Rododendron
UFC Light Heavyweight
Wchodzą do miasteczka umarłych, wczoraj wróciłem po dobrych kilku miesiącach i nawet nie obejrzałem odcinka do końca. Chuj, póki co odświeżam sobie Wioskę Kowali w Kimetsu no Yaiba, a potem jadę ten trening filarów.Bastarda nie widziałem. Mi tutaj podchodzi, nie pamiętasz co było do ósmego odcinka, w sumie potężniejsze skurwysyny pojawiają się dopiero po turnieju.
Obejrzyj byku 86, bardzo spoko, a ostatni odcinek dość mocno za serduszko chwyta
kultowa manga z ekranizacją, póki co tylko jeden odcinek, tylko dla widzów o mocnych nerwach! Zabieram się za oglądanie
coś czytałem że ludzie narzekają na "słabą" animacje, ale przecież tu nie chodzi o animacje, a właśnie taki klimat tej kreski jeszcze dodaje temu uroku, nie idzie przewidzieć co tam się odjebie!





