No ,a więc po pierwsze wyzywają gruby itp.,po drugie w szatni na wfie to się przebrać kurwa normalnie nie można,no wyzywają tak masakrycznie ,gadają różne niedorzeczności.Cały czas jacy to oni mocni są,a ja.Pozatym to też nie jest tak że ja nie toleruję tego bo to mnie dotyczy tylko poprostu gardzę tym w ogóle.Jeszcze nie pijesz ,nie palisz nie imprezujesz to od razu kurwa.Jakieś różne sytuacyjne .No kurwa takie bezpodstawne chamstwo na każdym kroku.Jakbym się im przydał ogarniał sprawdziany dobrze albo bym napierniczał high Kicki jak Mirko to by od razu udawali innych.Jakieś różne insynuacje.Tyle hipokryzji .Wiele mi wyleciało z głowy.W każdym bądź razie to opisuję słabo,ale od prawie 18 lat to osobiście się nie spotkałem z takim chamstwem.To nie jest ,że cała klasa ,ale wystarczy kilka osób,które wkurwiają+ kilka osób którym przyjemnie się na to patrzy i tyle .Podkreślam ciężko to tak napisać aby to dobrze odzwierciedlić,bo opis to raczej nawet nie namiastka