lugasek
UFC Middleweight
Byles u lekarza?Brzuch
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Byles u lekarza?Brzuch
Byles u lekarza?
Nie. Poczekam jeszcze.
A jeśli chodzi o lekarza, to tylko Szczecin,prywatnie i od razu kolonka , więc nie śpieszno mi póki co. Jak się pogorszy - nie będzie wyjścia
Od tygodnia bola Cie flaki i nie byles u lekarza? Normalny jestes?Nie. Poczekam jeszcze.
A jeśli chodzi o lekarza, to tylko Szczecin,prywatnie i od razu kolonka , więc nie śpieszno mi póki co. Jak się pogorszy - nie będzie wyjścia
Nie.Od tygodnia bola Cie flaki i nie byles u lekarza? Normalny jestes?
Jedyne co mi teraz przychodzi do glowy to vitalmmun. Nic blizej chyba nie znajdziesz.Nie.
Ps. Kiedyś bolały mnie parę miechów , też nie byłem, a jak byłem, to chuja dało.
Ps. 2. Nie ma teraz jakieś mega tragedii , a wiem, że koniował z mej wiochy, nic nie zrobi.
mnie bola od 10 latOd tygodnia bola Cie flaki i nie byles u lekarza? Normalny jestes?
Zapomniałem Ci odpisać. Wiadomo rób badania, ale kluczowa jak zawsze jest tutaj dieta. Od razu wchodz na FODMAP, albo SCD, to na pewno załagodzi sytuacje.mnie bola od 10 lat
To flaki bolą? Jak?mnie bola od 10 lat
Nie jestem ekspertem, ale z własnego doświadczenia mogę napisać.T
To flaki bolą? Jak?
Nie no...wiem, że ludzie mają gorzej, ale to był ostatni kolos w tym semestrze. Gdybym go zaliczył mógłbym się skupić tylko na zerówkach (których mam 4 w tym tygodniu). A tak chuj. Trzeba się jeszcze jobać z tym gównem.1 punkt to tam chui tak naprawdę
ja byłem świadkiem sytuacji, że kolesiowi zabrakło paru dziesiątych punktu do zaliczenia, które warunkowało to, czy przejdzie na ostatni semestr. No i prowadzący stwierdził, że NIE i chui, bo to już chyba był 6. termin, tak więc zadnych szans. No i koleś ma wydłużony tok studiów o dodatkowy rok...
AaaaaAaaaaJak już wspominałem...
Wkurwia mnie wręcz niewyobrażalnie ta spierdolona, głupkowata piosenka z reklamy Żywca, która pojawia się w każdej przerwie reklamowej na Extreme Channel, kiedy oglądam UFC. Nieważne czy live, czy archiwalne, nieważne czy wieczór, czy środek pierdolonej nocy, to gówno mnie prześladuje. Ta piosenka jest tak chujowa, że można nią torturować, za każdym razem kiedy ktoś puszcza tę piosenkę, gdzieś na świecie umiera mały kotek. Ludzie którzy są odpowiedzialni za powstanie tej piosenki powinni dostać dożywotni zakaz śpiewania, grania na instrumentach i ogólnie jakiejkolwiek działalności muzycznej pod groźbą wystrzelenia w kosmos.
to?Jak już wspominałem...
Wkurwia mnie wręcz niewyobrażalnie ta spierdolona, głupkowata piosenka z reklamy Żywca, która pojawia się w każdej przerwie reklamowej na Extreme Channel, kiedy oglądam UFC. Nieważne czy live, czy archiwalne, nieważne czy wieczór, czy środek pierdolonej nocy, to gówno mnie prześladuje. Ta piosenka jest tak chujowa, że można nią torturować, za każdym razem kiedy ktoś puszcza tę piosenkę, gdzieś na świecie umiera mały kotek. Ludzie którzy są odpowiedzialni za powstanie tej piosenki powinni dostać dożywotni zakaz śpiewania, grania na instrumentach i ogólnie jakiejkolwiek działalności muzycznej pod groźbą wystrzelenia w kosmos.
Ja wiem, że mamy jeszcze styczeń, ale mogę z całą stanowczością stwierdzić, że to najgorszy rok w moim życiu.
Matka zachorowała na raka, u ojca wykryto Alzheimera, mojej ciotce grozi eksmisja, bo nic nikomu nie mówiła i ma już całkiem spory dług za nie płacenie czynszu. A na dodatek mam doła z powodu tej laski o której pisałem w Pogotowiu Sercowym. Wiem jaka była, ale chyba się jednak trochę wkręciłem i będę musiał swoje odchorować.
Najgorzej...Nie no...wiem, że ludzie mają gorzej, ale to był ostatni kolos w tym semestrze. Gdybym go zaliczył mógłbym się skupić tylko na zerówkach (których mam 4 w tym tygodniu). A tak chuj. Trzeba się jeszcze jobać z tym gównem.
Mechatronika i budowa maszyn?Najgorzej...
![]()
Prawdopodobnie tak. Zdjęcie nie moje, ale jakoś tak skojarzyło mi się z Twoim wkurwieniem ;)Mechatronika i budowa maszyn?
Czasem jestem przesadnym cholerykiem. Tak się wtedy podkurwiłem, a na dzień dzisiejszy wszystko już jest tip top ;)Prawdopodobnie tak. Zdjęcie nie moje, ale jakoś tak skojarzyło mi się z Twoim wkurwieniem ;)
Wylewał za kołnierz?Szwagier - oszust i jebana kurwa.
Piszę tylko dlatego, żebyś nie myślał, że ten wpis został zignorowany czy coś, podejrzewam że wszyscy, którzy to przeczytali bardzo Ci współczują, ale naprawdę ciężko znaleźć słowa, zwłaszcza mądre. Trzymaj się kolego, dbaj o rodziców najlepiej jak potrafisz i nie marnuj swojego zdrowia na przeżywanie jakiejś dziwnej typiary.
Chcialbym. Narobila dlugow kurwa i nabrala piany w usta...N
Wylewał za kołnierz?
Ja wiem, że mamy jeszcze styczeń, ale mogę z całą stanowczością stwierdzić, że to najgorszy rok w moim życiu.
Matka zachorowała na raka, u ojca wykryto Alzheimera, mojej ciotce grozi eksmisja, bo nic nikomu nie mówiła i ma już całkiem spory dług za nie płacenie czynszu. A na dodatek mam doła z powodu tej laski o której pisałem w Pogotowiu Sercowym. Wiem jaka była, ale chyba się jednak trochę wkręciłem i będę musiał swoje odchorować.