1. This site uses cookies. By continuing to use this site, you are agreeing to our use of cookies. Learn More.

Filozofia i filozofia polityczna

Discussion in 'Cohones' started by Karateka@, Dec 16, 2014.

  1. Karateka@

    Karateka@ KSW
    Featherweight

    Dołączył:
    Jul 16, 2013
    Komentarze:
    5,022
    Zdobyte Lajki:
    1,033
    Punkty:
    790
    Płeć:
    Male
    Może ktoś czyta ciekawych filozofów albo ubóstwia jakiś nurt myślenia? Osobiście przemówiły do mnie tylko 2 koncepcje. Nietzche (Tako rzecze Zaratustra) i Ayn Rand (Cnota egoizmu, Atlas Zbuntowany).

    Nietzche - Bóg jest martwy, człowiek zajmuje jego miejsce. Krytyka myślenia stadnego.
    Rand - Pochwała Egoizmu, krytyka altruizmu, pochwała rozumu/postawa pozytywistyczna, krytyka emocjonalności/romantyzmu, pochwała obiektywizmu, krytyka religijności, pochwała kapitalizmu, krytyka komunizmu . Człowiek jest sam dla siebie celem, a nie narzędziem służącym realizacji celów innych ludzi.

    W sumie Rand czerpała pełnymi garściami z Nietzchego...

    A może Wy jesteście fanami ciekawych idei filozoficznych?
     
  2. Born2kill

    Born2kill UFC
    Heavyweight

    Dołączył:
    Apr 11, 2010
    Komentarze:
    19,885
    Zdobyte Lajki:
    1,898
    Punkty:
    1,790
    Płeć:
    Male
    Ja nie czytam, choć może powinienem, ale chętnie pozaglądam w temat. Tak czy inaczej krytyka myślenia stadnego i pochwała egoizmu przy krytyce altruizmu to chyba nie dobra cecha pod kątem forum ;-)

    Ja rozumiem, że część uważa, że Bóg jest martwy, część nie, ale wciąż jesteśmy ludźmi, którzy powinni ze sobą współdziałać, a nie walczyć ze sobą w wyścigu szczurów. Byłoby łatwiej wszystkim, ale oczywiście nie pod kątem realizacji celów innych, a zapominaniu o swoich własnych.

    Może ma ktoś coś do polecenia dla mnie i mojego światopoglądu? :-)
    PS: Mam nadzieję, że mimo różnych opinii i idei wg których żyjemy uda się dyskutować jak dojrzałe osoby.
     
  3. Karateka@

    Karateka@ KSW
    Featherweight

    Dołączył:
    Jul 16, 2013
    Komentarze:
    5,022
    Zdobyte Lajki:
    1,033
    Punkty:
    790
    Płeć:
    Male
    Większość ludzi (może poza Mahonkiem) jest na forum z czysto egoistycznych pobudek, ma ochotę sprawdzić pewne informacje, podyskutować, powymieniać się poglądami.

    Współdziałanie nie wyklucza wyścigu szczurów :) Wyścig szczurów to postęp. Sport bez wyscigu szczurow nie bylby sportem
     
  4. poleaxe

    poleaxe BAMMA
    Flyweight

    Dołączył:
    Feb 13, 2011
    Komentarze:
    736
    Zdobyte Lajki:
    158
    Punkty:
    1,190
    Kiedyś się zastanawiałem, czy postawa całkowicie altruistyczna w ogóle istnieje. Jeśli np. pomagamy kalece, żebrakowi etc. bo wiemy, że gdy pomocy nie udzielimy to się będziemy sami ze sobą źle czuć, to jest jeszcze altruizm czy już egoizm.
     
  5. Born2kill

    Born2kill UFC
    Heavyweight

    Dołączył:
    Apr 11, 2010
    Komentarze:
    19,885
    Zdobyte Lajki:
    1,898
    Punkty:
    1,790
    Płeć:
    Male
    Sport tak, bo to jednak konkretna rywalizacja, ale jednak potrzebni są nam konkurenci/współuczestniczący by móc się sprawdzać. Nawet w stadzie zwierząt walki są o prym, ale jednak stado zachowuje swoją formę ;-)

    Ja wiem czy co do forum to egoistyczne pobudki? Chcę posłuchać co inni mają do powiedzenia jednak, a nie tylko samemu się wypowiedzieć i na tym koniec, choć wiem, że tak niektórzy uważają, ale wiem, że są i tacy, którzy raczej zauważyli, że lubię się przekonywać wzajemnie :)

    A co z tą literaturą bądź nazwiskiem pod moje poglądy? :D Jakby coś przyszło do głowy to chętnie sprawdzę.

    Poleaxe, jak dla mnie jednak altruizm, jeśli rozumiemy czemu pomagamy tej osobie w tej sytuacji, a nie tylko po to byśmy sami się czuli okej, że pomagamy. Jest to trochę też zagranie "dla nas", ale jednak większą rolę odgrywa to dla drugiej osoby. Dla nas dobry uczynek poprawiający samopoczucie, a nie jakiś wielki egoizm wg mnie.
     
  6. Karateka@

    Karateka@ KSW
    Featherweight

    Dołączył:
    Jul 16, 2013
    Komentarze:
    5,022
    Zdobyte Lajki:
    1,033
    Punkty:
    790
    Płeć:
    Male
    @poleaxe : Zacytuję Ayn Rand "Ludzie mogą chcieć pomagać innym właściwie i z bardzo dobrych powodów, ale to nie jest altruizm. Altruizm nie oznacza tylko pomagania innym ludziom, oznacza on poświęcenie samego siebie dla innych." Na pytanie - Co jest złego w poświęcaniu siebie dla innych? Ayn Rand odpowiada - A co jest złego w samobójstwie?

    EDIT:

    pytanie do Ayn Rand "Chcę czynić dobro innym ludziom, co jest w tym złego?".
    odpowidz Ayn Rand:"Nic, jeśli robisz to z własnej woli i nie jest to główny cel w twoim życiu, i jeśli nie odbierasz tego jako swoją moralną zaletę/cnotę" (moral virtue - moralna cnota)
     
  7. Born2kill

    Born2kill UFC
    Heavyweight

    Dołączył:
    Apr 11, 2010
    Komentarze:
    19,885
    Zdobyte Lajki:
    1,898
    Punkty:
    1,790
    Płeć:
    Male
    Jeśli to robisz i nic z tego nie masz to okej, a jeśli robisz, nagrywając video i wrzucasz na YT jaki to jesteś zajebisty to już inna bajka ;-)
    Swoją drogą pomoc żebrakowi daniem mu pieniędzy to jest poświęcenie czegoś własnego jednak. Przeprowadzenie dziadka idącego na drugą stronę ulicy już mniej, ale...czas to też pieniądz i poświęcasz tą minutę czasu by mu pomóc :-)
     
  8. Karateka@

    Karateka@ KSW
    Featherweight

    Dołączył:
    Jul 16, 2013
    Komentarze:
    5,022
    Zdobyte Lajki:
    1,033
    Punkty:
    790
    Płeć:
    Male
    Więc musisz zmierzyć czy Ci się to opłaca :-) Osobiście nie daję pieniędzy żebrakom, nie widzę w tym interesu. Daję natomiast napiwki kelnerom, bo 1. pracują i sam tak pracowałem 2. czuję się dobrze wynagradzając kogoś za pracę 3. danie napiwka zajmuje tyle samo czasu co nie danie napiwka. Mógłbym również nie dawać jakbym był spłukany albo jak byłbym źle obsłużony.
     
  9. Born2kill

    Born2kill UFC
    Heavyweight

    Dołączył:
    Apr 11, 2010
    Komentarze:
    19,885
    Zdobyte Lajki:
    1,898
    Punkty:
    1,790
    Płeć:
    Male
    Ale jeśli nie zastanawiasz się tylko wyciągasz drobne by wesprzeć żebraka czy odruchowo chwytasz starszą osobą, bo widzisz, że potrzebuje pomocy i nie myślisz o tym, że się spieszysz to chyba jednak może być to oparte na chęci pomocy tej osobie, a nie dowartościowaniu samego siebie?;-)
    Co do napiwku. Wiadomo, fajna sprawa, ale...Oni jednak dostają płacę od pracodawcy, ale właśnie człowiek czuje się dobrze w takiej sytuacji, a i sprawia, że lepiej się czuje kelner. Choć jednak ma tu większe moim zdaniem znaczenie już nasza postawa i chęć wynagrodzenia z własnej inicjatywy niż nazwałbym to jakąś pomocą/wsparciem czy altruizmem wobec takiej osoby będącej w pracy :-)
     
  10. Karateka@

    Karateka@ KSW
    Featherweight

    Dołączył:
    Jul 16, 2013
    Komentarze:
    5,022
    Zdobyte Lajki:
    1,033
    Punkty:
    790
    Płeć:
    Male
    Więcej zarabiałem na napiwkach niż na płacy pracodawcy.
    Oczywiście, że pomagam. Czasami pomoc innej osobie sprawia, że czujesz się dobrze bo komuś pomogłeś. To nie altruizm. Altruizm byłby gdybyś pomógł i czuł się fatalnie z tego powodu.

    Wracając do Nietzchego - bardzo ciekawa koncepcja Moralności panów i moralność niewolniczej

    Dla moralności panów pierwotnym jest pojęcie dobra, pojmowanego jako wszystko, co wzmaga wolę mocy jednostki. Dobre jest to, co jej służy, wzmacnia ją, daje poczucie siły. Dobry jest wróg, bo można z nim walczyć, dobry jest ból, bo można go znosić, dobry jest wysiłek – dobre jest cokolwiek, co napina wolę mocy. „Zło” jest pojęciem wtórnym i nie oznacza zła „metafizycznego”, a jedynie to, co wolę mocy osłabia. W odniesieniu do człowieka "zły" (czy, w Genealogii moralności, "kiepski" lub "lichy") znaczy tu tyle, co "nieudany", "pogardy godny".

    Moralność niewolnicza bazuje z kolei na pojęciu zła jako pierwotnym, które rozumiane jest jako cierpienie i wysiłek. Złe jest to, co zadaje ból, co zmusza do wysiłku i walki. Dobro jest ulgą w cierpieniu, spokojem. Dla moralności niewolników ważne jest współczucie, cierpliwość, pokora, serdeczność[15]. Cechą charakterystyczną moralności niewolniczej jest resentyment, uraza wobec świata, żal do życia, które nie spełnia oczekiwań. Jest to moralność reaktywna, gdyż za dobre uznaje własne cnoty moralne, a za złe cnoty, których nie może osiągnąć. Spełnia one dwie funkcje: pozwala uszlachetnić swoją słabość i zemścić się na panach.

    Moralność człowieka jest zawsze wypadkową obu typów, nie ma typów czystych, a różnice występują jedynie w przewadze jednego nad drugim.
     
    Last edited: Dec 16, 2014
  11. Anonymous

    Anonymous Guest

    Dołączył:
    Jan 17, 2011
    Komentarze:
    36,403
    Zdobyte Lajki:
    29,031
    Punkty:
    3,190
    Płeć:
    Male
    Jak to jest z filozofią? Przyjmuje ona religie jako taką , czy będąc filozofem, to od razu grzech (mam na myśli wiarę katolicką)?
     
  12. nicos

    nicos EFC Africa
    Middleweight

    Dołączył:
    May 12, 2012
    Komentarze:
    2,902
    Zdobyte Lajki:
    1,826
    Punkty:
    1,190
    Płeć:
    Male
    Miasto:
    Zielona Góra
    @kaczka41
    filzofami byli m.in. Tischner, Karol Wojtyła i Tomasz z Akwinu.
    Straszny temat.
     
    Karateka@ likes this.
  13. TheChosen1

    TheChosen1 KSW
    Lightweight

    Dołączył:
    Apr 25, 2010
    Komentarze:
    5,289
    Zdobyte Lajki:
    1,246
    Punkty:
    1,790
    Płeć:
    Male
    Miasto:
    Silesia
    Chyba troche za gruby temat aby laik mogl powiedziec cos sensownego...
     
  14. Tar-Ellendil

    Tar-Ellendil UFC
    Light Heavyweight

    Dołączył:
    Apr 28, 2011
    Komentarze:
    16,732
    Zdobyte Lajki:
    10,761
    Punkty:
    1,190
    Płeć:
    Male
    Occupation:
    MMA
    Miasto:
    Krakał
    Home Page:
    Mi się nie podoba ideologia Nietzchego, a zwłaszcza to, że uznawał Napoleona i innych za nadludzi. Nie widział nigdy Napoleona, nie znał go i twierdził, że to nadczłowiek.

    Ale są też jego teorie, które mi się podobają. Akurat teoria nadludzi to dla mnie oczywiście bullshit.
     
  15. Bolt

    Bolt Bellator
    Heavyweight

    Dołączył:
    May 18, 2013
    Komentarze:
    4,847
    Zdobyte Lajki:
    1,225
    Punkty:
    790
    Czytanie "Atlasa Zbuntowanego" to przeżycie traumatyczne i nikomu nie polecam :(
     
  16. Karateka@

    Karateka@ KSW
    Featherweight

    Dołączył:
    Jul 16, 2013
    Komentarze:
    5,022
    Zdobyte Lajki:
    1,033
    Punkty:
    790
    Płeć:
    Male
    @Tar-Ellendil : Jemu imponowalo to, że Napoleon sterowal ludzmi, oni za nim podazali a nie on za nimi. To byl wystarczajacy dowod na bycie nadczlowiekiem :) Podobnie Aleksander. Mi tez to sie jakos nie podoba z tego samego powodu co Tobie. Natomiast moralnosc panow i moralnosc niewolnicza to juz bardzo ciekawy fragment jego filozofii. Sposob w jaki patrzyl na pokonywanie trudnosci. Panowie widza w trudnosciach sposob na stanie sie lepszymi, natomiast niewolnicy maja okazje ponarzekać.

    @Bolt: Ze względu na długość czy przerysowanie heroizmu bohaterow?
     
  17. Bolt

    Bolt Bellator
    Heavyweight

    Dołączył:
    May 18, 2013
    Komentarze:
    4,847
    Zdobyte Lajki:
    1,225
    Punkty:
    790
    Długość to absolutnie nie problem, ale przerysowanie bohaterów, ich zadęcie czy fakt, że całość wygląda momentami jak kapitalistyczna odpowiedź na "Manifest komunistyczny" sprawiają, że czyta się to w mękach okrutnych.
     
    Karateka@ likes this.
  18. Wewiur

    Wewiur PRIDE FC
    Lightweight

    Dołączył:
    Oct 29, 2013
    Komentarze:
    6,418
    Zdobyte Lajki:
    2,808
    Punkty:
    790
    Lubię obalać poglądy Nietzschego przykładem Rodii Raskolnikowa z Zbrodni i kary Dostojewskiego. On podobnie jak ów myśliciel twierdził, że ludzie dzielą się na nadludzi, czyli tych, którzy mają prawo do rządzenia i decydowaniu o czymkolwiek chcą, oraz na ludzi, którzy zostali stworzeni do służalczości. Raskolnikow twierdził, że jest nadczłowiekiem i może oczyścić społeczeństwo z lichwiarki dla dobra ogółu (jakże zgodna filozofia myślenia). Jednak już dokonując zbrodni miewa momenty zwątpienia. Wiemy, że Raskolnikow kończy w więzieniu i zaczyna powolny proces powrotu do normalności.
    Przykładów można mnożyć, Kordian miał zamordować "króla Polski", Pułaski miał zamordować Poniatowskiego, obaj panowie nie dokonali swojej zbrodni. Jednak są tacy którzy poszli krok dalej, Hitler zamordował kilka milionów ludzi i skończył jako kompletny wariat oderwany od rzeczywistości. Napoleon podbił pół Europy i nie wytrzymał presji swojej cesarskiej korony, skończył na haniebnym zesłaniu.
    Ideologia Nietzschego mówiąca o nadludziach jest nietrafiona, bo nie znajdziemy w historii ludzkości człowieka, który był nadczłowiekiem, osoby, która mogła decydować o losach innych i która sama nie skończyła jako ofiara.

    Ja jestem zwolennikiem filozofii Sokratesa, albo raczej filozofii Platońskiej jak zwykło się ją zwać. Wyraźnie ukierunkowana jest ona w utrzymywanie relacji z innymi ludźmi, Sokrates był genialnym mówcą, a zarazem odważnym człowiekiem, potrafił w chwili śmierci wyszydzić wszystko zło, jakie jego oprawcy się dopuścili. W końcu umarł za swoje przekonania. Ale ważniejszy jest przekaz, w którym nawołuje on do utrzymywania relacji z innymi, umiejętności rozmowy, uczenia się od innych.
    Założenie, że nic nie wiem, daje mi szerokie horyzonty poznawania, założenie, że jestem nadczłowiekiem zamyka mnie w wąskich kręgach moich ułomności.

    Kolejną osobą jest Benjamin Franklin i jego sposób samokształtowania zawarty w trzynastu cnotach.
    Umiar – Nie jedz do otępienia, nie pij do podniecenia.
    Milczenie – Mów tylko to, co może przynieść pożytek innym lub tobie, unikaj próżnej rozmowy.
    Ład – Niech wszystkie twoje rzeczy mają swoje miejsce niech wszystkie twoje sprawy mają swój czas.
    Postanowienie – Postanów sobie czynić, co powinieneś; czyń bez zawodu to, coś postanowił sobie.
    Oszczędność – Nie czyń wydatków, chyba dla dobra innych lub swego; to znaczy nic nie marnotraw.
    Pracowitość – Nie trać nigdy czasu; bądź zawsze zajęty czymś pożytecznym; unikaj wszelkich niepotrzebnych działań.
    Szczerość – Nie uciekaj się do krzywdzącego oszustwa; myśl niewinnie i sprawiedliwie, a kiedy mówisz, mów podobnie.
    Sprawiedliwość – Nie krzywdź nikogo wyrządzając mu zło lub pozbawiając pożytków, jakie się od ciebie należą.
    Powściągliwość – Unikaj krańcowości; nie odczuwaj krzywd w tym stopniu, jak twoim zdaniem na to zasługują.
    Czystość – Nie pozwalaj na żadną nieczystość ciała, odzienia czy mieszkania.
    Spokój – Niech ci nie zmącają umysłu drobnostki lub też zdarzenia pospolite i nieuchronne.
    Surowość cielesna – Rzadko używaj płci, tylko dla zdrowia albo potomstwa, nigdy do otępienia, osłabienia lub szkody w twoim czy cudzym spokoju i opinii.
    Pokora – Naśladuj Jezusa i Sokratesa.

    Na razie to tyle. Wreszcie filozofia dopełnia spectrum nauk, jakie są cohones.
     
    Born2kill and Karateka@ like this.
  19. Karateka@

    Karateka@ KSW
    Featherweight

    Dołączył:
    Jul 16, 2013
    Komentarze:
    5,022
    Zdobyte Lajki:
    1,033
    Punkty:
    790
    Płeć:
    Male
    @Wewiur : Dlatego zdecydowanie wolę filozofię egoizmu Ayn Rand, która w odróżnieniu do Nietzchego gardzi takimi postaciami jak Napoleon, Hitler, czy Stalin, ponieważ uważa że nie można wykorzystywać drugiego człowieka jako przedmiotu do osiągnięcia własnych celów. To jest jedna z wielu różnic. "
    Charakterystyczna cecha mentalności stadnej jest bezmyślne, niemal instynktowne traktowanie ludzkiego życia jako nawozu, paliwa czy środka dla różnych planów społecznych."

    Co do samego Dostojewskiego to Ayn Rand nie pozostawia na nim suchej nitki, ponieważ poślubił biedną dziewczynę by ją uszczęśliwić po czym popełnił samobójstwo (wniosek - altruizm jest zły).

    Co do Sokratesa to Nietzche uważał że "1. zniszczył naturalność osądu etycznego; 2. unicestwił naukę; 3. nie miał zrozumienia dla sztuki; 4. wyrwał jednostkę z historycznego kontekstu; 5. popierał dialektyczne krasomówstwo i gadulstwo"

    Franklina kompletnie nie znam z filozofii, ale to co zamieściłeś wydaje się mieć ręce i nogi.

    Mam pytanie. Jeśli mielibyście wybierać między filozofią Romantyzmu, a filozofią Pozytywizmu - co wybralibyście i dlaczego?
     
  20. Born2kill

    Born2kill UFC
    Heavyweight

    Dołączył:
    Apr 11, 2010
    Komentarze:
    19,885
    Zdobyte Lajki:
    1,898
    Punkty:
    1,790
    Płeć:
    Male
    Chyba Franklin i Sokrates jest najbliższy z powyższych mojemu podejściu do życia.

    Karateka, z chęcią bym Ci odpowiedział, ale nie pamiętam już do końca co było choćby głównymi cechami ów epok, choć stawiałbym intuicyjnie na podstawie wspomnień i odczuć, że jednak romantyzm jest bliższy mojej duszy.

    Jeszcze raz plus za temat.
     

Share This Page