Co mnie wku*wia

Mija kolejny dzień od Świąt, a ja dalej czuje się, jakbym miał ciążę spożywczą...
 
Kurwa godzina 8:30 dzwoni jakiś cwel z chuj wie kąd jakiejś firmy pyta o jakiegoś Waldemara, mówię że nie wiem o czym on pierdoli i że nie jestem żaden Waldemar i żeby mi nie zawracał dupy swoimi telemarketerskimi gównami a ten że dobrze wie, że Waldemar i że będzie wydzwaniał i rzucił słuchawką.

Ale mnie wkurwił z rana.
 
Kurwa godzina 8:30 dzwoni jakiś cwel z chuj wie kąd jakiejś firmy pyta o jakiegoś Waldemara, mówię że nie wiem o czym on pierdoli i że nie jestem żaden Waldemar i żeby mi nie zawracał dupy swoimi telemarketerskimi gównami a ten że dobrze wie, że Waldemar i że będzie wydzwaniał i rzucił słuchawką.

Ale mnie wkurwił z rana.
Waldek, kochany Waldek
 
Kupione dziś 2 gazet z arkuszami z matmy.Kurna rozwiązuję, okazuje się najtrudniejszy ze wszystkich arkuszy jakie były, jprdl taka rzeź.Jeszcze w listopadzie były z tego samego wydawnictwa to dużo prostsze
 
Kupione dziś 2 gazet z arkuszami z matmy.Kurna rozwiązuję, okazuje się najtrudniejszy ze wszystkich arkuszy jakie były, jprdl taka rzeź.Jeszcze w listopadzie były z tego samego wydawnictwa to dużo prostsze
wez sie ogarnij, jak mozna sie matura przejmowac.. to co jest w tych gazetach w ogole nie odpowiada temu co bedzie na prawdziwej maturze, ktora jest BANALNA jak sie nie jest debilem
 
Pogadaj z @HubiSSJ3 - zna ten ból

A pocałuj mnie w cztery litery i nie mam tu na myśli ust i uszu.:cool:
12957327_1038352112904679_858132242_n.png
 
Wbijam cwela KSW. Za to, że o godzinie 9 podają informację, że o 12 do sprzedaży wchodzą bilety na płytę. Przecież ludzie pracują! Nie rozumiem czemu nie dadzą informacji dzień wcześniej.
Fak ju ksw!
 
Wbijam cwela KSW. Za to, że o godzinie 9 podają informację, że o 12 do sprzedaży wchodzą bilety na płytę. Przecież ludzie pracują! Nie rozumiem czemu nie dadzą informacji dzień wcześniej.
Fak ju ksw!
Zeby bezrobotne seby i janusze na emeryturze mialy pierwszenstwo zakupu!
 
Wkurwia mnie to gdy zamawiam sobie żarcie przez neta, kurwy podają czas dostawy jakąś godzinę, czekam już 1,5h głodny i wkurwiony i jebani mają to centralnie w chuju. Jeszcze dzwonie do nich, pytam za ile będzie żarcie i odpowiedź, że kierowca już wyjechał - chuj, że powinien być już pół godziny temu.
 
Wkurwia mnie to gdy zamawiam sobie żarcie przez neta, kurwy podają czas dostawy jakąś godzinę, czekam już 1,5h głodny i wkurwiony i jebani mają to centralnie w chuju. Jeszcze dzwonie do nich, pytam za ile będzie żarcie i odpowiedź, że kierowca już wyjechał - chuj, że powinien być już pół godziny temu.
Może znów zapomniałeś po prostu zamówić
 
Wkurwia mnie to gdy zamawiam sobie żarcie przez neta, kurwy podają czas dostawy jakąś godzinę, czekam już 1,5h głodny i wkurwiony i jebani mają to centralnie w chuju. Jeszcze dzwonie do nich, pytam za ile będzie żarcie i odpowiedź, że kierowca już wyjechał - chuj, że powinien być już pół godziny temu.
Często są opóźnienia jak już jest opłacone. Mają wyjebane...
 
Back
Top