Absurdy poprawności politycznej.

Tak, ogólnie, ale dziwnym trafem w poście skierowanym do mnie ;-) Klasyka ;-) Jak się poczułem, w sensie, że ma mnie to osobiście dotykać? Jakby forumowe pstryczki miały ryć mi psychę, to w prawdziwym życiu powinienem się już dawno załamać z powodu spraw wszelakich ;-)
Tak, ogólnie. To, że w poście akurat połączonym z Twoim to nie znaczy, że od razy Cię atakuję.

Tak poczułeś się bo piana z ust poszła automatycznie, nawet się nie zastanawiłeś.


A jak już się chcesz tak przypierdalać do takich szczegółów to pisz do mnie a nie używasz tego miałkiego zabiegu typu "Wy, towarzyszu!"

Ależ chłopaki, nie musicie się za niego tłumaczyć, chyba że jesteście z nim emocjonalnie/ideologicznie związani i czujecie taką potrzebę ;-)
Tak, tak, wiem: "Nie pisałeś tylko do mnie"

Klasyk ;)
 
oho dzień dobrze się zaczął
4ebu63v2c2hd1.gif
 
Tak, ogólnie. To, że w poście akurat połączonym z Twoim to nie znaczy, że od razy Cię atakuję.

Tak poczułeś się bo piana z ust poszła automatycznie, nawet się nie zastanawiłeś.


A jak już się chcesz tak przypierdalać do takich szczegółów to pisz do mnie a nie używasz tego miałkiego zabiegu typu "Wy, towarzyszu!"


Tak, tak, wiem: "Nie pisałeś tylko do mnie"

Klasyk ;)
To jest doprawdy piękne -- jeżeli chodzi o Ciebie, to ty wcale nie zwracałeś się do mnie, tylko ja jestem przewrażliwiony i czułem się wywołany do tablicy, bo akurat, przypadkiem, to mnie cytowałeś i to jakoś tak powiązałem ;-)

Natomiast ja już się przypierdalam -- używam, szaleńczych i brutalnych ataków z pianą na gębie ;-) Biedaku ty! Kuriozum.

Pisałem do dwóch konkretnych osób -- Ciebie i Siwego -- więc z tym "nie pisałeś tylko do mnie" to w ogóle nie rozumiem porównania.

W ogóle ewolucja tego wszystkiego, nagły wzrost temperatury i potrzeba konfrontacji, po tym jak śmiałem wspomnieć coś o Szrajberze, jest zastanawiająca ;-) Ale niech będzie, że masz racje i wygrałeś ;-)

Dalej nie zrozumiałeś pytania, ale czuję że miałem rację.
Być może. Też jesteś mądrzejszy i wygrałeś. Ale to nie jest trudne, bo zbyt mądry nie jestem.

Obaj wygraliście. Proszę, byście w kończy przestali się nade mną znęcać!
 
To jest doprawdy piękne -- jeżeli chodzi o Ciebie, to ty wcale nie zwracałeś się do mnie, tylko ja jestem przewrażliwiony i czułem się wywołany do tablicy, bo akurat, przypadkiem, to mnie cytowałeś i to jakoś tak powiązałem ;-)

Natomiast ja już się przypierdalam -- używam, szaleńczych i brutalnych ataków z pianą na gębie ;-) Biedaku ty! Kuriozum.

Pisałem do dwóch konkretnych osób -- Ciebie i Siwego -- więc z tym "nie pisałeś tylko do mnie" to w ogóle nie rozumiem porównania.

W ogóle ewolucja tego wszystkiego, nagły wzrost temperatury i potrzeba konfrontacji, po tym jak śmiałem wspomnieć coś o Szrajberze, jest zastanawiająca ;-) Ale niech będzie, że masz racje i wygrałeś ;-)


Być może. Też jesteś mądrzejszy i wygrałeś. Ale to nie jest trudne, bo zbyt mądry nie jestem.

Obaj wygraliście. Proszę, byście w kończy przestali się nade mną znęcać!
Śmiało. Przeczytaj moje wpisy i wskaż, w którym go bronię.

Jeśli nie znajdziesz to chyba jednak temperatura nagle w Tobie wzrosła i ta piana jednak szybko wyszła.

Wystarczyło cokolwiek napisać, nawet nie w obronie Dworczyka a wyskoczyłeś jak z gorącej kąpieli.

Ciekawe.
 
To jest doprawdy piękne -- jeżeli chodzi o Ciebie, to ty wcale nie zwracałeś się do mnie, tylko ja jestem przewrażliwiony i czułem się wywołany do tablicy, bo akurat, przypadkiem, to mnie cytowałeś i to jakoś tak powiązałem ;-)

Natomiast ja już się przypierdalam -- używam, szaleńczych i brutalnych ataków z pianą na gębie ;-) Biedaku ty! Kuriozum.

Pisałem do dwóch konkretnych osób -- Ciebie i Siwego -- więc z tym "nie pisałeś tylko do mnie" to w ogóle nie rozumiem porównania.

W ogóle ewolucja tego wszystkiego, nagły wzrost temperatury i potrzeba konfrontacji, po tym jak śmiałem wspomnieć coś o Szrajberze, jest zastanawiająca ;-) Ale niech będzie, że masz racje i wygrałeś ;-)


Być może. Też jesteś mądrzejszy i wygrałeś. Ale to nie jest trudne, bo zbyt mądry nie jestem.

Obaj wygraliście. Proszę, byście w kończy przestali się nade mną znęcać!
Ja po prostu mam niezmienną bekę z tych wszystkich jebać pisów, którzy dali się zamknąć w domach, bo minister z pisu tak powiedział w telewizji.

Liberalne ścierwa plujące jadem na wszystkich z którymi się nie zgadzają, a jak przychodzi co do czego to pizdy utkane. #głupirazem

Nic personalnie do Ciebie kolego, Ty po prostu jak slyszysz Pissss to sie odpalasz Rejtanem.

JPna50% bo się trochę boją!

:putinlaugh:
 
Ja po prostu mam niezmienną bekę z tych wszystkich jebać pisów, którzy dali się zamknąć w domach, bo minister z pisu tak powiedział w telewizji.

Liberalne ścierwa plujące jadem na wszystkich z którymi się nie zgadzają, a jak przychodzi co do czego to pizdy utkane. #głupirazem

Nic personalnie do Ciebie kolego, Ty po prostu jak slyszysz Pissss to sie odpalasz Rejtanem.

JPna50% bo się trochę boją!

:putinlaugh:
Trudno było nie siedzieć w domu, gdy pis wszystkiego nie pozamykał -- przypomnę, że nawet parki i cmentarze -- a usłużna policja na ich pasku rozpędzała większe grupki ludzi, chcących wspólne spędzić czas. Zrobili wyjątek z cmentarzem dla dygnitarza naczelnika jarozbawa ;-)

Wydaje mi się, że powinno się jednak mieć większe pretensje do oprawców, a nie owieczek. Co do spolegliwości i konformizmu tych owieczek, to równie dobrze można to zastosować do rządów peło. Wielu fanów pisu/konfy na nich pluje, a niewielu ma odwagę coś z tym zrobić. Tylko kozaczą, co najwyżej, w necie ;-) Oprócz może dzielnego bonkiewicza i jego drużyny zuchów ;-)

Śmiało. Przeczytaj moje wpisy i wskaż, w którym go bronię.

Jeśli nie znajdziesz to chyba jednak temperatura nagle w Tobie wzrosła i ta piana jednak szybko wyszła.

Wystarczyło cokolwiek napisać, nawet nie w obronie Dworczyka a wyskoczyłeś jak z gorącej kąpieli.

Ciekawe.
Oczywiście, że nie będziesz go wprost bronił, bo jesteś zbyt inteligentny (za sprytny). Ale dziwnym trafem, gdy ktoś tu wspomni coś na temat pisora, to ktoś zaraz wyskoczy z: "dobra, dobra... może ten pisior coś tam, coś tam, ale druga strona -- ich przedstawiciele lub zwolennicy -- to coś, tam coś tam, więc nie ma co pierdolić!" A przypomnę, że pisiorów tu niby oficjalnie nie lubi się prawie tak bardzo jak platfusów ;-)

I tak to się w tym tutejszym pierdolniku kręci od zarania dziejów ;-)
 
Trudno było nie siedzieć w domu, gdy pis wszystkiego nie pozamykał -- przypomnę, że nawet parki i cmentarze -- a usłużna policja na ich pasku rozpędzała większe grupki ludzi, chcących wspólne spędzić czas. Zrobili wyjątek z cmentarzem dla dygnitarza naczelnika jarozbawa ;-)

Wydaje mi się, że powinno się jednak mieć większe pretensje do oprawców, a nie owieczek. Co do spolegliwości i konformizmu tych owieczek, to równie dobrze można to zastosować do rządów peło. Wielu fanów pisu/konfy na nich pluje, a niewielu ma odwagę coś z tym zrobić. Tylko kozaczą, co najwyżej, w necie ;-) Oprócz może dzielnego bonkiewicza i jego drużyny zuchów ;-)


Oczywiście, że nie będziesz go wprost bronił, bo jesteś zbyt inteligentny (za sprytny). Ale dziwnym trafem, gdy ktoś tu wspomni coś na temat pisora, to ktoś zaraz wyskoczy z: "dobra, dobra... może ten pisior coś tam, coś tam, ale druga strona -- ich przedstawiciele lub zwolennicy -- to coś, tam coś tam, więc nie ma co pierdolić!" A przypomnę, że pisiorów tu niby oficjalnie nie lubi się prawie tak bardzo jak platfusów ;-)

I tak to się w tym tutejszym pierdolniku kręci od zarania dziejów ;-)
:siara:

Dobra, stary, już daj spokój.
Pierdolisz co chwilę o tych politykach takie rzeczy jakbyś wszystko wiedział; co myślą, jak myślą, no kurwa, wszystko jakbyś w ich duszach siedział.

Skąd Ty to wszystko wiesz? Nasłuchasz się tego gówna z TVN albo naczytasz tego gówna z Newsweeka, myślisz że tam tylko prawda i na tym opierasz swój pogląd na temat ludzi, których na oczy nie widziałeś.

A sorry, zapomniałem że Ty co chwilę pijesz i robisz coś dla tych wszystkich polityków i Ty wszystko wiesz.

Wszelkie afery łóżkowe masz w małym paluszku, oczywiście tych konserwatywnych polityków, o każdym wiesz, że jest pedziem albo ma kochankę... skąd Ty masz taką wiedzę o nich wszystkich?
Ciebie ruchali czy tylko pod materacami koczujesz?

Jak ktoś nie ryczy z Tobą "jebać pis!" i nie skacze kiedy Giertych krzyczy "hop hop hop!" to z automatu musi mieć jakieś powody żeby ich bronić, prawda? To chciałeś tak, niby delikatnie, zasugerować? Że my też mamy takie problemy jak oni? A może ta potrzeba Twojego krzyku o hipokryzji jest skutkiem Twoich problemów? Może Ty masz kochankę albo kochanka i krzyczysz "łapać złodzieja"?


Litości, kurwa, zaraz przyjdzie ta "lewa noga Morawieckiego", rozkaże Ci zamknąć mordę i skakać na lewej ręce jak będziesz szedł po bułki, walniesz kleksa w gacie i będziesz się tłumaczył, że musiałeś tak bo miałeś chorą babcię.

Czytam od jakiegoś czasu te Twoje wypociny i z rzeczywistością mają tyle wspólnego co majaki Karateki o AfD wjeżdżających w jarmarki bożonarodzeniowe albo spanova, o Putinie anihilującym Polskę styropianowym dronem.

Mało rzeczy jest bardziej żałosnych jak to kiedy próbuję z kimś pogadać o tym co się dzieje a w odpowiedzi słyszę przekaz dnia od Lisa albo Olejnik.

Nie znalazłeś i nie znajdziesz żadnej mojej obrony polityków to wyjeżdżasz z czymś takim:


Oczywiście, że nie będziesz go wprost bronił, bo jesteś zbyt inteligentny (za sprytny).

Kurwa, typie, daj spokój i kończ już tę kompromitację.
 
:siara:

Dobra, stary, już daj spokój.
Pierdolisz co chwilę o tych politykach takie rzeczy jakbyś wszystko wiedział; co myślą, jak myślą, no kurwa, wszystko jakbyś w ich duszach siedział.

Skąd Ty to wszystko wiesz? Nasłuchasz się tego gówna z TVN albo naczytasz tego gówna z Newsweeka, myślisz że tam tylko prawda i na tym opierasz swój pogląd na temat ludzi, których na oczy nie widziałeś.

A sorry, zapomniałem że Ty co chwilę pijesz i robisz coś dla tych wszystkich polityków i Ty wszystko wiesz.

Wszelkie afery łóżkowe masz w małym paluszku, oczywiście tych konserwatywnych polityków, o każdym wiesz, że jest pedziem albo ma kochankę... skąd Ty masz taką wiedzę o nich wszystkich?
Ciebie ruchali czy tylko pod materacami koczujesz?

Jak ktoś nie ryczy z Tobą "jebać pis!" i nie skacze kiedy Giertych krzyczy "hop hop hop!" to z automatu musi mieć jakieś powody żeby ich bronić, prawda? To chciałeś tak, niby delikatnie, zasugerować? Że my też mamy takie problemy jak oni? A może ta potrzeba Twojego krzyku o hipokryzji jest skutkiem Twoich problemów? Może Ty masz kochankę albo kochanka i krzyczysz "łapać złodzieja"?


Litości, kurwa, zaraz przyjdzie ta "lewa noga Morawieckiego", rozkaże Ci zamknąć mordę i skakać na lewej ręce jak będziesz szedł po bułki, walniesz kleksa w gacie i będziesz się tłumaczył, że musiałeś tak bo miałeś chorą babcię.

Czytam od jakiegoś czasu te Twoje wypociny i z rzeczywistością mają tyle wspólnego co majaki Karateki o AfD wjeżdżających w jarmarki bożonarodzeniowe albo spanova, o Putinie anihilującym Polskę styropianowym dronem.

Mało rzeczy jest bardziej żałosnych jak to kiedy próbuję z kimś pogadać o tym co się dzieje a w odpowiedzi słyszę przekaz dnia od Lisa albo Olejnik.

Nie znalazłeś i nie znajdziesz żadnej mojej obrony polityków to wyjeżdżasz z czymś takim:




Kurwa, typie, daj spokój i kończ już tę kompromitację.
Haha, dobry jesteś ;-) I ja tu się podniecam? Dobre projekcje tu odstawiasz ;-) Weź się wyluzuj, zaparz meliski, jak nie trzymasz ciśnienia. Nie wiem, co i kogo czytasz "od jakiegoś czasu" skoro od dłuższego czasu nie udzielałem się w tematach politycznych ;-) Nie wiedziałem, że lekko prześmiewczy temat domisia i dorzuconego mimochodem szrajbera tak cię uruchomi, ale najwidoczniej trafiłem w czuły punkt ;-) Nie powoływałem się tu na insajderskie info, ale na zdjęcia i szeroko znane fakty -- więc ta prywata nie ma tu racji bytu.

Ty próbujesz rozmawiać? Chyba mamy inną definicję tego terminu ;-) "Ciebie ruchali czy tylko pod materacami koczujesz?, Kurwa, typie, daj spokój i kończ już tę kompromitację" -- no to jest klasa, jesteś zajebistym interlokutorem ;-)

Najlepsze jest to, że moja poprzednia wypowiedź skierowana do ciebie nie była wcale antagonizująca, wręcz przeciwnie, a ty się tu odpaliłeś jak nastolatka tuż przed okresem i wyskakujesz z jakimś potokiem personalnych, żenujących bzdetów. Tylko dlatego, że coś napisałem prześmiewczego o dwóch średnio ciekawych typach i wspomniałem o pewnej prawidłowości -- która według mnie występuje na tym forum. Według ciebie nie występuje? To super -- agree to disagree.

Ja ci nie każę siebie czytać -- nie chcesz, to nie czytaj i wrzuć w ignora. Ja na przykład mam gdzieś te twoje mądrości, które nie są skierowane do mnie. Nie reaguję do na nie. Zrób jak ci radzę i obu nam będzie się żyło lepiej ;-)
 
Last edited:
troszkę długo to trwało ale jednak warto było

tumblr_n4cojslgCQ1rjssvvo1_250.gif


doczekałem się tej nagłej zmiany wielkości litery A → a
:beczka:

w słowach: ciebie lub ty
Cieszę się, że to zauważyłeś, ale już nie zauważyłeś wielce wyrafinowanych inwektyw w moją stronę ;-) Ta TWOJA spostrzegawczość jest bardzo wybiórcza, ninja ;-) Ale tak, to prawda -- po tym co zostało wystosowano w moją stronę nie chciało mi się wysilać i do tego silić na fałszywą kurtuazję. Szkoda też, że nie zauważyłeś, że moja odpowiedź nie zawierała tak chamskich przytyków. Ale wierzę, że następnym razem będziesz bardziej uważny ;-)
 
Haha, dobry jesteś ;-) I ja tu się podniecam? Dobre projekcje tu odstawiasz ;-) Weź się wyluzuj, zaparz meliski, jak nie trzymasz ciśnienia. Nie wiem, co i kogo czytasz "od jakiegoś czasu" skoro od dłuższego czasu nie udzielałem się w tematach politycznych ;-) Nie wiedziałem, że lekko prześmiewczy temat domisia i dorzuconego mimochodem szrajbera tak cię uruchomi, ale najwidoczniej trafiłem w czuły punkt ;-) Nie powoływałem się tu na insajderskie info, ale na zdjęcia i szeroko znane fakty -- więc ta prywata nie ma tu racji bytu.

Ty próbujesz rozmawiać? Chyba mamy inną definicję tego terminu ;-) "Ciebie ruchali czy tylko pod materacami koczujesz?, Kurwa, typie, daj spokój i kończ już tę kompromitację" -- no to jest klasa, jesteś zajebistym interlokutorem ;-)

Najlepsze jest to, że moja poprzednia wypowiedź skierowana do ciebie nie była wcale antagonizująca, wręcz przeciwnie, a ty się tu odpaliłeś jak nastolatka tuż przed okresem i wyskakujesz z jakimś potokiem personalnych, żenujących bzdetów. Tylko dlatego, że coś napisałem prześmiewczego o dwóch średnio ciekawych typach i wspomniałem o pewnej prawidłowości -- która według mnie występuje na tym forum. Według ciebie nie występuje? To super -- agree to disagree.

Ja ci nie każę siebie czytać -- nie chcesz, to nie czytaj i wrzuć w ignora. Ja na przykład mam gdzieś te twoje mądrości, które nie są skierowane do mnie. Nie reaguję do na nie. Zrób jak ci radzę i obu nam będzie się żyło lepiej ;-)
Nawet tego nie czytam.
 
Cieszę się, że to zauważyłeś, ale już nie zauważyłeś wielce wyrafinowanych inwektyw w moją stronę ;-) Ta TWOJA spostrzegawczość jest bardzo wybiórcza, ninja ;-) Ale tak, to prawda -- po tym co zostało wystosowano w moją stronę nie chciało mi się wysilać i do tego silić na fałszywą kurtuazję. Szkoda też, że nie zauważyłeś, że moja odpowiedź nie zawierała tak chamskich przytyków. Ale wierzę, że następnym razem będziesz bardziej uważny ;-)
Ależ ja nie oceniam,
jeno bardzo dobrze się bawię.
:roberteyeblinking:
 
Trudno było nie siedzieć w domu, gdy pis wszystkiego nie pozamykał --
jak widać na moim przykładzie można było i prowadzić biznes i codziennie być na siłowni
Niesamowite co nie? :mamed:

Ps. PedO głosowało razem z pisem i pójdę nawet dalej. CI Twoi obrońcy demokracji i konstytucji chcieli ludzi segregować łamiąc conajmniej kilka punktów z ustawy zasadniczej. Ale krzyczeli ładnie jebać pis i KON STY TY CJA więc to są Ci dobrzy, co nie kłamią i przypadkiem co drugi z domu komucha ;) KONSTYTUCJA! ale tylko wtedy kiedy jest tak jak oni chcą, co teraz widać idealnie od ponad roku.

"Widzisz źdźbło w oku bliźniego swego, a belki w oku swoim nie dostrzegasz?"
przypomnę, że nawet parki i cmentarze -- a usłużna policja na ich pasku rozpędzała większe grupki ludzi, chcących wspólne spędzić czas. Zrobili wyjątek z cmentarzem dla dygnitarza naczelnika jarozbawa ;-)
Oczywiście. Jak wyżej Twoi ulubieńcy głosowali razem z nimi za gówno rozporządzeniami, którymi podcierałem sobie dupę będąc z mamą na cmentarzu, a naczelnikiem nie jestem. Sprawczość, tak mówi kłamie twój idiol z Niemiec Gdańska.

Już pominę policję, bo byłem tu jednym z kilku osób które rozumieją prawo i absurd tamtych czasów. Wyśmiewałem tych debili na każdym kroku i nie zgadnij żadnego mistycznego mandatu na 30 koła nie dostałem. Ba! Aż domagałem się napierdalania z usłużnymi funkcjonariuszami zomo, bo żyją za moje i mają nas bronić, a nie ganiać za przepisy którymi możesz podetrzeć sobie dupę ;)

Ps. Morał.

Przecież całe to liberalno-lewicowe towarzystwo z platformy krzyczało jebać pis, a grzecznie słuchało ministra z pisu i jebani idioci nawet nie pomyśleli, że coś jest nie tak jak popisowce piły wódkę u mazurka jak oni siedzieli zamknięci jak psy w domach. To są systemowo wyprane łby. Proszę nie idź w tą stronę jak następnym razem Twój Pan z pisu każe skakać hop hop hop.


:putinlaugh:
 
jak widać na moim przykładzie można było i prowadzić biznes i codziennie być na siłowni
Niesamowite co nie? :mamed:

Ps. PedO głosowało razem z pisem i pójdę nawet dalej. CI Twoi obrońcy demokracji i konstytucji chcieli ludzi segregować łamiąc conajmniej kilka punktów z ustawy zasadniczej. Ale krzyczeli ładnie jebać pis i KON STY TY CJA więc to są Ci dobrzy, co nie kłamią i przypadkiem co drugi z domu komucha ;) KONSTYTUCJA! ale tylko wtedy kiedy jest tak jak oni chcą, co teraz widać idealnie od ponad roku.



Oczywiście. Jak wyżej Twoi ulubieńcy głosowali razem z nimi za gówno rozporządzeniami, którymi podcierałem sobie dupę będąc z mamą na cmentarzu, a naczelnikiem nie jestem. Sprawczość, tak mówi kłamie twój idiol z Niemiec Gdańska.

Już pominę policję, bo byłem tu jednym z kilku osób które rozumieją prawo i absurd tamtych czasów. Wyśmiewałem tych debili na każdym kroku i nie zgadnij żadnego mistycznego mandatu na 30 koła nie dostałem. Ba! Aż domagałem się napierdalania z usłużnymi funkcjonariuszami zomo, bo żyją za moje i mają nas bronić, a nie ganiać za przepisy którymi możesz podetrzeć sobie dupę ;)

Ps. Morał.

Przecież całe to liberalno-lewicowe towarzystwo z platformy krzyczało jebać pis, a grzecznie słuchało ministra z pisu i jebani idioci nawet nie pomyśleli, że coś jest nie tak jak popisowce piły wódkę u mazurka jak oni siedzieli zamknięci jak psy w domach. To są systemowo wyprane łby. Proszę nie idź w tą stronę jak następnym razem Twój Pan z pisu każe skakać hop hop hop.


:putinlaugh:
Mam trochę wrażenie, że rozmawiasz sam ze sobą i chcesz mnie gdzieś tam ustawić, gdzie Ci wygodnie, ale Niech Ci będzie ;-) Nie musisz mnie przekonywać, że peło też jest zjebane. Wyrażałem tu wielokrotnie rozczarowanie rządami tuska -- choć oczekiwałem tak niewiele. Jego też nigdy nie lubiłem, co też pisałem wielokrotnie i zawsze podkreślałem w rozmowach ze znajomymi -- ale cóż w Twoim mniemaniu to mój idol ;-) Niestety fakt, że mimo wszystko wolę platfusów od pisiorów -- w sensie, że są DLA MNIE mniejszym gównem -- jest dla niektórych czymś nie do zniesienia -- trudno ;-)

Cieszę się, że byłeś taki bohaterski. Pozazdrościć. Choć napierdalanie się z psami (lub też taka chęć) nie wydają mi się rozsądne -- niezależnie od okoliczności ;-)

Ja tu biznesu nie prowadzę. Mam sprzęt i ćwiczę w domu, więc na siłownię chodzić nie musiałem ;-) Gdy zostałem zwolniony z obowiązków w PL, to pojechałem do roboty za granicę. Cała historia.

Nie mam też pojęcia, dlaczego mała wzmianka o szrajberze i jego prowadzeniu się ewoluowała do pierdolenia o covidzie? Chciałeś koniecznie o tym popisać? Czy nie można się ponaśmiewać z tego akurat polityka?
 
Mam trochę wrażenie, że rozmawiasz sam ze sobą i chcesz mnie gdzieś tam ustawić, gdzie Ci wygodnie, ale Niech Ci będzie ;-) Nie musisz mnie przekonywać, że peło też jest zjebane. Wyrażałem tu wielokrotnie rozczarowanie rządami tuska -- choć oczekiwałem tak niewiele. Jego też nigdy nie lubiłem, co też pisałem wielokrotnie i zawsze podkreślałem w rozmowach ze znajomymi -- ale cóż w Twoim mniemaniu to mój idol ;-) Niestety fakt, że mimo wszystko wolę platfusów od pisiorów -- w sensie, że są DLA MNIE mniejszym gównem -- jest dla niektórych czymś nie do zniesienia -- trudno ;-)

Cieszę się, że byłeś taki bohaterski. Pozazdrościć. Choć napierdalanie się z psami (lub też taka chęć) nie wydają mi się rozsądne -- niezależnie od okoliczności ;-)

Ja tu biznesu nie prowadzę. Mam sprzęt i ćwiczę w domu, więc na siłownię chodzić nie musiałem ;-) Gdy zostałem zwolniony z obowiązków w PL, to pojechałem do roboty za granicę. Cała historia.

Nie mam też pojęcia, dlaczego mała wzmianka o szrajberze i jego prowadzeniu się ewoluowała do pierdolenia o covidzie? Chciałeś koniecznie o tym popisać? Czy nie można się ponaśmiewać z tego akurat polityka?
Zaczęło się od tego, że zazdrościsz potężnemu Panu Dominikowi Kabanos, który będzie dupcył lewicującą modelkę :mamed:

Najlepsze jest to, że @Miskatonic pocisnął po pisowcach i po jebać pisach, a Ty zrobiłeś podjazd polityczny, a chodziło tylko o to że Ci co najgłośniej krzyczą jebać pis najszybciej dali się zamknąć w domach jak psy i zapomnieli, że trzeba jebać pis!!!

To ten co załatwiał wszystkim maseczki, respiratory i ratował życia Polaków przed potężnym wirusem. Nie słyszałem wtedy żadnych wątpliwości co do wiarygodności jego i jego otoczenia.

Dworczyk mówił hop, a wszyskie jebaćpisy pytały tylko jak wysoko :śmiech:
Mnie temat korony wkurwia jak mało co, bo ludzie sobie dali zrobić gówno z mózgów to się zawsze odpalam :mamed: pardon!


Całe cohones w pigułce. Napierdalanka polityczna, bo modelka weźmie kabanosa w dupę. No też bym jej zaparkował.
:śmiech:
 
Zaczęło się od tego, że zazdrościsz potężnemu Panu Dominikowi Kabanos, który będzie dupcył lewicującą modelkę :mamed:

Najlepsze jest to, że @Miskatonic pocisnął po pisowcach i po jebać pisach, a Ty zrobiłeś podjazd polityczny, a chodziło tylko o to że Ci co najgłośniej krzyczą jebać pis najszybciej dali się zamknąć w domach jak psy i zapomnieli, że trzeba jebać pis!!!


Mnie temat korony wkurwia jak mało co, bo ludzie sobie dali zrobić gówno z mózgów to się zawsze odpalam :mamed: pardon!


Całe cohones w pigułce. Napierdalanka polityczna, bo modelka weźmie kabanosa w dupę. No też bym jej zaparkował.
:śmiech:
Mnie wkurwia jak muszę udowadniać, że nie jestem wielbłądem. Od razu chuj do dupy! :mamed:

Nagle stałem się obrońcą jakiegoś Dworczyka oraz jego cnoty i to z podejrzeniem, że to pewnie dlatego, że sam też taki jestem, kurwa litości :śmiech:
 
Zaczęło się od tego, że zazdrościsz potężnemu Panu Dominikowi Kabanos, który będzie dupcył lewicującą modelkę :mamed:

Najlepsze jest to, że @Miskatonic pocisnął po pisowcach i po jebać pisach, a Ty zrobiłeś podjazd polityczny, a chodziło tylko o to że Ci co najgłośniej krzyczą jebać pis najszybciej dali się zamknąć w domach jak psy i zapomnieli, że trzeba jebać pis!!!


Mnie temat korony wkurwia jak mało co, bo ludzie sobie dali zrobić gówno z mózgów to się zawsze odpalam :mamed: pardon!


Całe cohones w pigułce. Napierdalanka polityczna, bo modelka weźmie kabanosa w dupę. No też bym jej zaparkował.
:śmiech:
A mnie to się wydaje, że nie macie się z kim kłócić -- ty i ten drugi -- w dziale politycznym, więc przybiegliście i się zaczęło podgryzanie ;-)

Ja już dobrze wiem, co on chciał, bo jakby chciał ogólnie, to by mnie nie cytował i potem by się tak nie rozbirsumanił z tymi osobistymi wycieczkami, żalami o ataki na konserwatywnych polityków i wnioskami na mój temat ;-) Ale po jego ostatnich dwóch postach jego zdanie, szczerze mówiąc, mnie już nie obchodzi ;-)

Dobra, covid Cię wkurwia spoko -- doskonale rozumiem, tyle, że ja w ogóle go nie wywołałem, więc nie do mnie pretensje ;-) To Twój kolega zaczął, więc z nim się kłóć ;-)
 
A mnie to się wydaje, że nie macie się z kim kłócić -- ty i ten drugi -- w dziale politycznym, więc przybiegliście i się zaczęło podgryzanie ;-)

Ja już dobrze wiem, co on chciał, bo jakby chciał ogólnie, to by mnie nie cytował i potem by się tak nie rozbirsumanił z tymi osobistymi wycieczkami, żalami o ataki na konserwatywnych polityków i wnioskami na mój temat ;-) Ale po jego ostatnich dwóch postach jego zdanie, szczerze mówiąc, mnie już nie obchodzi ;-)

Dobra, covid Cię wkurwia spoko -- doskonale rozumiem, tyle, że ja w ogóle go nie wywołałem, więc nie do mnie pretensje ;-) To Twój kolega zaczął, więc z nim się kłóć ;-)
Ale Krupę byś posunął? Zazdrościsz Domisiowi?

:roberteyeblinking:
 
Ale Krupę byś posunął? Zazdrościsz Domisiowi?

:roberteyeblinking:
Ale to zależy. To nie jest takie proste, kolego! Bo jakby najpierw trzeba było zaliczyć naście kolacyjek i spotkań z jej znajomkami w tefałn, to bym podziękował za taki deal ;-) Tym bardziej, że nie jest to towar pierwszej świeżości i bez makijażu pewnie dramat ;-)
 
Back
Top