Co mnie wku*wia

Tak. Już bilety kupione na busa. Wyjazd o 12:00 z Wilanowskiej w sobotę, powrót o 5:00 z Krakowa nazajutrz.
Zastanawiałem się czy jechać, ale nie bardzo widziałem samotny powrót o 5 po %. Skoro jedzie grupa to się podłączam, bilety kupione. :beer:
 
@Mort

Że płacę za mieszkanie 515zł miesięcznie+100zł kaucja+150zł treningi+20 zł internet, co już daje 800zł. A mój miesięczny budżet to około 1200zł. Jak pojadę do Krakowa, to chyba bym nie jadł przez cały miesiąc :)
 
@Mort

Że płacę za mieszkanie 515zł miesięcznie+100zł kaucja+150zł treningi+20 zł internet, co już daje 800zł. A mój miesięczny budżet to około 1200zł. Jak pojadę do Krakowa, to chyba bym nie jadł przez cały miesiąc :)

Poproś o więcej, może dostaniesz. ;p

@d-amian-enp spoko, ja nie piję to będę was targał do autobusu. ;)
 
Wezmę te znoszone specjalnie. :D Nie będzie szkoda!
Jeszcze załóż kombinezon. Nigdy nie wiadomo, z którego otworu ludzie rzygają. Tym bardziej półobcy. Będziesz takiego taszczył do autobusu za kostkę, a on będzie z dużego palca rzygał na Ciebie.
Trzeba uważać.
 
Jeszcze załóż kombinezon. Nigdy nie wiadomo, z którego otworu ludzie rzygają. Tym bardziej półobcy. Będziesz takiego taszczył do autobusu za kostkę, a on będzie z dużego palca rzygał na Ciebie.
Trzeba uważać.

Spływa to po mnie.
 
Jeszcze załóż kombinezon. Nigdy nie wiadomo, z którego otworu ludzie rzygają. Tym bardziej półobcy. Będziesz takiego taszczył do autobusu za kostkę, a on będzie z dużego palca rzygał na Ciebie.
Trzeba uważać.
Z całym szacunkiem ale niektórzy skończyli już studia i te czasy, w których "wóda opór" było motywem przewodnim każdego melanżu maja za sobą.
 
Back
Top