Zdjęcia z życia wzięte

FFAF67ED-2031-4836-96CA-C861529C9224.jpeg
 
Hameryka chyba

Zajebista miejscówka :tellmemore:
Ładne miejsce. Korzystając z okazji, że syn z wojska dostał przepustkę na Święta i nas odwiedził, ja mam towarzystwo do zaliczenia „trudniejszych” miejscówek, tak że pomęczę Was tutaj jeszcze swoimi zdjęciami.
Do tego miejsca dotarliśmy stromym, błotnistym i zamkniętym/nieczynnym szlakiem
4E2D3019-2B63-4801-9825-1654EFEC1C38.jpeg
1812C02B-5747-487E-87A6-8ACC0EE875A7.jpeg
 
Się zapierdala to się ma.
A na poważnie biedry to syf. Mięso w Lidlu dużo lepsze. Jak nie mam jak pojechać do hurtowni to czyszcze półki w liblu.
:roberteyeblinking:
Cenowo dobrze kupujesz w hurtowni? Czy jesteś tak zajebany hajsem że nie patrzysz co ile kosztuje? :beczka:
 
Jaja i mleko (jak juz musisz ) to od chlopa lepiej brac... kasza czy tam ryz tez na kilogramy luzem :wink: kefir z wyszczegolnionymi bakteriami powinien byc.
Cola i chleb tostowy wtf!? :boystop:
Nie mam czasu teraz. Po świętach pojadę na rynek. Ryż w workach na trasę najszybszy.

Jaja bez znaczenia gdzie kupisz.
Chleb tostowy sztos węgle jak nie masz żadnych nietolerancji na pszenicę i masz cohones nie boisz się glutenu. :roberteyeblinking:
 
Nie mam czasu teraz. Po świętach pojadę na rynek. Ryż w workach na trasę najszybszy.

Jaja bez znaczenia gdzie kupisz.
Chleb tostowy sztos węgle jak nie masz żadnych nietolerancji na pszenicę i masz cohones nie boisz się glutenu. :roberteyeblinking:

Teraz to mordo gadasz głupoty.
Jak biorę od teściów jajka to są kompletnie inne w smaku i wielkościowo też się różnią od tych ze sklepu.
Co do jaj to #teamSiwy :bleed:

Tez kupuje na ryneczku od babiny jak jest, ale jak kupię w biedrze/libku to nie czuje aż takiej różnicy, a trochę się jaj w życiu zjadło :roberteyeblinking:

Jajek w japie nie trzymałem to mogę się AŻ tak nie znać :neildegrassewhoa:
 
Back
Top