Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Wszystko pewnie zależy od psaPany, czy ma ktoś wejście dla zwierzaka w moskitierze drzwi balkonowych / tarasowych? Zwierzak to rozpierniczy w 5 minut czy zajmie mu to cały sezon? ;)
![]()
. Moskitiera jeszcze jakoś żyje ale jak wychodzimy na dwór to otwieram przed nim jak przed paniczem jakimś 
Podeślesz jakiś namiar co by popatrzeć jak to działa, ile kosztuje itp?W sumie dwa pastuchy (jeden na szyi, drugi na płocie)
Jeden taki https://allegro.pl/oferta/pastuch-niewidzialne-ogrodzenie-dla-duzego-psa-026-10972559332Ku pamięci, chyba będzie DIY
Elektryczna obroża i elektryczny pastuch dla psów i kotów, obroże antyszczekowe oraz drzwiczki i zabawki dla psa i kota.
Mega oferta: elektryczna obroża dla psa, elektryczny pastuch dla psów i obroża antyszczekowa. Posiadamy certyfikat ECMA jako jedyni w kraju ! DziaÅamy od 2007 roku.www.easypet.pl
Podeślesz jakiś namiar co by popatrzeć jak to działa, ile kosztuje itp?

Ku pamięci, chyba będzie DIY
Elektryczna obroża i elektryczny pastuch dla psów i kotów, obroże antyszczekowe oraz drzwiczki i zabawki dla psa i kota.
Mega oferta: elektryczna obroża dla psa, elektryczny pastuch dla psów i obroża antyszczekowa. Posiadamy certyfikat ECMA jako jedyni w kraju ! DziaÅamy od 2007 roku.www.easypet.pl
Podeślesz jakiś namiar co by popatrzeć jak to działa, ile kosztuje itp?

Powiem Ci tak, zdaję sobie sprawę z tego, że za wychowanie psa ponosi odpowiedzialność właściciel i przyznaję się, że poniosłem w tym wypadku klęskę na wielu poziomach. Ale dzięki temu zdaję sobie sprawę, z tego, że jeśli on komuś zrobi krzywdę to będzie to tylko moja wina. Więc wolę chuchać na zimne. Po za tym to nie jest tak, że cały czas jebie go prądem. Już nauczył się, że gdy podchodzi za blisko to dostaje ostrzeżenie dźwiękowe. No chyba, że je zignoruje to mu się przypomni dlaczego coś przed chwilą pikałoPsa prądem?
#opresyjny_właściciel
#stop_łagrom_dla_psowatych
![]()

The future is now, grandpa ;)Psa prądem?
Powiem Ci tak, zdaję sobie sprawę z tego, że za wychowanie psa ponosi odpowiedzialność właściciel i przyznaję się, że poniosłem w tym wypadku klęskę na wielu poziomach. Ale dzięki temu zdaję sobie sprawę, z tego, że jeśli on komuś zrobi krzywdę to będzie to tylko moja wina. Więc wolę chuchać na zimne. Po za tym to nie jest tak, że cały czas jebie go prądem. Już nauczył się, że gdy podchodzi za blisko to dostaje ostrzeżenie dźwiękowe. No chyba, że je zignoruje to mu się przypomni dlaczego coś przed chwilą pikało![]()


no właśnie się zastanawiałem czy nie wysłać ci paczki snickersów ;)Śmieszkuję tylko do @Dzihados
Wypraszam sobie, nie wszędzie, jak patrzę na cycki i dupę to widzę cycki i dupę ;)bo on wszędzie widzi zamach na wolność i dobra osobiste.
Ostatnie szlify przez egzaminami
Ta myśl zawsze powinna być z tyłu głowy, nawet mając z pozoru niewinnego kundelka.czy zawsze gdzieś z tyłu głowy masz, że przyjdą do Ciebie znajomi to ich upierdoli do kości,
oczywiście, że tak. Tylko taki kundelek, jest dużo mniejszy, a dwa nie jest szkolony do wyrywania ręki razem z kośćmi. Stąd moje pytanko, czy można takiego psa traktować jak milusińskiego, czy już do końca jego żywota trzeba zachowywać czujność jak nie wiem. Siedzi z Twoimi znajomymi sam w pokoju.Ta myśl zawsze powinna być z tyłu głowy, nawet mając z pozoru niewinnego kundelka.
Nigdy nie wiesz na co (na jaki gest, sygnał) i jak zareaguje, nawet jak jest wyszkolony, wytresowany.
Można dopóki komuś ręki nie oderwieStąd moje pytanko, czy można takiego psa traktować jak milusińskiego,


Miały być w ten weekend ale przenieśli na maj, więc w nawet jest mi na rękę bo popracuję jeszcze trochę nad tropieniem, bo tu najbardziej do tyłu jestem XDI jak poszły egzaminy?
Ja z nią robię obronę sportową, to jest pies to traktuje jak zabawę. Taki sparing dosłownie, i całość tej agresji jest ukierunkowana na rękaw - w tym przypadku (ale może też być na strój ochrony etc. - zależy od dyscypliny). Gdyby pozorant zdjął ten rękaw i dałbym psu komendę ataku, to by to wyglądało mniej więcej tak, jakby pokazać psu pustą miskę i powiedzieć: masz jedź! W sensie popatrzył by i nie widział o co chodzi - "co mam jeść/atakować, jak nie ma żarcia/rękawa?" XDzachowuje się jak pies domowy i jest miły, czy zawsze gdzieś z tyłu głowy masz, że przyjdą do Ciebie znajomi to ich upierdoli do kości,
Zapomnieć całkiem nie zapomni, ale tak jak z każdą umiejętnością, z czasem się degraduje jak nie utrwalasz. To samo jest w MMA jak zawodnik nie walczy rok to wraca zardzewiały. Ale utrzymanie treningu wymaga znacznie mniej wysiłku niż nauczenie konkretnego zachowania. Wyjątkiem są zawody, jak ludzie traktują rywalizację poważnie i mają aspiracje do mistrzostw, no to się robi trening codziennie, a często dwa, trzy razy dziennie, bo tam już każdy detal decyduje.-czy taki pies jak nie "pracuje", nie biega i nie gryzie to zapomina tego szkolenia z czasem?
Miały być w ten weekend ale przenieśli na maj, więc w nawet jest mi na rękę bo popracuję jeszcze trochę nad tropieniem, bo tu najbardziej do tyłu jestem XD
Ja z nią robię obronę sportową, to jest pies to traktuje jak zabawę. Taki sparing dosłownie, i całość tej agresji jest ukierunkowana na rękaw - w tym przypadku (ale może też być na strój ochrony etc. - zależy od dyscypliny). Gdyby pozorant zdjął ten rękaw i dałbym psu komendę ataku, to by to wyglądało mniej więcej tak, jakby pokazać psu pustą miskę i powiedzieć: masz jedź! W sensie popatrzył by i nie widział o co chodzi - "co mam jeść/atakować, jak nie ma żarcia/rękawa?" XD
Tak poza tym pies jest mega socjalny i lubi ludzi, bo też od szczeniaka uczyłem go, że ludzie sat przyjaciółmi. Generalnie jak przyjeżdża rodzina czy nawet dzieci obce do moich przychodzą, pies (oba) biega luźno. Tak to wygląda jak poniżej, dzieci i pies XD
Żeby pies atakował człowieka na komendę trzeba go najpierw nauczyć, że człowiek jest zagrożeniem i że są sytuacje, że musi zaatakować. To jest wtedy tzw. obrona cywilna i dużo zależy, czego chcesz od takiego psa. Bo może gryźć na komendę, i wtedy wyzwala się agresję komenda i wtedy pies jest zaalarmowany, że może będzie trzeba atakować - a poza tym jest spokojny. Ale jak chcesz, żeby pies bronił domu przed np. włamaniem, no to musi atakować samodzielnie bez Twojej obecności. Jak ktoś nieznajomy wejdzie na posesję (przez bramkę, wybije okno etc.) i takie scenariusze się ćwiczy. Więc jak nauczysz psa, że jak jest na ogrodzie i ktoś po zmroku tłucze się bramką i jak wejdzie, to ma go atakować... no to jak najebany wujek wejdzie po zmroku, to może być różnie XD
Tak jak mówię, zależy od treningu i co chcesz od tego psa, ale jak raz nauczysz czworonoga, że człowiek może być zagrożeniem, to już tego nie oduczysz. A nigdy nie wiesz, jak pies zareaguje na jakąś stresową sytuację - natomiast otworzyłeś mu furtkę, że może ugryźć, dlatego częstą praktyką wśród posiadaczy wyszkolonych na cywila psów jest zamykanie ich na czas wizyty gości. Z rodziną i domownikami nie ma oczywiście najmniejszego problemu, pies jest zżyty i traktuje jak swoich.
Zapomnieć całkiem nie zapomni, ale tak jak z każdą umiejętnością, z czasem się degraduje jak nie utrwalasz. To samo jest w MMA jak zawodnik nie walczy rok to wraca zardzewiały. Ale utrzymanie treningu wymaga znacznie mniej wysiłku niż nauczenie konkretnego zachowania. Wyjątkiem są zawody, jak ludzie traktują rywalizację poważnie i mają aspiracje do mistrzostw, no to się robi trening codziennie, a często dwa, trzy razy dziennie, bo tam już każdy detal decyduje.
