Co mnie wku*wia

ja mam 23 i juz coraz wiecej siwych zaczyna wyskakiwać ;/ chyba trzeba będzie zaopatrzyć się w:
DX2-szampon-przeciw-siwieniu-wlosow.jpg

No co Ty. Nie chcesz wyglądać jak Wiedzmin?
 
Stres na pewno coś do tego dokłada, ale myślę że to może jednak bardziej geny. Mój ojciec, matka i wiele osób w rodzinie siwiało przed 40stką.
 
No to chuj, zostało farbowanie :boystop:
Nie wiem czy to już ten wiek, żeby trzeba było walczyć z tedtosteronem. Ja sobie wrzuciłem teraz suplementacje palmą sabałową i pewnie zacznę używać takiego szamponu-ale mam 36 lat. Choć u mnie, w rodzinie ludzie raczej nie łysieją a siwieć zaczynają w okolicy 70-tki.
 
Dzisiaj po wyjściu z pracy wszyscy mnie wkurwiają. A to typ wchodzi mi pod nogi mimo że ma w chuj miejsca na rynku wolne. Potem babcia przepycha się do tramwaju. Następnie typiara wstaje z krzesła i się przedziera do drzwi w momencie kiedy ścisk, a tramwaj dalej jedzie. Po chuj ona wstaje? To nie formuła 1, nie odjedzie w sekundę. Potem wysiadam idę już do domu i jakaś cyganka czy coś takiego idzie (wlecze się) całą szerokością chodnika bo połowę majątku niesie i ani na przepraszam, ani nic nie reaguje...

Jakoś dotarłem ale co się nawkuriwałem to chyba szybciej umrę
http://img.myepicwall.com/2016/03/7f53897992ff503109493e13151565cf.webm
 
Dzisiaj po wyjściu z pracy wszyscy mnie wkurwiają. A to typ wchodzi mi pod nogi mimo że ma w chuj miejsca na rynku wolne. Potem babcia przepycha się do tramwaju. Następnie typiara wstaje z krzesła i się przedziera do drzwi w momencie kiedy ścisk, a tramwaj dalej jedzie. Po chuj ona wstaje? To nie formuła 1, nie odjedzie w sekundę. Potem wysiadam idę już do domu i jakaś cyganka czy coś takiego idzie (wlecze się) całą szerokością chodnika bo połowę majątku niesie i ani na przepraszam, ani nic nie reaguje...

Jakoś dotarłem ale co się nawkuriwałem to chyba szybciej umrę
http://img.myepicwall.com/2016/03/7f53897992ff503109493e13151565cf.webm

To ja mam wrażenie, ze mnie codziennie ludzie wkurwiają po pracy. Szczególnie Ci, ktorzy chodzą na zakupy przed powrotem do domu:boystop:
 
Przy zakupie telefonu kupiłem do niego case, chciałem solidny więc wziąłem oryginał Asusa za 60 zł. Po kilku upadkach (robotę zrobił bo telefon nietknięty) już tak popękał że rozglądałem się za czymś nowym. Zamówiłem jakieś coś z alliexpress i to gówno za 1 dolara okazało się lepsze. Wkurwiłem się, ale lekko.
 
Przy zakupie telefonu kupiłem do niego case, chciałem solidny więc wziąłem oryginał Asusa za 60 zł. Po kilku upadkach (robotę zrobił bo telefon nietknięty) już tak popękał że rozglądałem się za czymś nowym. Zamówiłem jakieś coś z alliexpress i to gówno za 1 dolara okazało się lepsze. Wkurwiłem się, ale lekko.
Z tego aliexpress rzeczywiście jest za darmo przesyłka?
 
Wkurwia mnie pendolino. 135 zł za bilet, jazda bez wi-fi, a żeby było lepiej to przez takie lasy że nawet normalny zasięg spierdala. Browar po 12 zł i jakiś dziad marudzący kilka siedzeń dalej.
 
Back
Top