to u niej chyba pojawiła się od tak
Grzybki
Motyw z błotem w pierwszej części byłby dużo lepszy, tutaj 30 sekund i babka już niewidzialna. Zdziwiło mnie zwłaszcza, że mogliby to fajnie powiązać ze sceną z bagien

W ogólnym rozrachunku nie był zły, ale widać w nim sporo "nowoczesnego kina". 7/10
 
No ale jak to
ale nie dość zaawansowana by prymitywni wojownicy nie stawili oporu.
Z ciekawości jutro obejrzę
w tle toksycznomeski predator
Niektore scenki walki spoko
Nowy predator takie mocne 4/10.
brak logiki w filmie
tesz widziałę tego Apocalypto vs Predator.
Do tego ma toporek który do niej wraca
kosmita z kosmosu polujący na wilki
ubię klimaty indiańskie i uniwersum predatora
Obejrzałem nowego Predatora
ci wszyscy Indianie zostali tam zajebani przez predatorów/predatora, łącznie z ta niunią:

 
Back
Top