Fame MMA gala youtuberów

Cofałem aż do kwietnia na 90 stronę ale to widzę nie ma sensu bo cały temat nim pewnie zajebany. Dzieki

7f286fa49483829d48d4ffae52c1c6c7bc5e932193dc988611ad46f4a19dd075.jpg
 
Zaatakował Szachte?


Szachta podobno dostał misje dojechania denisa, tak w internetach gdzieś pisali. Bartek się wybil, nie potrzebuje denisa, wybrał kolegów z miasta, przy okazji denis tym co odpierdalał dał mu do tego pełne prawo i nie ma mowy o gadkach typu że go zdradził.

W takim świecie tak jest, jak jest masa osob, ktoś ma być pogoniony, to mimo że był dla ciebie przyjacielem, jak staniesz po jego stronie i będziesz w tej mniejszości, zwłaszcza stając za taką osobą jak denis, to ładujesz się do tego samego worka co osoba goniona i mimo że miałbyś jakies swoje argumenty, rację, to i tak się nie wybronisz, dlatego ruch szachty jest całkowicie zrozumiały. Denis to odbiera jako zdradę, ale prawdą jest że to on zdradził się sam i jeszcze coś burkał do swojego parasola ochronnego czyli do starego, karma szybko go dopadła. Na kolegów i zasady teoretycznie mógł się wyjebać, ale jak zrobił to w kierunku swojego ojca-parasola to już następnego dnia mógł się domyślić że to jest koniec jego miastowej kariery.
 
Szachta podobno dostał misje dojechania denisa, tak w internetach gdzieś pisali. Bartek się wybil, nie potrzebuje denisa, wybrał kolegów z miasta, przy okazji denis tym co odpierdalał dał mu do tego pełne prawo i nie ma mowy o gadkach typu że go zdradził.

W takim świecie tak jest, jak jest masa osob, ktoś ma być pogoniony, to mimo że był dla ciebie przyjacielem, jak staniesz po jego stronie i będziesz w tej mniejszości, zwłaszcza stając za taką osobą jak denis, to ładujesz się do tego samego worka co osoba goniona i mimo że miałbyś jakies swoje argumenty, rację, to i tak się nie wybronisz, dlatego ruch szachty jest całkowicie zrozumiały. Denis to odbiera jako zdradę, ale prawdą jest że to on zdradził się sam i jeszcze coś burkał do swojego parasola ochronnego czyli do starego, karma szybko go dopadła. Na kolegów i zasady teoretycznie mógł się wyjebać, ale jak zrobił to w kierunku swojego ojca-parasola to już następnego dnia mógł się domyślić że to jest koniec jego miastowej kariery.
I co,napiszą sprajem na murze " Denis pała" żeby go zgasić? Maks pewnie możliwości to transparent na płocie i przyśpiewka
 
Pewnie skończy jak ten w Warszawie ostatnio co zdjął buty, wysiadł z auta i do Wisły skoczył albo ucieknie w pizdu za granice.
 
Szachta podobno dostał misje dojechania denisa, tak w internetach gdzieś pisali. Bartek się wybil, nie potrzebuje denisa, wybrał kolegów z miasta, przy okazji denis tym co odpierdalał dał mu do tego pełne prawo i nie ma mowy o gadkach typu że go zdradził.

W takim świecie tak jest, jak jest masa osob, ktoś ma być pogoniony, to mimo że był dla ciebie przyjacielem, jak staniesz po jego stronie i będziesz w tej mniejszości, zwłaszcza stając za taką osobą jak denis, to ładujesz się do tego samego worka co osoba goniona i mimo że miałbyś jakies swoje argumenty, rację, to i tak się nie wybronisz, dlatego ruch szachty jest całkowicie zrozumiały. Denis to odbiera jako zdradę, ale prawdą jest że to on zdradził się sam i jeszcze coś burkał do swojego parasola ochronnego czyli do starego, karma szybko go dopadła. Na kolegów i zasady teoretycznie mógł się wyjebać, ale jak zrobił to w kierunku swojego ojca-parasola to już następnego dnia mógł się domyślić że to jest koniec jego miastowej kariery.
Przecież po tym co penis pokazał na tych swoich pseudo walkach to przychodzisz do mnie na pół roku na dietę i go ubijasz jak kotleta w 15 sekund.


:beczka:
 
Nikt poważny się go nie przestraszy.

Gdziekolwiek nie pojedzie tam wszędzie go pogonią.
:beczka:
Mordo ale znasz kontekst ogólnie? Bo mam wrażenie że rozmawiamy o kompletnie innych sprawach.

Właśnie go nie gonili, bo miał parasol, który sam znad siebie idiota zdjął i dopiero teraz z nim ruszą, ale też nie do końca.
 
Mordo ale znasz kontekst ogólnie? Bo mam wrażenie że rozmawiamy o kompletnie innych sprawach.

Właśnie go nie gonili, bo miał parasol, który sam znad siebie idiota zdjął i dopiero teraz z nim ruszą, ale też nie do końca.
Jak mu stary zdjął ochronkę to zaczną sobie, a nim ganiać, aż ktoś go trafi.

To wszędzie działa tak samo.
 
Jak mu stary zdjął ochronkę to zaczną sobie, a nim ganiać, aż ktoś go trafi.

To wszędzie działa tak samo.
No tak, ale to dopiero teraz ruszyła machina z tego co krąży w internecie, on nigdy SAM nie był jakąś personą, latał w ekipie, pod skrzydłem starego dodatkowo więc go nie ruszali, teraz jego wlasni koledzy będą go ganiać ale to i tak się w większości rozegra za internetem, on raczej biznesów nie miał tylko się przyklejał, teraz już się nie przyklei bo się go zapytają a kim ty jesteś napompowana parówo a jak miał biznesy to już ich nie ma, te bramki w Toruniu o których mówił że trzymają wszystkie, to przecież nie on tylko jego jacyś znajomi. Teraz nadchodzi weryfikacja a trafić go nie będzie trudno i kto będzie chciał, kto będzie miał w tym interes to to zrobi, zwłaszcza że już konsekwencje ze strony Krejziego nie grożą chłopakom z Torunia, a napewno wielu jest na niego ciętych, nie wspominając o innych ekipach, zostali przy nim tylko małolaci co liczą że się wybiją i wkrecą do frików przy skończonym w każdym środowisku typie, to są małolaci z niskim ilorazem inteligencji.

Czekam na moment w którym im zjadą z ciała huliganskie tatuaże :lesnarhappy:
 
Mimo wszystko stary nie da go połamać, nie wierzę że jest taki bezwzględny. Może dostanie przekope ale nie będzie dojechany na 100%
A to jego stary rządzi całym krajem, że go nie mogą dojechać inni? Przecież takich krejzich to jest na pęczki w każdym większym mieście i nie tylko… Co on kurwa robokop? To chyba nie lata 90te, że gangusy rządzą miastem i nic nie można komuś zrobić, tym bardziej, że Denisek to ma przypał wszędzie, a Toruń to nie dawny Pruszków…
 
A to jego stary rządzi całym krajem, że go nie mogą dojechać inni? Przecież takich krejzich to jest na pęczki w każdym większym mieście i nie tylko… Co on kurwa robokop? To chyba nie lata 90te, że gangusy rządzą miastem i nic nie można komuś zrobić, tym bardziej, że Denisek to ma przypał wszędzie, a Toruń to nie dawny Pruszków…
Mogą ludzie z innych ekip, ale wątpię żeby konkretnie w Toruniu dał z niego zrobić konkretną szmatę, coś nie coś pozbiera ale to nie będzie takie dojechanie jak się dojeżdża ludzi bez pleców, zawsze zostają jakieś sentymenty.

Ogólnie, jak się poruszasz na mieście, to wiesz że to jest mniej więcej pozowanie na lata 90, ale tak nadal jest w wielu ekipach, zwłaszcza tych mniejszych, że ktoś zna kogoś który zna tamtego a ten drugiego no i w sumie znasz wszystkich poważnych ludzi w takim mieście którzy znają dziesiątki tych mniej poważnych.


Nie będę tutaj za dużo pisał ale to tak wygląda, znasz kilka osób, znasz całe miasto, wiesz kogo szanować a kogo nie itp
 
Back
Top