Co mnie wku*wia

hahah, mnie ostatnio dziewczynki przepuściły na chodniku, bo gdzieś szedłem szybciej, w pewnym momencie jedna z nich z ochoczym "ejjj, przepuśćcie Pana!!!" - to się pośmiałem! tylko 23 (zaraz 24), ej!
no wiesz, Ty sie posmiales a mnie napadly, grubsze egzystencjonalne rozkminy :wink:
 
na dobre parę godzin :wall:
Pare godzin to nic...Kurwa, mam to też, ale na szczęście ostatnio nie. Na pewno dobre podstawy pod migrenę u mnie to przemęczenie, niewyspanie i zmiany pogodowe nagłe. Najpierw zaczyna mi się jebać wzrok, widzę jakieś gwiazdki od lewej do prawej idą z czasem albo odwrotnie. Potem ból łba przychodzi. No i przy schylaniu się np. łeb pulsuje jak pojebany. Zwykle dzień do banii, a kiedyś po takim dniu się położyłem, a drugi dzień to samo. Raz miałem taki dwudniowy maratonik na szczęście i oby nigdy więcej, choć pewnie z wiekiem będzie gorzej ;)
 
@Born2kill
Mam to samo z tym wzrokiem. Od razu wiadomo o co chodzi, jak tylko zacznie się widzieć gwiazdki. Przejebana sprawa.
Właśnie ostatnio po siłowni tak mam i strasznie mnie to wkurwia, bo wpływa to na moją głowę i boje się mocnego treningu robić.
Da się to jakoś wyleczyć?
 
Nie wiem jak akurat wtedy,ale ciśnienie zawsze miałem zajebiste, aż się dziwiłem, że chociaż w tej kwestii nigdy nic do zarzucenia :D

@Sedno no to łączę się w bólu. Dotąd jak opowiadałem komuś o tych gwiazdkach to kurwa patrzyli jak na ściemniacza ;] Dokładnie też podobnie z wysiłkiem. Nie trenowałem pare miesięcy to nic, a jak napierdalałem dość ostro raz bądź dwa razy dziennie to dużo łatwiej było o nią. No i teraz się boję, czuję przemęczenie, bo codziennie coś robię, ale w dużej mierze jednak na powietrzu, a nie w 4 ścianach, choć też wznowiłem i to :) Szczerze mówiąc nie wiem, niezbyt się interesowałem, chyba nie do końca. Kobiety podobno dużo gorzej jednak mogą przechodzić, po pare dni. Ja miałem dwie z rzędu, bo na wieczór minęło, a od rana znowu od nowa :D Tabletka przeciwbólowa ewentualnie jak już są gwiazdki...No i zwykle staram się zdrzemnąć, poleżeć z zamkniętymi oczami, bo przecież ani czytać, ani oglądać...No, ale tez dobrze być na powietrzu z czasem jakoś, dotlenić się, mi przynajmniej się lepiej robiło, gdy już łeb bolał.
 
Cebulactwo tak ogółem.Szczegółowo chamstwo ,arogancja ,puszenie się,zarozumiałość,hipokryzja.Całe szczęście 3 tygodnie i jestem poza zasięgiem tego na 2 miechy.Tera jeszcze weekend długi,jutro 2 lekcje i do poniedziałku wolne
 
Wkurwia mnie moje uczulenie które pojawia sie cyklicznie rok po roku (no może ze 3 razy w życiu sie nie pojawiło) i totalnie jestem w sumie tym faktem pod denerwowany.Mam uczulenie na to chujostwo całe co kwitnie i pyli.Kicham nawet jak lekko poruszam nos a jak już raz kichne to leci lawina 3,4,5 kichów po tym.Do tego oczy często mi łzawią (a byłem u jakiejś lekary zajebanej co krople dawała i niby ma być lepiej - a chuja lepiej ! ).Wyglądam jakbym chodził spłakany.Ale najbardziej to wkurwia mnie katar którego jest mega dużo i to czasem nie wydmuchalny.Teraz mam zatkaną lewą dziure jakbym czegoś pokirał.No ja jebie.Przypomina mi sie historia - (to tak przy okazji choć wiem,że chuja to was wszystko obchodzi a w towarzystwie pisania posta słucham Lady Gaga - Poker Face #lol?:D ) z przed 3 lat chyba kiedy wracałem na chawirke z pracy dokładnie o tej porze roku.Koło parku przechodząc oczywiście kichnąłem.Chyba z 20 razy i nie koloryzuje aż sie cały ciepły zrobiłem taki miętki.Krew często podchodzi do nosa po takiej ilości pierdolnięć.Wtedy też podeszła a najgorzej bo chusteczek brak :D .Obcieram każdym palcem po kolei a później całymi rekami w konsekwencji prowadząc do ujebanych rąk w krwi po łokcie(przeszedłem tak jakieś 2.5km -3 XDD).Rzeźnik #bezkitugościu.Pamiętam tylko grupke dzieciaków która zawróciła na rowerach jak szedłem postępnym krokiem.W sumie to przejebane bo lato a ja kicham jak gdzieś w plenerze dłużej jestem to straszna kapa.Ma ktoś podobnie ?
 
@kiras
Do alergologa idź. Zrobią Ci testy i prawdopodobnie potem czeka Cię odczulanie (seria zastrzyków). Kropelki to wiesz gdzie można se wsadzić. ;) Tu trzeba poważniej podejsć do tematu.
 
U mnie drzewa pylące wycinają ostatnimi czasy masowo, choć alergii żadnych nie miałem, ale z wiekiem się zaczynają. Też mam wiecznie (no od mocnego prostego centralnie na nos jakieś +-10lat temu) zajebany nos mam wrażenie, ale lepiej jest na pewno w pozycji stojącej i na powietrzu. No, ale jak masz tak grubo jak z tym parkiem to do lekarza jakiegoś innego chyba bym zajrzał jak nawet tak krwawić możesz po kichaniu.
 
Cebulactwo tak ogółem.Szczegółowo chamstwo ,arogancja ,puszenie się,zarozumiałość,hipokryzja.Całe szczęście 3 tygodnie i jestem poza zasięgiem tego na 2 miechy.Tera jeszcze weekend długi,jutro 2 lekcje i do poniedziałku wolne
Musisz być strasznie nielubiany, że Cietak wszyscy w tej klasie wkuwiaja. Ciągle o tym piszesz, co oni takiego robią?
 
Jak się jest w szkole to się na nią marudzi, a potem jak się pracuje to się za szkołą tęskni :(

I to mnie wkurwia! Że się w czasie nie można cofać ;)

@Sedno, normalnie piszemy, piszemy, a ja zaczynam gwiazdki powoli widzieć, oby nie to co myślę. No, ale dziś 2h tenisa i trochę ćwiczeń w domu, zwłaszcza brzuch zajeździłem. Sezon idzie, plaża czeka :D No i to co pisałem, niewyspanie, akurat dziś mi dolega, przy wysiłku kumulacja...No, ale oby nie było jak mówię tylko po prostu gały zmęczone już. Tyle, że chciałęm film z napisami obejrzeć. To jest lipa na maxa wtedy, że nawet nie ma sensu nic odpalać, ani czytać, ani oglądać :D
 
@kiras
Do alergologa idź. Zrobią Ci testy i prawdopodobnie potem czeka Cię odczulanie (seria zastrzyków). Kropelki to wiesz gdzie można se wsadzić. ;) Tu trzeba poważniej podejsć do tematu.
Boje sie w chuj zastrzyków stary :D znaczy może nie boje co nie do końca lubie.Takie jakieś dziwne to jest ciut obrzydliwe.Ale w sumie myślisz ,że całkiem by to mogło mi zejść czy przed każdym latem sitko z dupy?
 
Boje sie w chuj zastrzyków stary :D znaczy może nie boje co nie do końca lubie.Takie jakieś dziwne to jest ciut obrzydliwe.Ale w sumie myślisz ,że całkiem by to mogło mi zejść czy przed każdym latem sitko z dupy?
Zastrzyki są w rękę a nie w dupę. :D Mi pomogło w chuj. Zarejestruj się do alergologa i Ci powie co i jak. Szczepionki są refundowane, także koszt niewielki, a komfort życia polepszony.
 
Musiałbyś byś masochistą by lubić zastrzyki, ale nie są takie straszne. Dla dziecka może tak, ale bez przesady ;) No, ale fakt, że krople to chyba jedynie środek tymczasowy.
 
@Born2kill
Ja to zawsze jak przestaną gwiazdki świrować biorę gorącą kąpiel, pomaga trochę.
Czytałem trochę i jest wiele przyczyn tej cholernej migreny. Raczej nie uleczalne, można tylko łagodzić ją.
Przy mocnych atakach to miałem też drętwienie kończyn i wymioty. Po 2 dniowym chlaniu takich przeżyć nie ma.

Edit:
Ja to miałem już dzisiaj po siłowni i teraz ruszyć się szybciej nie mogę, bo łeb pęka.
Jak Cie zacznie boleć, to nic innego jak iść kimać
 
Zastrzyki są w rękę a nie w dupę. :D Mi pomogło w chuj. Zarejestruj się do alergologa i Ci powie co i jak. Szczepionki są refundowane, także koszt niewielki, a komfort życia polepszony.
No ale to jest jakiś cykl czy raz mnie ukuje i po wszystkiemu ? #DrSzady
Pamiętam w 6 klasie jak jakaś gruba pinda przyszła ze szczepionkami to byłem taki zesrany,że miałem łzy w oczach przez cały czas jak wszystkich kuła i na końcu mnie.Nie płakłem ma się rozumieć i to odległe czasy.Teraz w sumie wyjebka.Jak ma mi to pomóc to czemu nie.Ale tak nic a nic tej chujni o której wspomniałem ?
 
Jak Cie zacznie boleć, to nic innego jak iść kimać
No właśnie, a szkoda mi czasu w dzień czy np. już teraz iść spać...Wolę przeczekać gwiazdki i jeszcze podziałać choć z bólem bańki. No apetytu też nie mam wówczas, ale rzygać jeszcze mi się nie zdarzyło na szczęście.

Mnie kłuła kiedyś w dupę chyba z 15 albo i 30 dni, nie pamiętam. Dało przeżyć, choć siniaki były :D
 
No ale to jest jakiś cykl czy raz mnie ukuje i po wszystkiemu ? #DrSzady
Pamiętam w 6 klasie jak jakaś gruba pinda przyszła ze szczepionkami to byłem taki zesrany,że miałem łzy w oczach przez cały czas jak wszystkich kuła i na końcu mnie.Nie płakłem ma się rozumieć i to odległe czasy.Teraz w sumie wyjebka.Jak ma mi to pomóc to czemu nie.Ale tak nic a nic tej chujni o której wspomniałem ?
To jest dłuugi cykl. Początkowo raz w tygodniu przyjeżdżasz na zastrzyk, a potem średnio raz na pięć tygodni. Zauważalna poprawa jest już po kilku miesiącach. Ja (odpukać!) praktycznie wcale już nie odczuwam wiosny, a kiedyś miałem tak samo jak Ty - aż strach był jak zima się kończyła. U jednych te szczepienia (odczulanie) dają zajebistą poprawę, u innych mniejszą, ale z tego co wiem - u każdego jest lepiej. Zastrzyków nikt nie lubi, nawet najtwardszy skorwiel - ale to nie jest bolesne. Krótkie ukłucie i po sprawie. Jak coś, odwracasz głowę w drugą stronę jeśli Cię widok strzykawy odrzuca i tyle. ;)
 
To jest dłuugi cykl. Początkowo raz w tygodniu przyjeżdżasz na zastrzyk, a potem średnio raz na pięć tygodni. Zauważalna poprawa jest już po kilku miesiącach. Ja (odpukać!) praktycznie wcale już nie odczuwam wiosny, a kiedyś miałem tak samo jak Ty - aż strach był jak zima się kończyła. U jednych te szczepienia (odczulanie) dają zajebistą poprawę, u innych mniejszą, ale z tego co wiem - u każdego jest lepiej. Zastrzyków nikt nie lubi, nawet najtwardszy skorwiel - ale to nie jest bolesne. Krótkie ukłucie i po sprawie. Jak coś, odwracasz głowę w drugą stronę jeśli Cię widok strzykawy odrzuca i tyle. ;)
Nie no igły to moje koleżanki bo cyklicznie krew oddaje więc o jakimś bólu czy czymś takim to nie ma mowy raczej.Dzięki ziomson ! pomogłeś mi. Przekminie i jak będę miał chwile to rusze dupeczke bo jest szansa,że przyszłe lato było by już spokojne.
 
Musisz być strasznie nielubiany, że Cietak wszyscy w tej klasie wkuwiaja. Ciągle o tym piszesz, co oni takiego robią?
No ,a więc po pierwsze wyzywają gruby itp.,po drugie w szatni na wfie to się przebrać kurwa normalnie nie można,no wyzywają tak masakrycznie ,gadają różne niedorzeczności.Cały czas jacy to oni mocni są,a ja.Pozatym to też nie jest tak że ja nie toleruję tego bo to mnie dotyczy tylko poprostu gardzę tym w ogóle.Jeszcze nie pijesz ,nie palisz nie imprezujesz to od razu kurwa.Jakieś różne sytuacyjne .No kurwa takie bezpodstawne chamstwo na każdym kroku.Jakbym się im przydał ogarniał sprawdziany dobrze albo bym napierniczał high Kicki jak Mirko to by od razu udawali innych.Jakieś różne insynuacje.Tyle hipokryzji .Wiele mi wyleciało z głowy.W każdym bądź razie to opisuję słabo,ale od prawie 18 lat to osobiście się nie spotkałem z takim chamstwem.To nie jest ,że cała klasa ,ale wystarczy kilka osób,które wkurwiają+ kilka osób którym przyjemnie się na to patrzy i tyle .Podkreślam ciężko to tak napisać aby to dobrze odzwierciedlić,bo opis to raczej nawet nie namiastka

A mówi się że to gimby zdegenerowane..
 
No ,a więc po pierwsze wyzywają gruby itp.,po drugie w szatni na wfie to się przebrać kurwa normalnie nie można,no wyzywają tak masakrycznie ,gadają różne niedorzeczności.Cały czas jacy to oni mocni są,a ja.Pozatym to też nie jest tak że ja nie toleruję tego bo to mnie dotyczy tylko poprostu gardzę tym w ogóle.Jeszcze nie pijesz ,nie palisz nie imprezujesz to od razu kurwa.Jakieś różne sytuacyjne .No kurwa takie bezpodstawne chamstwo na każdym kroku.Jakbym się im przydał ogarniał sprawdziany dobrze albo bym napierniczał high Kicki jak Mirko to by od razu udawali innych.Jakieś różne insynuacje.Tyle hipokryzji .Wiele mi wyleciało z głowy.W każdym bądź razie to opisuję słabo,ale od prawie 18 lat to osobiście się nie spotkałem z takim chamstwem.To nie jest ,że cała klasa ,ale wystarczy kilka osób,które wkurwiają+ kilka osób którym przyjemnie się na to patrzy i tyle .Podkreślam ciężko to tak napisać aby to dobrze odzwierciedlić,bo opis to raczej nawet nie namiastka
To czemiu nie przypierdolisz jednemu dla przykładu?
 
To czemiu nie przypierdolisz jednemu dla przykładu?
Po pierwsze różne potem dyrektory itp.,po drugie musialbym miec pewność że by nie wstał itp. bo ja jak już bym miał wykur... to się bym nie pier... w tym przypadku ,3 tera jako osobie trenującej,w sumie nie wiedzą o tym tera ,ale ... poza tym wykur...bym pionkowi ,armii nie rozj...ie
 
Po pierwsze różne potem dyrektory itp.,po drugie musialbym miec pewność że by nie wstał itp. bo ja jak już bym miał wykur... to się bym nie pier... w tym przypadku ,3 tera jako osobie trenującej,w sumie nie wiedzą o tym tera ,ale ... poza tym wykur...bym pionkowi ,armii nie rozj...ie
Nie bardzo rozumiem co tu napisałeś, ale jak się będziesz przejmował,dyrektorem i konsekwencjami to zawsze sobie będą,tobą gębę wycierać. Ja bym wpierdolil po kolei każdemu. Zaczną Cie sanować. Jak nie zareagujesz to będziesz popychadlem do końca.
 
Po pierwsze różne potem dyrektory itp.,po drugie musialbym miec pewność że by nie wstał itp. bo ja jak już bym miał wykur... to się bym nie pier... w tym przypadku ,3 tera jako osobie trenującej,w sumie nie wiedzą o tym tera ,ale ... poza tym wykur...bym pionkowi ,armii nie rozj...ie
No chuj mnie boli jak to czytam! Mój 10 letni brat ma cały czas wpajane,że jak ktoś zaczyna albo zachowa sie w stosunku do niego niestosownie to ma prawo mu wyjebać i nie ma,że pani wychowawczyni mu wpisze uwage albo dyrektor spierdoli - to nie istotne.No stary ile Ty masz lat ? Uwagi w dzienniku sie boisz czy co ? wiadomo,że przemoc to nie żarty ale gwarantuje Ci ,że jak jednego wirache poskładasz to twoje problemy sie skończą i odsapniesz.
 
Back
Top