Zajebiście mnie cieszy, że...

Oczywiście, że białe skarpety podciągnięte jak najwyzej firmy Everlast lub ciemno szare firmy SPORT. Co wy wiecie o Januszowaniu. Ehh...
 
- Skarpetki marki Umbro, Sport, Nike lub Everlast, najlepiej białe, ewentualnie inne jasne, w wyjątkowych sytuacjach czarne, koniecznie podciągnięte do połowy łydki,
- Do tego koniecznie gumowe klapki, za Kuboty można dostać dodatkowe punkty,
- Spodenki kąpielowe albo kąpielówki kategorycznie odpadają, nawet bokserki nie są mile widziane, tylko i wyłącznie białe (a w zasadzie już żółtawe) slipy z zaciekami,
- do jedzenia kotlety mielone, gotowane jajko, ogórki, ewentualnie od czasu do czasu kebab z budy,
- do popicia tatra z promocji z lidla,
- wszystko pakowane w reklamówki z biedronki,
- można też rozpalić grilla i smażyć na nim kiełbasę śląską - też z promocji z Lidla,
- dużo kląć, robić zamieszanie wokół siebie, nie zwracać uwagi na innych ludzi odpoczywających na plaży.

Taka skrócona instrukcja januszowania na plaży.
 
za Kuboty można dostać dodatkowe punkty
Kuboty? Ale takie oryginalne? Nie stać mnie... mogę sobie pozwolić co najwyżej na:
klapki-basenowe-chodaki-meskie-kobuta-747063.jpg
 
- Skarpetki marki Umbro, Sport, Nike lub Everlast, najlepiej białe, ewentualnie inne jasne, w wyjątkowych sytuacjach czarne, koniecznie podciągnięte do połowy łydki,
- Do tego koniecznie gumowe klapki, za Kuboty można dostać dodatkowe punkty,
- Spodenki kąpielowe albo kąpielówki kategorycznie odpadają, nawet bokserki nie są mile widziane, tylko i wyłącznie białe (a w zasadzie już żółtawe) slipy z zaciekami,
- do jedzenia kotlety mielone, gotowane jajko, ogórki, ewentualnie od czasu do czasu kebab z budy,
- do popicia tatra z promocji z lidla,
- wszystko pakowane w reklamówki z biedronki,
- można też rozpalić grilla i smażyć na nim kiełbasę śląską - też z promocji z Lidla,
- dużo kląć, robić zamieszanie wokół siebie, nie zwracać uwagi na innych ludzi odpoczywających na plaży.

Taka skrócona instrukcja januszowania na plaży.
No i o 4 nad ranem zajac za 2 ha parawanami
 
Mega wtórne ale... cieszy mnie, że jest piątek :yahoo: Ten tydzień ciągnął sie jakby trwał 30 dni...
 
....prosto z pracy poszedłem na pływalnię, wyszalałem się po czym dobrze zjadłem, wyszedłem na piwko a następnie się delikatnie spizgałem. No piąteczek prawie, że idealny w chuj!
 
Dobry dzień: jeziorko, włoska pizza z kraftem, czeski Krakonos, teraz Ciechan AIPA i Atak Chmielu w domku.
 
Zajebiście mnie cieszy, że udało mi się zjeść we Wro dobre jedzenie z kuchni gruzińskiej. Lokal nazywa się Chinkalnia - polecam!
 
Zajebiście mnie cieszy, że udało mi się zjeść we Wro dobre jedzenie z kuchni gruzińskiej. Lokal nazywa się Chinkalnia - polecam!
To ukraińska sieciówka. Podobno dobra w przeciwieństwie do Chaczapuri. Co jadłeś?
 
Cieszy mnie, że dziś byłem z rodzinką w Pieskowej Skale, gdzie nie byłem od czasów totalnego gówniaka. Było tak spoko, że nawet nie przeszkadzało mi, że akurat połowa Małopolski wpadła na ten sam pomysł, żeby tam przyjechać. Zamek prezentuje się naprawdę pięknie, odnowiony, zadbany, tereny wokół też klasa. Pozwiedzaliśmy wnętrza, ekspozycje raczej takie ogólne, ale zaskoczyłem się, że mają "Szał uniesień" Podkowińskiego oraz "Trójkę" Chełmońskiego, choć na malarstwie się chuja znam, to jednak te obrazy kojarzę.

Polecam krakowskiej hołocie, tej dzietnej i tej nie również :)


Dobry dzień: jeziorko, włoska pizza z kraftem, czeski Krakonos, teraz Ciechan AIPA i Atak Chmielu w domku.

Wpierdalałeś może pizzę w Paolo?
 
Cieszy mnie, że dziś byłem z rodzinką w Pieskowej Skale, gdzie nie byłem od czasów totalnego gówniaka. Było tak spoko, że nawet nie przeszkadzało mi, że akurat połowa Małopolski wpadła na ten sam pomysł, żeby tam przyjechać. Zamek prezentuje się naprawdę pięknie, odnowiony, zadbany, tereny wokół też klasa. Pozwiedzaliśmy wnętrza, ekspozycje raczej takie ogólne, ale zaskoczyłem się, że mają "Szał uniesień" Podkowińskiego oraz "Trójkę" Chełmońskiego, choć na malarstwie się chuja znam, to jednak te obrazy kojarzę.

Polecam krakowskiej hołocie, tej dzietnej i tej nie również :)




Wpierdalałeś może pizzę w Paolo?
Z milion razy. To moja ulubiona polska pizza. Na drugim miejscu jest Marco z Zabierzowa. A co dopiero odkryłeś? @MMAkłowicz

Dzisiaj byłem na pizzy w Primo Gastronomia-do 10IX maja promocje ze kazda pizza za 19PLN
 
To ukraińska sieciówka. Podobno dobra w przeciwieństwie do Chaczapuri. Co jadłeś?
Jadłem wcześniej też w Chaczapuri (które, we wrocławiu padło) i Chinkalnia jest o wiele lepsza. Jadłem tak: Chinkali na przystawkę - z różnym serami w środku. A na główne danie (dania), Chaczapuri po Adżarsku i jeszcze coś czego nazwy teraz nie pamiętam. Powiem tak, Chinkali tak średni mi podeszło ale to może przez te sery. Chaczapuri i to drugie danie pyszne i do tego spore porcje.
 
Jadłem wcześniej też w Chaczapuri (które, we wrocławiu padło) i Chinkalnia jest o wiele lepsza. Jadłem tak: Chinkali na przystawkę - z różnym serami w środku. A na główne danie (dania), Chaczapuri po Adżarsku i jeszcze coś czego nazwy teraz nie pamiętam. Powiem tak, Chinkali tak średni mi podeszło ale to może przez te sery. Chaczapuri i to drugie danie pyszne i do tego spore porcje.
Brzmi dobrze. Nie wiedziałem ze chinkali można z serem
 
Z milion razy. To moja ulubiona polska pizza. Na drugim miejscu jest Marco z Zabierzowa. A co dopiero odkryłeś? @MMAkłowicz

Dzisiaj byłem na pizzy w Primo Gastronomia-do 10IX maja promocje ze kazda pizza za 19PLN

Nie, właśnie znam od lat i propsuję gdzie się da. U mnie pizzerie oceniam po szczelnym pokryciu pizzy plasterkami salami pepperoni, więc tutaj Paolo wygrywa z większością :D
 
Co do pizzy to jestem farciarzem, bo mam niedaleko siebie dwie mega dobre pizzerie (chyba tylko na wynos się da zamówić). Pizzeria Bosca i Winchester, tą pierwsza robią na ultracienkim cieście, co dla mnie jest plusem, bo taką najbardziej lubię. Z Winchestera oczywiście też zrobią jak się poprosi, tak czy siak propsuje obie. Może nie mam specjalnie wygórowanych wymagań, ale mi smakują w chuj :D
 
Back
Top