Auto-Moto czyli o tym czym się poruszamy po drogach

Stan wydaje się całkiem fajny, inna sprawa, że to kompletnie nie mój typ :D, i silnik mógłby być większy :P
Zależy co kto woli :beer: ja właśnie szukam e36 320 w coupé. Chociaż może „szukam” to za dużo powiedziane bo na razie obserwuje ale myśle ze na wiosnę albo wczesnym latem w końcu kupię. Inna sprawa ze ceny e36 zaczynaja rosnąć i za taką w sensownym stanie trzeba dać minimum 8k, no chyba ze buda kompot to wtedy można za grosze znaleźć :lol:
 
Wiem ze wszyscy psioczą to TSI, ale nie wiem czy to dotyczy wszystkich rocznikow/pojemności. 2009 1.4 TSI 122KM to szajs?

Jak z silnikami nissana 1.2 80KM ?
 
Wiem ze wszyscy psioczą to TSI, ale nie wiem czy to dotyczy wszystkich rocznikow/pojemności. 2009 1.4 TSI 122KM to szajs?

Jak z silnikami nissana 1.2 80KM ?
pytanie czy jest dalej na łańcuchu, który jest mało trwały. Przy odpaleniu jak jest wyciągnięty słychać takie wyraźne popiskiwania, dodatkowo piszczy elektromagnes pompy (w google mysie piski tsi). Można rozrząd przerobić na klasyczny pasek i wtedy silnik o poprawnej trwałości. Czasami zdarzają się problemy z wtryskami i wypala cylindry (znikoma ilość), wadliwe turbo (pierwsze egzemplarze). Dodatkowo grupa Vw ma problem z gumowymi tulejami zawieszenia tylnego, objawia się specyficznym dobijaniem. Wymiana na nowsze/przesmarowanie smarem, eliminuje objawy na max 10k.
 
pytanie czy jest dalej na łańcuchu, który jest mało trwały. Przy odpaleniu jak jest wyciągnięty słychać takie wyraźne popiskiwania, dodatkowo piszczy elektromagnes pompy (w google mysie piski tsi). Można rozrząd przerobić na klasyczny pasek i wtedy silnik o poprawnej trwałości. Czasami zdarzają się problemy z wtryskami i wypala cylindry (znikoma ilość), wadliwe turbo (pierwsze egzemplarze). Dodatkowo grupa Vw ma problem z gumowymi tulejami zawieszenia tylnego, objawia się specyficznym dobijaniem. Wymiana na nowsze/przesmarowanie smarem, eliminuje objawy na max 10k.
Hehe, TSI owiało VW "sławą" ;)

A ten Nissana?
 
Hehe, TSI owiało VW "sławą" ;)

A ten Nissana?
Przy TSi to można łądnie cenę zbić, są gotowe kity do przerobienia rozrządu z łańcucha na pasek. Przy poprzecznych nierównościach będzie słychać zawieszenie (TTTM) i znowu cena w dół.
Nie wiem, ale oni chyba silniki z renault mają więc raczej większych problemów nie będzie.
 
Widziałem w brico opony zimowe taurus- a za 170 ziko, ktoś z was jeździł na nich? Niby produkuje je Michelin. Zastanawiam się czy warto oszczędzić na tych oponach?
 
:o o:
O zesz, jakie zdziwko dzisiaj. Wsiadalem do Nissana Note, w drugim rzedzie (po przesunieciu kanapy do tylu) jest chyba wiecej miejsca niz w Superb! Jak oni to zrobili?
 
Tak, że auto jest prawie bez bagażnika.
Własnie ze nie! Ja myslalem ze tam z 20cm bagaznika zostalo, otwieraam a tam spokojnie 50cm-60cm. W miejskim aucie to spokojnie wystarcza. Więcej niż w Corsie, 206, na pewno.
 
Widziałem w brico opony zimowe taurus- a za 170 ziko, ktoś z was jeździł na nich? Niby produkuje je Michelin. Zastanawiam się czy warto oszczędzić na tych oponach?
Takie opony to do tico możesz założyć. Popatrz na opony.com albo oponeo i coś na pewno znajdziesz.
 
Takie opony to do tico możesz założyć. Popatrz na opony.com albo oponeo i coś na pewno znajdziesz.
Generalnie byłem nastawiony na nokiany, ale przejść obojętnie obok takiej promki to grzech. Zadałem pytanie tutaj, bo w necie konkretnych opini o tych oponach brak.
 
Generalnie byłem nastawiony na nokiany, ale przejść obojętnie obok takiej promki to grzech. Zadałem pytanie tutaj, bo w necie konkretnych opini o tych oponach brak.
Zależy ile jeździsz w zimie i gdzie mieszkasz. Moim zdaniem jak się jeździ mało i to jeszcze w dużym mieście to nie ma sensu przepłacać. Dębica Frigo II i dziękuję. Ja jak mieszkałem jeszcze u siebie w górach to jezdzilem tylko na nalewkach Markgum MHK4. Najlepsze opony na świecie :D nie da się ich zajechać a bieżnik taki, że żadnego śniegu nie trzeba się obawiać. Tylko szumią na asfalcie dość mocno. Wszystko zależy od potrzeb.
A Honda Jazz? Opinie?
Raczej dobre auto, z hondy to praktycznie wszystko można brać w ciemno.
 
Hmmm trafiłem właśnie na opis "wynajmu długoterminowego". Całkiem ciekawie to wygląda.
Ktoś jakies opinie ma?

EDIT:
A nie, bez określenia ceny wykupu to jednak lipa. Tzn tu nie ma co liczyć na $$$, tylko raczej na wygodę, któreś tam ryzyka so pokryte, itp itd.
 
Last edited:
Hmmm trafiłem właśnie na opis "wynajmu długoterminowego". Całkiem ciekawie to wygląda.
Ktoś jakies opinie ma?
Jest kilka ograniczeń,
jak limit kilometrów,
wymagany udział własny (udział własny jest liczony od kwoty brutto przed ewentualnym rabatem dealera),
obowiązkowy serwis w ASO,
w teori spłacasz utratę wartości pojazdu z niewielką marżą (więc jeżeli finalnie nie wykupisz pojazdu to płacisz za każde uszkodzenie, nadlimit kilometrażowy, itp).

Kiedyś liczyłem to wychodzi taki leasing dla konsumenta, spłata z wykupem oscylowała w 105-110%.
Warte rozważenia i przeliczenia.

Bardzo dobrą ofertę miał fiat z tipo, około 15% samochodów tak pchneli.
 
Jest kilka ograniczeń,
jak limit kilometrów,
wymagany udział własny (udział własny jest liczony od kwoty brutto przed ewentualnym rabatem dealera),
obowiązkowy serwis w ASO,
w teori spłacasz utratę wartości pojazdu z niewielką marżą (więc jeżeli finalnie nie wykupisz pojazdu to płacisz za każde uszkodzenie, nadlimit kilometrażowy, itp).

Kiedyś liczyłem to wychodzi taki leasing dla konsumenta, spłata z wykupem oscylowała w 105-110%.
Warte rozważenia i przeliczenia.
@rado1948
a wykup jaki liczyłeś? Internety piszą ;) ze umowa najmu dlugoterminowego nie zawiera ustalonej wartosci ceny wykupu.

Mi na leasetake wyszło (pi*drzwi), że wraz z wpłatą własną (w większości losowo klikniętych ofert to było 10%, choć były i 0%) przez 60mcy (5 lat) spłaca się około 90% wartości katalogowej auta (wiadomo, że sami coś z tej ceny byśmy u dilera urwali, nie mówiąc już o tym ile urywa firma wynajmująca, ale ok, trzymajmy się ceny katalogowej).
Oczywiście te 90% zawiera w sobie 5*AC/OC, przeglądy czy naprawy, wiec pewnie faktycznie zostało spłacone ~80% wartości auta. Tyle że nie mamy fury i wszystko zalezy od tej ceny wykupu...
Ile jest warte auto po 5 latach? 40% ceny katalogowej?

Więc wychodzi, że 20% jesteśmy w plecy.

Oczywiscie to takie liczenie bez liczenia :)
 
Last edited:
@rado1948
a wykup jaki liczyłeś? Internety piszą ;) ze umowa najmu dlugoterminowego nie zawiera ustalonej wartosci ceny wykupu.

Mi na leasetake wyszło (pi*drzwi), że wraz z wpłatą własną (w większości losowo klikniętych ofert to było 10%, choć były i 0%) przez 60mcy (5 lat) spłaca się około 90% wartości katalogowej auta (wiadomo, że sami coś z tej ceny byśmy u dilera urwali, nie mówiąc już o tym ile urywa firma wynajmująca, ale ok, trzymajmy się ceny katalogowej).
Oczywiście te 90% zawiera w sobie 5*AC/OC, przeglądy czy naprawy, wiec pewnie faktycznie zostało spłacone ~80% wartości auta. Tyle że nie mamy fury i wszystko zalezy od tej ceny wykupu...
Ile jest warte auto po 5 latach? 40% ceny katalogowej?

Więc wychodzi, że 20% jesteśmy w plecy.

Oczywiscie to takie liczenie bez liczenia :)
Dzisiaj sprawdzę maila i dam znać dokładnie, bo wysyłałem zapytanie, ubezpieczenia nie wliczałem (zawsze jakieś toczydło opłacam:smile:).

Końcowo kupiłem 3 letni pojazd.
 
Własnie ze nie! Ja myslalem ze tam z 20cm bagaznika zostalo, otwieraam a tam spokojnie 50cm-60cm. W miejskim aucie to spokojnie wystarcza. Więcej niż w Corsie, 206, na pewno.
Tylko, że jeśli mówimy o 1 gen to auto, ktore jest raczej miejskim mini vanem ala Meriva. To taka nowsza Almera Tino, ciężko go stawiać w szeregu z Corsa czy 206, ktore są hatchbackami. Note jest dobrym wyborem. Ni to auto miejskie ni rodzinne, taka ładniejsza multipla. Szczególnie dobrze wygląda po liftingu.
 
Tylko, że jeśli mówimy o 1 gen to auto, ktore jest raczej miejskim mini vanem ala Meriva. To taka nowsza Almera Tino, ciężko go stawiać w szeregu z Corsa czy 206, ktore są hatchbackami. Note jest dobrym wyborem. Ni to auto miejskie ni rodzinne, taka ładniejsza multipla. Szczególnie dobrze wygląda po liftingu.
To fakt, auto trudno zakwalifikowac jednoznacznie do jednego segmentu. Mnie pozytywnie zaskoczylo. Wizualnie poprawnie. Martwi mnie ten silnik 1.2 80KM :(

Honda Jazz jest ladniejsza, ale i spoto drozsza :(
 
To fakt, auto trudno zakwalifikowac jednoznacznie do jednego segmentu. Mnie pozytywnie zaskoczylo. Wizualnie poprawnie. Martwi mnie ten silnik 1.2 80KM :(

Honda Jazz jest ladniejsza, ale i spoto drozsza :(
Po co Ci mocniejszy do miasta? Zrobiłem 50k 1.1 60KM bez żadnego problemu, nawet robiłem trasy po 500 km. Ja bym brał Note'a jesli nie chcesz typowego hatchbacka. Bardzo fajne auta. Chociaż teraz uświadomiłem sobie, że Ty chcesz tego nowego, bo 1nka miała 1.4. Popatrz na Forda B max, skoro szukasz nowych modeli.
 
@rado1948
a wykup jaki liczyłeś? Internety piszą ;) ze umowa najmu dlugoterminowego nie zawiera ustalonej wartosci ceny wykupu.

Mi na leasetake wyszło (pi*drzwi), że wraz z wpłatą własną (w większości losowo klikniętych ofert to było 10%, choć były i 0%) przez 60mcy (5 lat) spłaca się około 90% wartości katalogowej auta (wiadomo, że sami coś z tej ceny byśmy u dilera urwali, nie mówiąc już o tym ile urywa firma wynajmująca, ale ok, trzymajmy się ceny katalogowej).
Oczywiście te 90% zawiera w sobie 5*AC/OC, przeglądy czy naprawy, wiec pewnie faktycznie zostało spłacone ~80% wartości auta. Tyle że nie mamy fury i wszystko zalezy od tej ceny wykupu...
Ile jest warte auto po 5 latach? 40% ceny katalogowej?

Więc wychodzi, że 20% jesteśmy w plecy.

Oczywiscie to takie liczenie bez liczenia :)
Wyszło 118% w tym przeglądy i ubezpieczenie.
Wpłata własna 32 969.
Rata miesięczna 1599 brutto x 36.
Szacunkowa kwota wykupu 31935 netto przy przebiegu max 60k.
Wartość skonfigurowanego samochodu 109899 brutto.
 
Po co Ci mocniejszy do miasta? Zrobiłem 50k 1.1 60KM bez żadnego problemu, nawet robiłem trasy po 500 km. Ja bym brał Note'a jesli nie chcesz typowego hatchbacka. Bardzo fajne auta. Chociaż teraz uświadomiłem sobie, że Ty chcesz tego nowego, bo 1nka miała 1.4. Popatrz na Forda B max, skoro szukasz nowych modeli.
tak, ogladałem II, ale to nie nówka, poleasing :) w poszukiwaniach używanych dotarłem do fiata bravo 2007 i to był spory liść, więc minimalnie zwiększyłem budżet i podejście.

@rado1948
Kurka, jak ja to liczę to wychodzi że spłaciłeś ratami i wpłatą 82,5%=(36*1599+32969)/109899, a potem wykup za 29%=31935/109899.
82,5+29%=czyli 111,5%.
Czego nie uwzględniam (tobie wyszło 118%)?

EDIT:
@rado1948
A jak wygląda "przerwanie" wynajmu? Rozumiem, że utrata wpłaty własnej? Ale coś jeszcze?
 
Last edited:
Back
Top