Goat Talk
Oplot Challenge Middleweight
Ja z tej gali pogram:
"Dżastin Poirer" - dla mnie jest lepszy w obszarze kickboxerskim zawodnikiem, dlatego wydaję mi się, że na punkty odprawi Majkela, ewentualnie przed czasem naruszy szczękę przeciwnika
Zhang - Esparza walka zakończy się przed czasem - Chinka ubije w stójce, ew Esparza może poddać, nie widzę tutaj zapasów może jakieś przypadkowe sprowadzenie i tam będzie szans szukać Carla, nie widzę tego, że walka zakończy się na punkty, z racji walki kobiet kurs powinien zachęcać i być 2< , ja pobiorę z przyjemnością
Dodatkowo myślę nad:
Moicano - lubię brazola i wydaję mi się, że powinien ograć Riddella od którego imo jest wszechstronniejszy
Puelles - typ przeciwko Hookerowi, wydaję mi się, że powoli tendencja spadkowa u Dana będzie występować, z Allen pożarty, za drobne można spróbować
Co do main eventu, rozum mówi że Izzy wypunktuje, serce by chciało nokautu Poatana , za te ostatnie walki w szczególności z Jaredem wymęczyłem się niesamowicie
"Dżastin Poirer" - dla mnie jest lepszy w obszarze kickboxerskim zawodnikiem, dlatego wydaję mi się, że na punkty odprawi Majkela, ewentualnie przed czasem naruszy szczękę przeciwnika
Zhang - Esparza walka zakończy się przed czasem - Chinka ubije w stójce, ew Esparza może poddać, nie widzę tutaj zapasów może jakieś przypadkowe sprowadzenie i tam będzie szans szukać Carla, nie widzę tego, że walka zakończy się na punkty, z racji walki kobiet kurs powinien zachęcać i być 2< , ja pobiorę z przyjemnością
Dodatkowo myślę nad:
Moicano - lubię brazola i wydaję mi się, że powinien ograć Riddella od którego imo jest wszechstronniejszy
Puelles - typ przeciwko Hookerowi, wydaję mi się, że powoli tendencja spadkowa u Dana będzie występować, z Allen pożarty, za drobne można spróbować
Co do main eventu, rozum mówi że Izzy wypunktuje, serce by chciało nokautu Poatana , za te ostatnie walki w szczególności z Jaredem wymęczyłem się niesamowicie

Chris miał problemy z o wiele gorszymi zapaśnikami takimi jak Colares czy De Freitas, obalali go również stójkowicze tacy jak Batgerel czy Ewell. Gdyby nie 41 lat na karku to bym stawiał Frankiego bez większego zastanowienia. Oceniam walke 50/50.



