Auto-Moto czyli o tym czym się poruszamy po drogach

Firma zajmująca się produkcją auta pochodzi z Warszawy i tam ma swoją siedzibę, nie wiem kto stoii za projektem ale podejżewam, że też Polak. Z tego co czytałem przy okazji pierwszego prototypu to auto miało być projektem całkowicie Polskim prócz silnika zapożyczonego z GM V8 o mocy 650 km i 810 Nm.



@gojilla interesują Cię silniki benzynowe czy diesla ?
 
@slowik_1991



widzę, że latasz w temacie, coś o silnikach Mazdy 6 (3 generacja) możesz powiedzieć? ogólnie o aucie wzmianki też mile widziane...
 
No to napisze po krótce o obydwu wariantach paliwowych. W odmianie benzynowej masz do wyboru trzy silniki, dwa o pojemności dwóch litrów i mocy 145 i 165 km charakteryzujące się takim samym momentem obrotowym (210 Nm). Moceniejszy wariant wygląda znacznie ciekawiej. 2.5 litra pojemności i 192 km i 256 Nm, przy średnim spalaniu 6.5 litra na 100 km a przy mocniejszym ganianiu zadowala się 10 litrami paliwka no i w standardzie posiada system i-ELOOP odzyskujacym energię kinetyczną czyli przy hamowaniu wytwarzana jest energia która zasila dodatkowo elektrykę w aucię. Jedyną irytująca wadą jest system automatycznie sterujący światłami ponieważ czasami jadąc 10 metrów za kimś świeci się mu długimi światłami w lusterka. Bagażnik sedana wygląda imponująco pomimo, że jest mniejszy niż w drugiej generacji która była w liftbacku (teoretycznie dużo bardziej pakowny przy tym samym litrażu niż sedan), jest jednak bardziej ustawny. Układ jezdny to ponoć bajka.



Diesle: Oba o pojemności 2.2 litra i mocy 150 km 380 Nm i 175 km Nm. Moceniejszy wariant oferuje spalanie na poziomie 6-7 litrów na 100 km przy moceniejszym ciskaniu, jeżdżąc spokojnie spali 5 litrów. Skrzynie 6-biegowe w manualu i 6 biegowe w automacie, to samo w benznie. Spalanie podawane przez producenta jest oczywiście mniejsze niż te podane przeze mnie ;d Jeżeli się nie obawiasz to dodam, że auto jest naszpikowane elektryką, która z czasem może okazać się problematyczna. Chyba wsio ;d
 
Śni mi się po nocach niebieska Skoda Octavia 3. Miał ktoś doczynienia z tym autkiem? :-)
 
dzięki @słowik... skłaniam się ku benzynie raczej... jeszcze do przemyślenia...chodzi o sedana. Dzięki za rady.
 
@Sajd Kaczka ma Octavię 3 1.8 tsi 180 km. Ma porównanie z dwójką ku której bardziej bym się skłaniał ja, ze względu na lepsze zawieszenie.
 
ja w ostatni weekend miałem okazje trochę pojeździć sobie w terenie ale też normalnie po ulicach Nissanem Patrolem 6.5l V8 i powiem Wam, że bestia. Oczywiście jest to samochód przygotowany do offroad'u oraz do wypraw ale przeżycie bardzo ciekawe
 
Znajomy, kumpel, mechanik strasznie odradza HDi. Za dużo różnych czujników, które jak się zepsują trzeba wymieniać hurtem bo trudno dojść do tego, który jest niesprawny. Z tego co pamiętam komplet to ok 2 tyś, a psują się często. Chłop wie co mówi bo...sam jest właścicielem i zaliczył już 200 km lawety a potem 2 tygodnie kombinowania, który konkretnie czujnik się w silniku zepsuł.
 
Nie biore pod uwage diesli. Po pierwsze gardze, po drugie nie mam zamiaru ladowac kasy w naprawy. Chociaz jesli chodzi o hdi to slyszalem superlatywy. Najgorsze opinie mialy 2.0tdi, dci, d4d i tdci.
 
to wy w ogole macie nadzieje ze cokolwiek po (pi*drzwi) 2005 (mowimy o sredniej+ polce) bedzie naprawialne przez pana Mietka? Tanio? Nawet benzyna? Te nowe benzyny tez zreszta maja turbo...



Mi benzynka pasi, ale po miescie (btw, cos w benzynie, malutkiego, ale z zacieciem zaproponujecie?), na trasie jeszcze nie jechalem benzyna ktora by mi przypasowala (i nie palila 20l).
 
Dzihados, male z zacieciem bmw 1. Dla mnie bomba. Jezdzilem tym troche w pracy i bardzo fajbe autko.
 
Dzihad, ja mam kolege, ktory ma stacje diagnostyczna i warsztat, wiec wszystko robie u niego.
 
Ok, jak ktos ma swojego zaufanego, to tez inaczej... Ja i tak musze do serwisu by utrzymac gwarancje :(



Z ciekawostek ostatnio w serwise zapytalem ile kosztuje dolozenie audio-in, bo moja zintegrowana navi tego nie ma. Z robocizna i czesciami za audio-in (!) chcieli 500zl! Kabelek kosztuje oczywiscie 18zl, oczywiscie sam go zamontowalem.



Z malych to rozum podpowiada, ze cos w stylu Pandy (tanie w zakupie, w naprawie, funkcjonalnie odpowiada potrzebom), ale odruch wymiotny blokuje taka decyzje :) Myslalem o Aigo, ostatnio widzialem Modusa w wersji 120KM... W ogole to sam nie wiem czy isc w strone braku kosztow czy satysfakcji wizualno-akustyczno-akceleracyjno-snobistyczno-gadzeciarskiej. BMW1 spoko, tylko 50k za uzywane kiluletnie autko do miasta na "wyprawy" do przedszkola i na zakupy? Troche duzo.
 
W serwisie peugeota chca 1500 zl za wymiane przelacznika zespolonego. Uzywany kosztuje 150 zl, nowy 500zl. Zdzieraja kase jak moga. Wlasnie to mnie przede wszystkim odstrasza od kupowania nowego auta.
 
Dzihad, to peugeot 207. Kupisz kilkuletnie do 20 tys, a na pewno będziesz odczuwał przyjemność z jazdy :) Popularny 1.4 88 KM daje radę w zupełności. A 1.6 VTi 120 km słyszałem, że kosa :) Już nie mówiąc o tym, że Peugeoty to piękne auta.
 
Kurde po kolei, pekaja moje zyciowe postanowienia... Mialem nie pisac w Warsaw Shore, mialem nie kupowac francuzow... :) Szwagier ma 206, i nim miota po ulicach, wiec wiem ze zniesie duzo :)
 
Moja żona ma 206. Chyba najmniej awaryjne auto z jakim mialem do czynienia. Za zadne skarby nie chce go sprzedać. Ja teraz przymierzam się do 308 SW albo 2008.
 
Hdi to wbrew pozorom mega udane silniki jesli mówimy o generacjach typu 406 -407 2.0 i 1.6 oczywiście bez FAP'u (filtr cząsteczek stałych, w niektórych dieslach bardzo uciążliwa rzecz, najlepsze siedzą w ... fiatach ;d ). Sam mam 2.0 Hdi 110 km w swoim żepocie i powiem, że żadnego czujnika jeszcze nie wymieniałem a auto mam prawie dwa lata ze stanem licznika nieco ponad 240 tyś km plus Bóg tylko wie ile cofnięte. Sam zrobiłem nim 24 tysiące km i powymieniałem już sporo tylko, że auto zakupiłem mega zjeżdżone (wymieniana tarcz i klocków hamulcowych, przednie amortyzatory i dwumas który puścił już u mnie). Przy silniuku nie dotykałem jeszcze nic, nie wymieniałem żadnych czujników, raz świecił mi się check engine, podpięcie do kompa znalazło przyczynę, pękniety przewód od intercoolera za 90 zł. Jeździ się fajnie, silniczek bardzo dynamiczny, w bezpośrednim starciu z 1.9 tdi o tej samej mocy wypada wręcz zachwycającom gorzej z prędkością maksymalną.



Co do 308 sw to ja proponowałbym chyba jednak 508 sw. 308 sw mimo, że w kombi jest jednak nadal niezbyt duża i imo wersja sw jak na francuza jest brzydka, zarówno przed i po lifcie ;d Jeśli miałeś okazję jeździć już peugeotem to na pewno wiesz jak komfortowo się one prowadzą, niestety coś kosztem czegoś. Zawieszenie średnio znośi Polskie drogi ale średnio nie znaczy słabo ;) Silnik 1.6 thp to bardzo sprawdzona jednostka wykorzystywana między innymi w mini cooperach. Jeśli chcesz jednak poszaleć trzeba redukować biegi, spalanie na poziomie 6 litrów w tracie 9 w mieście, koszty serwisowania tańsze niż w jednostkach diesla poza tym cechuje się umiarkowanym brakiem awarii. Obniżenie kosztów ekspolatacji w postaci podtlenku lpg nie wchodzi w grę z powodu bezpośredniego wtrysku paliwa. Jesli cos pominąłem śmiało pytać ;)







Aha, no i 2008 posiada taką game silników, że to auto nie jedzie praktycznie ;d
 
Wygląd auta to kwestia dyskusyjna. Moim zdaniem 308 SW ma nietuzinkową, ciekawą, agresywną stylistykę. Nie jest nudny, jak wiele samochodów w tej klasie. 508 kawał auta, ale na moje potrzeby jest za duży. 308 SW łączy w sobie cechy, na które aktualnie zwracam uwagę. Drugą opcją, którą rozważam jest Focus kombi w benzynie.
 
Która generacja Focusa Cię interesuje? No 308 sw nie można zarzucić nudy w wyglądzie. Ja tam chyba do końca życia będę jeździł kombiakami. Niby takie tatusiowozy ale dla mnie mają w sobie coś co przykówa moją uwagę. No i ja lubię duże auta ;d mega praktyczne posiadać takie większe kombi, już nie raz się o tym przekonałem.
 
308 sw ma wielki bagaznik, jak na swoje gabaryty. Jest tam chyba 570l. Co do focusa. Szukam rocznika min. 2008. Generacja II po lifcie albo poczatek III. Chociaz nie ukrywam, ze najchetniej bym przytulil 308 sw. Już na jedno się napaliłem to dzięki uprzejmości Marcina dowiedzialem się, ze autko bylo malowane i troche gołe jeśli chodzi o wyposażenie.
 
Back
Top