Wyniki FAME 24: Underground – wyniki gali

Jaki boks? Rozmawiamy o walce labrygasa. Było 5x3 palec mi się omsknal.

Prędzej za tego sokera mozna dyskwalifikować znając historię tego zawodnika, niż za obalenie, bo w takim przypadku Tomek powinien 5 razy być zdyskwalifikowany jak wąchał jaja Orzełkowi.

O kurwa ale podłączenie na strife w ostatniej sekundzie drugiej rundy, gdyby nie gong to byłoby już po walce.
Chłop poszedł spać na sztywno, powinno być po walce.
a myslisz, ze ja jestem szczesliwy, nie wiem po chuj takie zasady, sedziowie pewnie sami nie wiedzieli. Chujowa gala, nikt chyba nie wiedzial jak to dziala i wez to sedziuj. Wg mnie hallman wygral z zaleckim, 5 obalen w 5 min to chyba spora przewaga.
 
Reżyser dzisiejszej gali.
images.jpg
 
Bo wszyscy walcza z nim jak dzbany. Pozdrawiam
Nie moge się nadziwić, jak ludzie(nawet zawodnicy) skorzy do ostrej bitki w stójce z masą przyjętych bomb na ryj, nie mają zakodowanej techniki blokowania kopnięć piszczelem. Fedor z Crocopem to robił pomimo swojej cepowatej stójki. W dodatku murzyn kopie jak osoba trenująca kickboxing w piwnicy na worku.
 
Nie moge się nadziwić, jak ludzie(nawet zawodnicy) skorzy do ostrej bitki w stójce z masą przyjętych bomb na ryj, nie mają zakodowanej techniki blokowania kopnięć piszczelem. Fedor z Crocopem to robił pomimo swojej cepowatej stójki. W dodatku murzyn kopie jak osoba trenująca kickboxing w piwnicy na worku.
Tak szczerze to ile zablokowales lowkickow bez ochraniaczy? Po drugie Fedor w tamtym momencie przed walka trenowal tylko stojke a i tak w tej walce nie blokowal lowkickow. Ja osobiscie wolę przyjąć niz blokowac.
 
Nie moge się nadziwić, jak ludzie(nawet zawodnicy) skorzy do ostrej bitki w stójce z masą przyjętych bomb na ryj, nie mają zakodowanej techniki blokowania kopnięć piszczelem. Fedor z Crocopem to robił pomimo swojej cepowatej stójki. W dodatku murzyn kopie jak osoba trenująca kickboxing w piwnicy na worku.
Jego rozjechał Tyburski, jak żabę. Zawodowcy powinni tym bardziej i z wszsystkimi tylko kopał. Trochę pomysłu i by go załatwili. Przez te freaki to się chyba uwsteczniają.
 
  • Like
Reactions: AKK
Tak szczerze to ile zablokowales lowkickow bez ochraniaczy? Po drugie Fedor w tamtym momencie przed walka trenowal tylko stojke a i tak w tej walce nie blokowal lowkickow. Ja osobiscie wolę przyjąć niz blokowac.
Tylko że przyjąć to też trzeba umieć, co innego na zluzowanej dać sobie przestawić nogę a co innego jak na niej opierasz ciężar.
Mnie też blokować piszczelem w piszczel nikt nigdy nie uczył bo to może wypalić tylko i wyłącznie w walce z kompletnym amatorem, szansa że powtórzy się sytuacja z walki weidmann vs Silva jest jak jedna na sto tysięcy.
 
Tak szczerze to ile zablokowales lowkickow bez ochraniaczy? Po drugie Fedor w tamtym momencie przed walka trenowal tylko stojke a i tak w tej walce nie blokowal lowkickow. Ja osobiscie wolę przyjąć niz blokowac.
Ja na sparingach normalnie blokuję dość często, wiadomo wszystkiego się nie da. Bez czy z ochraniaczami moim zdaniem lepiej blokować. Kwestia tego jak się to robi.
 
  • Like
Reactions: AKK
Tak szczerze to ile zablokowales lowkickow bez ochraniaczy? Po drugie Fedor w tamtym momencie przed walka trenowal tylko stojke a i tak w tej walce nie blokowal lowkickow. Ja osobiscie wolę przyjąć niz blokowac.
Kilka zablokował. Raz bez ochraniacza zablokowałem "mocniejszego" lowa i nic mi nie było. Fakt, że nie kopał go trenujący tez pewnie zrobił swoje. Co do ochraniaczy to miałem tez takie szmacianki, które nie chroniły az tak dobrze, no ale fakt że to nie goły piszczel. Mysle, że lepiej zebrać na piszczel sporadycznie, niż zbierać na twarz przez większośc walki.

A jak zablokujesz przy okazji middlekicka, to jest szansa że kopiący walnie Cię piszczelem w kolano lub pod gdzie masz miesień(tylko po zewnętrznej stronie) i tylko on to poczuje.
 
Last edited:
Ja na sparingach normalnie blokuję dość często, wiadomo wszystkiego się nie da. Bez czy z ochraniaczami moim zdaniem lepiej blokować. Kwestia tego jak się to robi.
Kiedys zablokowalem mocny lowkick, to na piszczelu urosla mi taka gula wielkosci piesci ;) jak to widzialem, to myslalem, ze zemdleje. Duzo bardziej wole przyjac na udo, ale tez kilka razy mialem zapalenie miesnia, bo za duzo przyjmowalem. Teraz czesciej kopie na lydke, czasem udaje mi sie wyciac kogos. Poza tym moj pierwszy trener zawsze nam mowil, zeby konczyc akcje lowkickiem.
 
Kiedys zablokowalem mocny lowkick, to na piszczelu urosla mi taka gula wielkosci piesci ;) jak to widzialem, to myslalem, ze zemdleje. Duzo bardziej wole przyjac na udo, ale tez kilka razy mialem zapalenie miesnia, bo za duzo przyjmowalem. Teraz czesciej kopie na lydke, czasem udaje mi sie wyciac kogos. Poza tym moj pierwszy trener zawsze nam mowil, zeby konczyc akcje lowkickiem.
Ja mam pełno na obu piszczelach takich zgrubień tylko małych od właśnie blokowania i kopania piszczel w piszczel czasami. Ja się nauczyłem blokować, bo lubię być na chodzie następnego dnia, a to jest w sumie najgorszy dzień, przy mocno okopanym udzie.
 
Tylko że przyjąć to też trzeba umieć, co innego na zluzowanej dać sobie przestawić nogę a co innego jak na niej opierasz ciężar.
Mnie też blokować piszczelem w piszczel nikt nigdy nie uczył bo to może wypalić tylko i wyłącznie w walce z kompletnym amatorem, szansa że powtórzy się sytuacja z walki weidmann vs Silva jest jak jedna na sto tysięcy.
XDDDD
 
Back
Top