Miskatonic
Vale Tudo Championship
Byle było od Srolana i z wysokimi notami, prawda?

Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Byle było od Srolana i z wysokimi notami, prawda?

Od Srolana dużo bardziej wolę Villeneuve npByle było od Srolana i z wysokimi notami, prawda?![]()
Akurat Denis i Nolan to jest obecnie TOP holyłudo. Mam nadzieję, że chociaż on się nie zgnoi... Ale zendaye już zatrudniaOd Srolana dużo bardziej wolę Villeneuve np

Wszyscy to kurwisko bioroAkurat Denis i Nolan to jest obecnie TOP holyłudo. Mam nadzieję, że chociaż się nie zgnoi... Ale zendaye już zatrudnia![]()


A mam to w Prime zapisane w kolejce, też mam to oglądaćU mnie w kolejce Dillinger (1973) po tej recenzji
"Przypadkowy seans (Prime Video) filmu jakich dziś już nie ma. Reżyser to ten John Milius. Obsada to zbieranina zacnych twarzowców (m.in. Harry Dean Stanton, Geoffrey Lewis, Warren Oates, Ben Johnson). Wizualnie to chropowate lata 70. w pełnej krasie. Ziarno, kręcenie z ręki, proste acz przyjemne dla oka kadry, naturalistyczna brutalność, strzelaniny i pościgi samochodowe. Do tego film jest cudnie mizoginistyczny, jak chcesz spławić Julkę to puść jej ten film. Zapomnijmy o romantycznym związku Deppa i Cotillard. Dillinger z lat 70. wyciąga za fraki indiańską Billie z knajpy, zaciąga do pokoju, bzyka i leje a jak ta spierdala do matki to znajduje ją leje, bzyka i dopiero wyznają sobie miłość. :) No film jest niedzisiejszy. Fajny. Ma swoje grzeszki bo trwa tylko lekko powyżej 100 minut i raczej nie był zbyt drogi ale plusy biją minusy.
Polecam.
8/10"
