Zastanawiam się, dlaczego atywiszcza językowe są minimalistyczni i jakiś taki brak ambicji chyba wykazują. No, bo jak wytłumaczyć na przykład, że silna osoba kobieca, która jest pilotką, będzie latała jakimś helikopterem? Helikopterem, kurwa? Jako dumna osoba kobieca powinna latać helikopterką, a nie jakimś męskim szowinistycznym białym helikopterem ze śmigłami (śmigłami, kurwa? Śmigielnicami, o!). A może lepiej, żeby helikoptery latały bez śmigieł, aby wykluczyć skojarzenia z patriarchatem? Już sam nie wiem...