Kurna, zapomniałem, że we Włoszech drogo
Z Włoch na Bemowo niedaleko, tu zaopatrzysz się taniej.


powrc3b3t-krc3b3la-jan-olbracht-2.jpg

Pamiętam, że mi smakowało, ale nie pamiętam dlaczego.
American Pale Ale z browaru Jan Olbracht.
 
Z Włoch na Bemowo niedaleko, tu zaopatrzysz się taniej.


powrc3b3t-krc3b3la-jan-olbracht-2.jpg

Pamiętam, że mi smakowało, ale nie pamiętam dlaczego.
American Pale Ale z browaru Jan Olbracht.
Piłem je ostatnio. Nawet sie zdziwilem że tylko 6 zl. Jednak czegos mu brakowało jakby, troche zbyt wodniste.
 
Dzisiaj rozlewałem Red Ale. Musiałem opróżnić Keg więc z bratem wypiliśmy ostatnie 2-3 litry które zostały. 18L w kega i 5L w butelki. Pod światło jest takie rubinowe także barwa nie jest taka zła jak myślałem że będzie. Degustacja wstępna to raczej dominuje chmiel (cytrusy) w aromacie. Goryczka wysoka wyszła nawet także spoko.
 
dziś szef kuchni poleca: :) (Ogień Raroga w promocji za 3zł bo za dwa dni data spożycia :) )
 
Na necie sprawdzałem co znaczy, tj.znudzony nadmiarem przeżyć, a ja raczej jestem znudzony ich niedoborem
Nie bądź taki mądry.

Idź w miasto, dzifki, mefedron, zapiekanki, tramwaje, przechodzenie na czerwonym świetle, jazda bez biletu, lody z McDonalda, kup balonika, opluj chodnik, ukradnij wafelka, baw się co będziesz w domu w ferie siedział.
 
Nie bądź taki mądry.

Idź w miasto, dzifki, mefedron, zapiekanki, tramwaje, przechodzenie na czerwonym świetle, jazda bez biletu, lody z McDonalda, kup balonika, opluj chodnik, ukradnij wafelka, baw się co będziesz w domu w ferie siedział.
Nie wpierdalam zapiekanek i lodów.Samemu to co to za zabawa
 
Back
Top