DamiannN
Maximum FC Light Heavyweight
Miło poznać :)Jełop...
Nie denerwuj sie tak .
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Miło poznać :)Jełop...
Miczi wyraźne ostatnio pracuje nad asertywnością. Litry cydru zrobiły z niego prawdziwego mężczyznę.Miło poznać :)
Nie denerwuj sie tak .
Cydru to ja w tym roku nie piłemMiczi wyraźne ostatnio pracuje nad asertywnością. Litry cydru zrobiły z niego prawdziwego mężczyznę.
Dlaczego? Cydr jest dla mięczaków?Cydru to ja w tym roku nie piłem
W sowieckiej Rosji to cydr pije Micziego!Dlaczego? Cydr jest dla mięczaków?
Bo piłem piwoDlaczego? Cydr jest dla mięczaków?
Nie mieszasz? Jak pijesz piwo, to przez cały rok.Bo piłem piwo
Przeważnie piłem piwo, każdy czasem mieszaNie mieszasz? Jak pijesz piwo, to przez cały rok.
Bond niePrzeważnie piłem piwo, każdy czasem miesza
Ja nie przestaję.każdy czasem miesza

Ostatnio było strasznie chujowo. Na żarcie i kawę czekaliśmy prawie godzinę, w dodatku kelnerki miały miny jakbyśmy mieli zrobić im ganbang.Powiem wam szczerze, że w chuj mnie wkurwia ta obsługa z tego całego city, są w chuj kurwa niemili jakby kurwa robili łaske, że możemy u nich się najebać i obejrzeć galę. Ledwo co przyszedłem i typiara szukała 100zł na rozmiankę na 2x50zł, zajrzałem z grzeczności bo tam wiecznie problem z wydawaniem reszty, mówię, że no ja niestety nie mam a ona do mnie "nawet nie pytałam". Sale nam przenieśli na dół tylko dlatego, że im się pewnie nie chciało zapierdalać po schodach i ten spięty na plandeka na żuku cieć ochroniarz co się spierdolił o podgłaszanie TV z tekstem, że "to nie jest pub". Pizdeusz na jednego strzała, wyurany tylko dlatego, że ma w kieszeni gaz pieprzowy i ziomki z klubu go-go za ścianą.
Myślę, że trzeba się rozjerzeć za nowym lokum i jebać ich w dupę.
Tez tak mysle. Pora na zmiany. Obsluga beznadziejna...Powiem wam szczerze, że w chuj mnie wkurwia ta obsługa z tego całego city, są w chuj kurwa niemili jakby kurwa robili łaske, że możemy u nich się najebać i obejrzeć galę. Ledwo co przyszedłem i typiara szukała 100zł na rozmiankę na 2x50zł, zajrzałem z grzeczności bo tam wiecznie problem z wydawaniem reszty, mówię, że no ja niestety nie mam a ona do mnie "nawet nie pytałam". Sale nam przenieśli na dół tylko dlatego, że im się pewnie nie chciało zapierdalać po schodach i ten spięty na plandeka na żuku cieć ochroniarz co się spierdolił o podgłaszanie TV z tekstem, że "to nie jest pub". Pizdeusz na jednego strzała, wyurany tylko dlatego, że ma w kieszeni gaz pieprzowy i ziomki z klubu go-go za ścianą.
Myślę, że trzeba się rozjerzeć za nowym lokum i jebać ich w dupę.
Powiem wam szczerze, że w chuj mnie wkurwia ta obsługa z tego całego city, są w chuj kurwa niemili jakby kurwa robili łaske, że możemy u nich się najebać i obejrzeć galę. Ledwo co przyszedłem i typiara szukała 100zł na rozmiankę na 2x50zł, zajrzałem z grzeczności bo tam wiecznie problem z wydawaniem reszty, mówię, że no ja niestety nie mam a ona do mnie "nawet nie pytałam". Sale nam przenieśli na dół tylko dlatego, że im się pewnie nie chciało zapierdalać po schodach i ten spięty na plandeka na żuku cieć ochroniarz co się spierdolił o podgłaszanie TV z tekstem, że "to nie jest pub". Pizdeusz na jednego strzała, wyurany tylko dlatego, że ma w kieszeni gaz pieprzowy i ziomki z klubu go-go za ścianą.
Myślę, że trzeba się rozjerzeć za nowym lokum i jebać ich w dupę.
Ostatnio było strasznie chujowo. Na żarcie i kawę czekaliśmy prawie godzinę, w dodatku kelnerki miały miny jakbyśmy mieli zrobić im ganbang.
W PiwPaw byliśmy na KSW. Było w porządku, szkoda jednak, że gala puszczana z IPLI w chujowej jakości, w dodatku było ciemno i muzyka zagłuszała wszystko.Przypomnę tylko że pierwszy zlot w City miał się odbyć tam gdzie siedzieliśmy dzisiaj, ale wtedy też coś popierdolili z rezerwacją. Ogólnie jestem za nowym miejscem.
Może PiwPaw?
@MuraS ?
No cóż producenci tłumacza to spelnianem preferencji i dostosowywania poziomu alko tegoż napoju ich potrzeb. W rzeczywistości wszyscy wiemy o co chodzi... Przy tej ilości sprzedanych butelek są to olbrzymie oszczędności.Wkurwia mnie to, że przeciętna cytrynówka ze sklepu ma 30%
Wypiłem sam 0,5 i naprawdę nic nie poczułem, a z alko to pijam głównie rudą i to też raz na tydzień.
No cóż producenci tłumacza to spelnianem preferencji i dostosowywania poziomu alko tegoż napoju ich potrzeb. W rzeczywistości wszyscy wiemy o co chodzi... Przy tej ilości sprzedanych butelek są to olbrzymie oszczędności.
Powrót do pracy po czterotygodniowym zwolnieniu, przy czym karczycho jeszcze rwie![]()
