Co mnie wku*wia

Wcześniejszy był w ciężkim stanie po 4 miesiącach więc i tak progres.
O kurde, współczuję. Ale dobrze, że ten się urodził. Dziecko to dziecko, najważniejsze że zdrowe i gratulacje, że wreszcie się Wam udało. W sumie nie mam pojęcia, jak muszą czuć się pary, które straciły dziecko w 4 miesiącu ciąży, dlatego jedyne co mogę powiedzieć, to że współczuję.
No i życzę po dwakroć zdrowia dla malca, który przyszedł na świat.
 
Jest niski poziom rzek dlaczego nie pogłębiają koryt kiedy jest na to okazja . Czy oni znają tylko jedno koryto dla świń?
 
..., że jak zaloguję się na facebooku (a czynię to raz na nie wiem ile), to za każdym razem jak to uczynię pojawia mi się @Masu w proponowanych znajomych.
 
Rozjebany telefon. :wall:
Robio teraz takie gówna. Kiedyś telefonem mogłeś browara otworzyć lub na bizony zapolować a teraz te ekraniki pękają od noszenia ich w kieszeni.
PS: też mi się telefon psuje ale ma już 3 lata :dumny:
 
Że wczoraj wieczorem oglądając 5 odcinek True Detective zasnąłem w połowie w związku z czym zaliczyłem 11 h snu. Bilans - cały wczorajszy wieczór stracony a dzisiaj muł z powodu przespania.
 
Że wczoraj wieczorem oglądając 5 odcinek True Detective zasnąłem w połowie w związku z czym zaliczyłem 11 h snu. Bilans - cały wczorajszy wieczór stracony a dzisiaj muł z powodu przespania.
Ciesz się, że masz tak twardy sen.
Mnie wkurwia to, że choćbym nie wiem jak był zmęczony, to i tak o 5:30 się obudzę.
 
Ciesz się, że masz tak twardy sen.
Mnie wkurwia to, że choćbym nie wiem jak był zmęczony, to i tak o 5:30 się obudzę.

Ostatnio mam podobnie i nie za bardzo rozumiem dlaczego. Budzę się co drugi dzień, albo codziennie o 6:30, nawet jak się położę o 2. Człowiek zmęczony non stop łazi.
 
Przypomniałem sobie właśnie! Serio - prawda!

Śniło mi się ,( a mocny miałem sen, wszak post sie wczoraj dla mnie skończył ) ,że byłem gdzieś w barze. Zerkam na stoliki, a przy jednym z nich siedział..:

uBIQoJB.jpg

Podchodzę do niego i mówię: czy mogę strzelić sobie z Tobą sweet focię? (tak mu dokładnie powiedziałem). A on do mnie: jasne spoko. Wstał, objął mnie swym murzyńskim łapskiem, ja cały roztrzęsiony, jak @michi972 przy pierwszym trzepanku, wyciągam smartfona. Najpierw nie mogłem odblokować ekranu (wiecie, ta blokada ze wzorkiem). mokre łapy (patrz @michi972 powyżej... albo nie.... :bad:...). W końcu sie udało! Szukam aparatu i kurwa, nie moge znaleźć ikonki włączającej aparat! Szukam, szukam, przepraszam kolesia...ale nie mogę znaleźć. W końcu go przeprosiłem i powiedziałem, że zresetuję telefon i zaraz podejdę do niego. Powiedział , oki i usiadł do swego stolika. Ja szybko wyłączyłem telefon i go włączam ponownie... Gdy juz prawie się zainincjowało, wklepałem pin. 'Spoiler' podszedł do mnie ponownie i pyta się, czy teraz sie uda! ?Czaicie w jakim byłem szoku? Patrzę na ekran i widzę ikonkę aparatu. naciskam ją i ....

Zadzwonił jebany budzik i mnie wybudził! :cry::cry::cry:
 
Miłość nie pozwala spać?

Myślę, że to też ma wpływ. :P Ale oprócz tego dość intensywny tryb życia i różne pory chodzenia spać/wstawanie mnie załatwiają.

Przede wszystkim trzymam miskę i gotowanie po 24 dla mnie jest normą ostatnio, bo nie chcę złych posiłków jeść, patrząc na te efekty, które już wyrobiłem.
 
Przypomniałem sobie właśnie! Serio - prawda!

Śniło mi się ,( a mocny miałem sen, wszak post sie wczoraj dla mnie skończył ) ,że byłem gdzieś w barze. Zerkam na stoliki, a przy jednym z nich siedział..:

uBIQoJB.jpg

Podchodzę do niego i mówię: czy mogę strzelić sobie z Tobą sweet focię? (tak mu dokładnie powiedziałem). A on do mnie: jasne spoko. Wstał, objął mnie swym murzyńskim łapskiem, ja cały roztrzęsiony, jak @michi972 przy pierwszym trzepanku, wyciągam smartfona. Najpierw nie mogłem odblokować ekranu (wiecie, ta blokada ze wzorkiem). mokre łapy (patrz @michi972 powyżej... albo nie.... :bad:...). W końcu sie udało! Szukam aparatu i kurwa, nie moge znaleźć ikonki włączającej aparat! Szukam, szukam, przepraszam kolesia...ale nie mogę znaleźć. W końcu go przeprosiłem i powiedziałem, że zresetuję telefon i zaraz podejdę do niego. Powiedział , oki i usiadł do swego stolika. Ja szybko wyłączyłem telefon i go włączam ponownie... Gdy juz prawie się zainincjowało, wklepałem pin. 'Spoiler' podszedł do mnie ponownie i pyta się, czy teraz sie uda! ?Czaicie w jakim byłem szoku? Patrzę na ekran i widzę ikonkę aparatu. naciskam ją i ....

Zadzwonił jebany budzik i mnie wybudził! :cry::cry::cry:
Niemartw się Ukasz, zrobicie słitfocie przy następnym wywiadzie taka prawdziwa:lol:

Niemniej jednak siedzi co Jon mocno w łepetynce skoro ci sie śnił, a co pił?
 
Back
Top