s3pp
Legacy FC Featherweight
Miałem coś skrobnąć więc...
Jordan Retro XIV Indiglo
Pakowanie: nie zmieniany standard Jordanów: duże pudło, w którym buty nie są ściśnięte, papier sygnowany w złote 23 oddzielający oba buty od siebie. Wszystko na najwyższym poziomie.
Co do samych butów: re-we-la-cja!!! Na żywo robią piekielne wrażenie. Wszystko dobrze zgrane, nie są przeładowane zbędnymi wrzutkami. Elemnty ozdobne zabezpieczone folią jak choćby tarcze zegarków. Pełno małych smaczków od końcówek sznurówek po język. Zero śladów kleju, skóra dobrej jakości. Na nodze wyglądają świetnie zarówno przy szortach jak i czymś dłuższym.
Dla niektórych może się to wydawać dziwne, ale jeśli ktoś naprawdę jara się butami to wie o czym mówię. MJ Retro to kawał historii mojego dzieciństwa.
Po raz kolejny rewelacyjna obsługa sneakers by distance. To już enta para butów od nich. Wszystko zawsze na najwyższym poziomie. Buty nie mierzone, dobrze zabezpieczone przed zgniotami.
Celownik nastawiany na XIII:)
Jordan Retro XIV Indiglo
Pakowanie: nie zmieniany standard Jordanów: duże pudło, w którym buty nie są ściśnięte, papier sygnowany w złote 23 oddzielający oba buty od siebie. Wszystko na najwyższym poziomie.
Co do samych butów: re-we-la-cja!!! Na żywo robią piekielne wrażenie. Wszystko dobrze zgrane, nie są przeładowane zbędnymi wrzutkami. Elemnty ozdobne zabezpieczone folią jak choćby tarcze zegarków. Pełno małych smaczków od końcówek sznurówek po język. Zero śladów kleju, skóra dobrej jakości. Na nodze wyglądają świetnie zarówno przy szortach jak i czymś dłuższym.
Dla niektórych może się to wydawać dziwne, ale jeśli ktoś naprawdę jara się butami to wie o czym mówię. MJ Retro to kawał historii mojego dzieciństwa.
Po raz kolejny rewelacyjna obsługa sneakers by distance. To już enta para butów od nich. Wszystko zawsze na najwyższym poziomie. Buty nie mierzone, dobrze zabezpieczone przed zgniotami.
Celownik nastawiany na XIII:)



