Filmy - co obejrzeć a co omijać szerokim łukiem.

Indiana Jones i artefakt coś tam coś tam. Słabo zarabia i ma słabe recenzje...właśnie wróciłem z kina. Nie rozumiem rozczarowania. Film jest równie głupi jak poprzednie części i dodatkowo jedzie na nostalgii czterdziestolatków. Ktoś się spodziewał czegoś innego?
 
Jeszcze bym coś skrobnął o Avatar istota wody. Ckliwa, łopatologiczna bajka gdzie scenariusz z tanim moralizatorstwem służy tylko do zaprezentowania zbioru efektów specjalnych. Pierwsza część to było pewne nowum z wszystkimi wadami które wymieniłem na wstępie ale obejrzelem ja dla technologii. Jak to mówią co za dużo to niezdrowo.
 
F1lOEBkaEAA9iO3


Dla mnie jego najlepszy film to Intersteller (uwielbiam te klimaty), a na drugim miejscu mam Incepcję za oryginalność scenariusza i zakończenie. Oppenheimera umieściłbym w granicach trzeciego miejsca, ale jeszcze będę go musiał kiedyś obejrzeć po raz kolejny żeby wyłapać wszystkie niuanse.
 
Back
Top