Co mnie wku*wia

Najlepsza rzecz z oliwek jaką można jeść-brązowe z pestkami, obtoczone solą morską i suszone na słoneczku. Lepsze niż seks z 6/10
Mojej byłej wujek mieszkał we Włoszech. Przywoził zawsze naście słojów zielonych, brązowych, czarnych, w chuj wielkich, z pestką.

Oliwki są zajebiste!
olivia-wilde-16g.jpg
landscape-1453319356-olivia-wilde-elle.jpg
Olivia.jpg
091315-olivia-holt-lead.jpg
avatars-000200114623-gpbi7s-t500x500.jpg
 
Spoko, spoko, jedz sobie oliweczki, geju oliwny :D

Jak nie lubię niewielu produktów spożywczych, to oliwki są wysoko na liście. Szajs straszny :chuck:
Polecam kieliszek wódki zagryźć oliwką. Świat nie będzie już taki sam.
 
Licealistki w komunikacji miejskiej opowiadające koleżankom o swoich "problemach życiowych" i despotycznych rodzicach.
Biłbym po twarzy dla uczłowieczenia
 
Pytam poważnie, bo gdybyś nim serio był, to już byś nas z 10 razy pozdrowił:), a tak wiadomo, że jesteś jak Roman Makłowicz:)

Chcesz mi teraz wmówić, że MMAkłowicz to nie Robert?
Wstawiał zdjęcia z podróży, z rybą, na jachcie. Nie ma szans żeby był fejkiem.

Edit: Przegapiłem swój przystanek. Dzięki kurwa.
 
Wujas umarł dwa lata temu i przyszło pisemko do ojca zę rodzina sie zrzekła spadku a sa jakieś długi.. chuj wie ile w banku nie chca dać informacji.
 
Wujas umarł dwa lata temu i przyszło pisemko do ojca zę rodzina sie zrzekła spadku a sa jakieś długi.. chuj wie ile w banku nie chca dać informacji.
Nie musi przejmować długów- wystarczy że się zrzeknie majątku.

Edyta.
Chyba że ma nieruchomości warte więcej niż długi,wtedy wiadomo że warto się zastanowić,bo można zyskać.
 
Nie musi przejmować długów- wystarczy że się zrzeknie majątku.

Edyta.
Chyba że ma nieruchomości warte więcej niż długi,wtedy wiadomo że warto się zastanowić,bo można zyskać.
no wiem, ale trzeba będzie się pierdolić po sadach, a potem do mnie się przypierdziela i znów. Nie ma szans na jakiś + koleś postanowił ostatnie lata życia spedzić na wzięciu pożyczek ile się dało i przepiciu itp.
 
Back
Top