Anime związane z sztukami walk

Bastarda nie widziałem. Mi tutaj podchodzi, nie pamiętasz co było do ósmego odcinka, w sumie potężniejsze skurwysyny pojawiają się dopiero po turnieju.
Wchodzą do miasteczka umarłych, wczoraj wróciłem po dobrych kilku miesiącach i nawet nie obejrzałem odcinka do końca. Chuj, póki co odświeżam sobie Wioskę Kowali w Kimetsu no Yaiba, a potem jadę ten trening filarów.
Obejrzyj byku 86, bardzo spoko, a ostatni odcinek dość mocno za serduszko chwyta
 
Wchodzą do miasteczka umarłych, wczoraj wróciłem po dobrych kilku miesiącach i nawet nie obejrzałem odcinka do końca. Chuj, póki co odświeżam sobie Wioskę Kowali w Kimetsu no Yaiba, a potem jadę ten trening filarów.
Obejrzyj byku 86, bardzo spoko, a ostatni odcinek dość mocno za serduszko chwyta
Nie ma tego nigdzie. Już dawno chciałem obejrzeć.
 
Atak Tytanów już wyszedł cały? Już był ostani odcinek? Final itd. czy dalej podzielili to i czekamy jeszcze?
 
Wchodzą do miasteczka umarłych, wczoraj wróciłem po dobrych kilku miesiącach i nawet nie obejrzałem odcinka do końca. Chuj, póki co odświeżam sobie Wioskę Kowali w Kimetsu no Yaiba, a potem jadę ten trening filarów.
Obejrzyj byku 86, bardzo spoko, a ostatni odcinek dość mocno za serduszko chwyta
Dobra, jestem przy trzecim sezonie i tu już jest konkret. Pierwszy rozkręcił się pod sam koniec, 2 sezon to 4 odcinki na lajcie, a 3 wjechał na pełnej kurwie.
 
Dobra, jestem przy trzecim sezonie i tu już jest konkret. Pierwszy rozkręcił się pod sam koniec, 2 sezon to 4 odcinki na lajcie, a 3 wjechał na pełnej kurwie.
Ja właśnie skończyłem s03 i biorę film chociaż wiele scen jadę na przewijaniu, zwłaszcza jak pojawiają się jacyś bohaterowie trzeciego planu i snują swoje historię. Niby wszystko fajnie, humor i macanko mi nie przeszkadza, ale trochę wkurwia protagonista, a raczej to, że jest taki kozak. W ogóle głównym bohaterem powinien być Bane, chociaż jego nieśmiertelność w tym anime okazuje się nie być jakaś wyjątkowa ;)
Na plus na pewno fajne walki i przeciwnicy. Zresztą każdy z sinsów wydaje się fajniejszy od Meliodasa... No oprócz tego różowego czegoś.
 
Last edited:
Ja właśnie skończyłem s03 i biorę film chociaż wiele scen jadę na przewijaniu, zwłaszcza jak pojawiają się jacyś bohaterowie trzeciego planu i snują swoje historię. Niby wszystko fajnie, humor i macanko mi nie przeszkadza, ale trochę wkurwia protagonista, a raczej to, że jest taki kozak. W ogóle głównym bohaterem powinien być Bane, chociaż jego nieśmiertelność w tym anime okazuje się nie być jakaś wyjątkowa ;)
Na plus na pewno fajne walki i przeciwnicy. Zresztą każdy z sinsów wydaje się fajniejszy od Meliodasa... No oprócz tego różowego czegoś.
A ja ci powiem że lubię anime, w których protagonista jest kozak, nie przeszkadza mi to. Chociaż tutaj jeszcze dostaje czasem po mordzie. W eminence in shadow nie ma nawet zadrapania i wciągnąłem to na raz
 
A ja ci powiem że lubię anime, w których protagonista jest kozak, nie przeszkadza mi to. Chociaż tutaj jeszcze dostaje czasem po mordzie. W eminence in shadow nie ma nawet zadrapania i wciągnąłem to na raz
Może źle się wyraziłem, bo tu niby wszystko jest ok, gość ma story i jakiś background, które wyjaśniają się z biegiem czasu. Pojawiają się mega przeciwnicy, którzy w jednej chwili potrafią rozjebac wszystkich w proch, by za chwilę srac po gaciach przy blondynie, który odcinek wcześniej zbierał wpierdol od Bane. Nie wiem, może na siłę się czepiam, ale z chęcią zobaczyłbym pojedynek Meliodasa z Escanorem.
 
:bleed: kultowa manga z ekranizacją, póki co tylko jeden odcinek, tylko dla widzów o mocnych nerwach! Zabieram się za oglądanie
10/10, jak na jeden odcinek to mega ciekawe, pokurwione ale mega interesujące, koniecznie oglądajcie. Dawno nic mnie tak nie zaciekawiło.
Jeszcze czekam na Lazarusa w przyszłym roku- muzykę robi tam Kamashi Washington, twórcą jest koleś od Cowboya Bebopa i Samuraia Champaloo i produkuje to Mappa więc na bank też będzie epickie...oby bez opóznień. W tym miesiącu jeszcze debiutuje Orb on the movements of earth- inspirowane historią Kopernika - może być bardzo dobre i Dan da Dan- to już raczej bardziej groteskowe, ale po dłuższym okresie posuchy zaczyna być ciekawie. To Uzumaki bardzo polecam.

 
Creepy as fuck, szkoda, że nie ma całości. Wleciało na MAX.
Ale to ma klimat, po obejrzeniu drugiego odcinka przypomniały mi się jakieś pokwaszone historię, ostatnio mocno ograniczyłem baczke i chyba normalnie bym się bał zajarać do oglądania tego :lol: coś czytałem że ludzie narzekają na "słabą" animacje, ale przecież tu nie chodzi o animacje, a właśnie taki klimat tej kreski jeszcze dodaje temu uroku, nie idzie przewidzieć co tam się odjebie!

A swoją drogą miałem wam polecić to Frieren, długo się wzbraniałem ale tak do obejrzenia z dziewczyną idealne, mega mnie wciągnęło i obejrzał bym nawet sam. W przyszłym roku drugi sezon i boję się żeby tego nie spierdolili, idealne to jest i mogłoby się skończyć jak jest.

W weekend będą już dostępne 3 odcinki Orb - the movements of planet Earth, też się zabiorę.

Nowy Blech i Dandadam na plus.
 
Skończyłem Seven Deadly Sims i ogólnie fajny tytuł. Escanor i Ban to najlepsze postacie. Jak tam @Gaara ?
Został mi ostatni sezon i chyba 2 odcinki czwartego. Mam urlop a oglądam netflixa tylko w pracy xD ale jeśli chodzi o postacie, to potwierdzam. Nie mogę się doczekać drugich sezonów jigokuraku, kaiju no 8 i solo leveling. Kurwy japońce i koreance jebać ich za to czekanie. No i jujutsu kaisen 3, pewnie będzie to ostatni dobry sezon. Manga ogarnięta, będzie dluzyzna i nuda później.
 
:usunto:
1000009950.jpg
 
Jestem po 11 epach 86. Syndrom niech to się nie kończy złapał już dawno. ZAJEBISTE anime. Od warstwy wizualnej, po kapitalna muzykę. Potrafi grać na emocjach jak niewiele tytułów. Wszystko wydaje się mega przemyślane i dopracowane. Na początku pokazanie dwóch perspektyw średnio mi podeszło, ale z czasem wyszedł z tego kapitalny pomysł. No i główna bohaterka z każdym kolejnym epem przechodzi ciekawa przemianę z głupiutkiej idealistki w walczącą o swoich panią major.
Jeśli poziom się utrzyma to będzie rewelacja.
 
Jestem po 11 epach 86. Syndrom niech to się nie kończy złapał już dawno. ZAJEBISTE anime. Od warstwy wizualnej, po kapitalna muzykę. Potrafi grać na emocjach jak niewiele tytułów. Wszystko wydaje się mega przemyślane i dopracowane. Na początku pokazanie dwóch perspektyw średnio mi podeszło, ale z czasem wyszedł z tego kapitalny pomysł. No i główna bohaterka z każdym kolejnym epem przechodzi ciekawa przemianę z głupiutkiej idealistki w walczącą o swoich panią major.
Jeśli poziom się utrzyma to będzie rewelacja.
No mi się oczka zaszkliły lekko na koniec ostatniego epa :beczka:
 
Ostatni odcinek pięknie zamyka wszystko klamrą, ale w pewnym momencie myślę sobie no kiedy KURWA oni się spotkają, ale wszystko wyszło idealnie :antonio:
Szkoda, że będzie trzeba poczekać chwilę na kolejny sezon, bo A-1 zajebane robotą obecnie :childcry:
 
Back
Top