KalasznikowMac
KSW Light Heavyweight
Widze, że tu sami smakosze i wytrawni degustanci. Chłopaki, jestem w takim wieku, że byle co, byleby sponiewierało
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Nie napiszę Ci tu konkretnych piw z nazwy, bo ten post zająłby mi sporo czasu :)
nawet double ipa z 117 ibu nie zrobilo na mnie wrażenia :) czy od picia jednego krafta dziennie mozna sobie w tak krótkim czasie stępić kubki smakowe? Jest to o tyle dziwne, że ok. miesiac temu np. Hop Sasa z Alebrowaru albo Lubuskie Ipa miało dla mnie goryczkę nawet zbyt mocną :)Ja generalnie mam tak, że wszystkie browary są dla mnie takie same. Nie odczuwam innego smaku itp. Ważne, żeby spełniało swoja funkcję...czyli sponiewierało. Ale jak będe miał okazję to na pewno spróbuję te, które wymieniłeś.Nie napiszę Ci tu konkretnych piw z nazwy, bo ten post zająłby mi sporo czasu :)
Generalnie piwa nowofalowe, chmielone w większości (choć nie wszystkie) amerykańskimi odmianami chmielu. Dochodzą do tego (w moim przypadku) piwa wędzone, które po prostu uwielbiam.
Jeśli jesteś zainteresowany to poszukaj sobie piw z browarów: Dr Brew, AleBrowar, Pinta, Szałpiw, Kraftwerk, Wąsosz, Kormoran.
Jest to tylko wierzchołek góry lodowej, jeśli jesteś zainteresowany tematem, to polecam lektórę tego działu, bo jest on dość mocno wypełniony ocenami piw z browarów regionalnych/kontraktowych.
Niech zgadnę. Piwa, które pijesz są z zakresu: Carlsberg, Tyskie, Żywiec, Tatra, Żubr, Okocim ?Ja generalnie mam tak, że wszystkie browary są dla mnie takie same. Nie odczuwam innego smaku itp. Ważne, żeby spełniało swoja funkcję...czyli sponiewierało. Ale jak będe miał okazję to na pewno spróbuję te, które wymieniłeś.
i KasztelanNiech zgadnę. Piwa, które pijesz są z zakresu: Carlsberg, Tyskie, Żywiec, Tatra, Żubr, Okocim ?
A piwa?i Kasztelan
W skrócie: to jest wszystko jeden chuj.i Kasztelan
można się przyzwyczaićczy od picia jednego krafta dziennie mozna sobie w tak krótkim czasie stępić kubki smakowe
No to lipa, cała przyjemność z picia kraftów przechodzi...to jak sobie radzą z tym np. degustatorzy piwa ?można się przyzwyczaić
Normalnie. Oceniają poziom goryczki ale nei znaczy to że ich to zwala z nóg. Np jak ktoś pije mocną kawę to potrafi ocenić że jest w chuj mocna ale dla niego to nic. Albo jak jesteś jakiś powerlifterem to wiesz że 200kg to dużo ale dla ciebie to może być nic. Jebniesz ciężar ale zdajesz sobie sprawę żę obiektywnie to dużo.No to lipa, cała przyjemność z picia kraftów przechodzi...to jak sobie radzą z tym np. degustatorzy piwa ?
Tydzień detoxu na harnasiach.No to lipa, cała przyjemność z picia kraftów przechodzi...to jak sobie radzą z tym np. degustatorzy piwa ?
Ekhem?Tylko królewskie.
Problemik?Ekhem?
Też tak miałem w swoim życiorysie. Tanio i mocno ale nie bój nic, przejdzie ci to;) Docenisz swoje wnętrzności i przestaniesz je tak katować. Chociaż jakiś czas temu skulem się tyskimi to w następny dzień miałem takiego kurwa kaca jak po ostrym balecie z litrami wódki. Brrr.Widze, że tu sami smakosze i wytrawni degustanci. Chłopaki, jestem w takim wieku, że byle co, byleby sponiewierało
I tu jest pies pogrzebany. Chyba faktycznie czas na przerwę, bo teraz jak pije krafta to obiektywnie go oceniam jako słabe piwo ;)Normalnie. Oceniają poziom goryczki ale nei znaczy to że ich to zwala z nóg. Np jak ktoś pije mocną kawę to potrafi ocenić że jest w chuj mocna ale dla niego to nic. Albo jak jesteś jakiś powerlifterem to wiesz że 200kg to dużo ale dla ciebie to może być nic. Jebniesz ciężar ale zdajesz sobie sprawę żę obiektywnie to dużo.
Zrób swoje i nachmiel tak że po wypiciu będziesz miał krwotok z gardła - wtedy poczujesz goryczkę na 100% :pI tu jest pies pogrzebany. Chyba faktycznie czas na przerwę, bo teraz jak pije krafta to obiektywnie go oceniam jako słabe piwo ;)
Tydzień bez piwa :)Tydzień abstynencji w ogóle czy tydzień na żywcu apa ? :) pierwsza opcja może być trudna do wykonania ;) przyzwyczaiłem sie do wieczornego piwka![]()
Tydzień bez piwa :)

Za kim jesteś? Za legią czy polonią?@Masta Blasta
Nie mój problem, tylko szkoda zdrowia :D
Polonia jeszcze istnieje? Serio pytam, bo nie śledzę piłki nożnej :)Za kim jesteś? Za legią czy polonią?
Taki warszawski żarcik z tym kurewskim:D
Ja też nie śledzę heh ale "za kim jesteś" to klasyk:)Polonia jeszcze istnieje? Serio pytam, bo nie śledzę piłki nożnej :)