Filmy - co obejrzeć a co omijać szerokim łukiem.

Nie mogłem obejrzeć do końca, ponieważ ten Batman mnie zrażał. Może kiedyś się przekonam, lecz dla mnie Nolanowskie Batmany są nie do przebicia
Mroczny rycerz genialny, Burton też zrobił robotę i najlepiej wspominam za dzieciaka jego filmy. Jeszcze dodam Kevina Conroya z Batman TAS
 
Nie mogę oglądać tego nowego Batmana,bo mi w ogóle Pattinson na Bruca Wayna nie pasuje. Co to za jakiś emo Bruce, jak to w komiksach był playboy.

Nie mogłem obejrzeć do końca, ponieważ ten Batman mnie zrażał. Może kiedyś się przekonam, lecz dla mnie Nolanowskie Batmany są nie do przebicia

Ogólnie jak oglądałem pierwszy raz to też mi jakoś nie siadł. Cały film obejrzałem ze trzy razy i według mnie jest to najlepszy film z batmanem. Jakoś się przemógłem do Pattisona i stwierdziłem że pasuję tam idealnie jeżeli chodzi o ten klimat. Cały film od początku do końca to mroczny ciężki klimat, cały czas pada i jest ponuro. Sceny i charakteryzacja bardzo dobrze dopasowane, pościg batmana za pingwinem to kozak. Właśnie według mnie taki powinien być batman jeżeli chodzi o klimat i miasto Gotham.
 
Ogólnie jak oglądałem pierwszy raz to też mi jakoś nie siadł. Cały film obejrzałem ze trzy razy i według mnie jest to najlepszy film z batmanem. Jakoś się przemógłem do Pattisona i stwierdziłem że pasuję tam idealnie jeżeli chodzi o ten klimat. Cały film od początku do końca to mroczny ciężki klimat, cały czas pada i jest ponuro. Sceny i charakteryzacja bardzo dobrze dopasowane, pościg batmana za pingwinem to kozak. Właśnie według mnie taki powinien być batman jeżeli chodzi o klimat i miasto Gotham.
Może klimat Ghotam jest dobrze oddany, lecz tak jak mówię Pattinson w ogóle nie przypomina kominkowego Bruce Wayna. Wygląda jak by miał depresję i zaburzenia żywieniowe
 
A to tylko początek trylogii xD

Zachęciłeś mnie i w weekend obejrzałem zarówno "X" i "Maxxxine"

"X"
- w którym splatają się wątki zarówno Pearl i Maxxxine (podwójna rola Mii Goth) to relaksujący slasher w niezłym stylu. Jest znacznie płytszy niż "Pearl", której fabuła siegała do głębokosci dramatu, ale film wychodzi obronna ręką jako właśnie slasher. 7/10

cf950659.jpg


Z "Maxxxine" jest o wiele gorzej, najgorszy z całej trójki. Plotwist prawie jak ze Scooby-doo, sztampa i nuda, wstawałem do lodówki 2 razy. Wyszło też 2/10.

maxxxine.jpg


 
Back
Top