Co mnie wku*wia

Kurwidołek zwany mma, może nie tyle że mnie wkurwia ale już męczy. Nie mam psychy do tego momentami.
 
Wkurwia mnie Microsoft: co chwila wypuszcza aktualizacje na telefon, które w ramach "ulepszenia" zabierają fajne aplikacje(pewnie związane z Nokią) dodają chujowe emoty do smsów a dodatkowo jak robi się w nocy aktualizacja to budzik nie dzwoni. Co za kurwy.

Dzięki aktualizacjom mam już: gorszy aparat, chujową nawigację oczywiście nie offline, a tel się dwa razy szybciej rozładowywuje.
 
Wkurwia mnie Microsoft: co chwila wypuszcza aktualizacje na telefon, które w ramach "ulepszenia" zabierają fajne aplikacje(pewnie związane z Nokią) dodają chujowe emoty do smsów a dodatkowo jak robi się w nocy aktualizacja to budzik nie dzwoni. Co za kurwy.

Dzięki aktualizacjom mam już: gorszy aparat, chujową nawigację oczywiście nie offline, a tel się dwa razy szybciej rozładowywuje.

Wyjeb przez okno i kup cos z Androidem
 
Wczoraj pisałem o patologii zarzuty udziału w bójce, dzisiaj coś tam czytałem o rodzinach zastępczych i dochodzę do wniosku, że to kolejna patologia.

Zabierają jakiejś babie powiedzmy 3kę dzieci bo jest za biedna i dają je pod opiekę jakimś innym ludziom + 3000zł na utrzymanie. Jakby "za biedna" babka dostała 3k na utrzymanie tych dzieciaków, to nie byłaby już za biedna.
 
Wczoraj pisałem o patologii zarzuty udziału w bójce, dzisiaj coś tam czytałem o rodzinach zastępczych i dochodzę do wniosku, że to kolejna patologia.

Zabierają jakiejś babie powiedzmy 3kę dzieci bo jest za biedna i dają je pod opiekę jakimś innym ludziom + 3000zł na utrzymanie. Jakby "za biedna" babka dostała 3k na utrzymanie tych dzieciaków, to nie byłaby już za biedna.
standard i zadna nowosc. to nie jest patologia tylko zwykle kurestwo rzadzacych
 
Wczoraj pisałem o patologii zarzuty udziału w bójce, dzisiaj coś tam czytałem o rodzinach zastępczych i dochodzę do wniosku, że to kolejna patologia.

Zabierają jakiejś babie powiedzmy 3kę dzieci bo jest za biedna i dają je pod opiekę jakimś innym ludziom + 3000zł na utrzymanie. Jakby "za biedna" babka dostała 3k na utrzymanie tych dzieciaków, to nie byłaby już za biedna.
Tylko z drugiej strony za chwilę miałbyś cały tabun "za biednych" którym się nie chce pracować bo po co, skoro państwo da hajs na utrzymanie.
 
Jakoś nie ma tabunu rodzin zastępczych :)
Bo jednak co innego wychowywać swoje i dostawać za to hajs i wychowywać cudze. Do tego podejrzewam, że nie tak łatwo zostać rodziną zastępczą - zapewne są jakieś wymagania, kryteria które trzeba spełnić.
 
To, że przez dzisiejszą aferę przez długi czas nie będę mógł wypić nawet piwka po pracy na pokoju, bo będzie groziło "puk puk" do drzwi i alkomat. Kurwa. Alkohol to czasem jedyna przyjemnosc wieczorem gdy trafia sie dni pracy po 18 godzin
 
@halibut co ty w jakims zakladzie zamknietym jestes?


Nie. Po prostu oficjalnie gdy nocujemy w jakims miescie to jest zakaz picia. Teoretycznie mogą wejsc do pokoju wieczorem i sprawdzic alkomatem(bo teoretycznie w kazdej chwili w razie jakiegos wypadku itd, moglibysmy awaryjnie wyjechac).
A ze dzis w Gliwicach na 6 osob z mojego pendziaka 5 mialo 0,04 czy cos takiego, bo rewizor zrobil na trasie kontrole alkomatem, to jest afera i na pewno nasz wagon beda teraz cisnac.
 
Nie. Po prostu oficjalnie gdy nocujemy w jakims miescie to jest zakaz picia. Teoretycznie mogą wejsc do pokoju wieczorem i sprawdzic alkomatem(bo teoretycznie w kazdej chwili w razie jakiegos wypadku itd, moglibysmy awaryjnie wyjechac).
A ze dzis w Gliwicach na 6 osob z mojego pendziaka 5 mialo 0,04 czy cos takiego, bo rewizor zrobil na trasie kontrole alkomatem, to jest afera i na pewno nasz wagon beda teraz cisnac.
zajaraj se
 
Back
Top