Życie bywa przewrotne. Muran walka za walką, był taki etap, że każdy w FF miał w ciulu Tańcule.
Teraz jeden nie żyje, a drugi jak się przyjrzeć po latach jest największym wygranym FF. Jego wszystkie numery muzycznie obecnie latają w karcie na czasie/k...a jak można go słuchać/, duży kanał komentatorski, cały czas w obiegu, wlodarz Prime, ostatnio wywiad u Żurnalisty, gdzie wszyscy pchają się na sloty jak głupi.
Gdyby ktoś mi te 8 lat temu powiedział, że ten drętwy gość będzie największym wygranym FF to bym go wyśmiał.
On się sto razy lepiej ustawił od ,,wielkich" gwiazd jak Natan,Ferrari i Kasjo.