UFC 302: Makhachev vs. Poirier (01.06.2024)

Tym bardziej, że Poirier od jakiegoś czasu gada o emeryturze. Nie wróci to dobrze. Ja się zastanawiam nad Hollandem przez poddanie (dobre duszenia d’arce, wady Michała w parterze, krótki czas po ostatniej przegranej Michała) i Makhachev przez poddanie (raczej wydaje mi się, że podda, niż rozbije). Ale to i tak za drobne, bo ostatnio słabsza forma :(
No i weszłoby, to oczywiście musiałem zacząć kombinować :beczka: Dobrze, że ten Holland osobno zagrany chociaż
 
Jakos nie czulem sie za pewnie przy tej rozpisce, wiec grane tylko za drobne, ale cos tam wpadlo na butle whisky

1717314158481.png
 
Kurwa, a mi nic ostatnio z tych gal nie wchodzi, zawsze jakoś chujowe te duble, triple połączę. Trzeba czekać do końca miesiąca i się wjedzie w powrót irlandzkiej lokomotywy :roberteyeblinking:
 
Back
Top