Jak kolega mi załatwi cabaser to odstąpię swój bilet do piwnicy w Białej.
Od dłuższego czasu cabaser to jest uliczna legenda :mamed: nigdzie tego kurewstwa nie szło dostać.
Mogę Ci napisać, żadne rocket science.
10 podciągniec w serii to zrobię zjarany jak Afganistan po 2 kebabach na mieście i nie nazwę tego treningiem.
:beczka:
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.