Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Jak widać na razie robotę robi. 2 mistrzów ksw, mistrzowie innych mniejszych organizacji pod opieką, coś nie coś potrafiąAleż tam sztanga 50kg zrobi robotę![]()
Też tak rób, będzie podobnieJak widać na razie robotę robi. 2 mistrzów ksw, mistrzowie innych mniejszych organizacji pod opieką, coś nie coś potrafią
To może pójdź ich droga i zakończ tę farsęTeż tak rób, będzie podobnie
Już zaczynam rozumieć ruskich czemu im się nie chce nawet odpowiadać na zachodnie trendy

Jutro uderzam w Ukrainę.To może pójdź ich droga i zakończ tę farsę![]()
Jutro uderzam w Ukrainę.

Według mnie Pepło to najlepszy trener w Polsce, ma otwartą głowę na nowości a nie beton jak u większości trenerów w Polsce szczególnie starej daty

W sumie to wszystkichCzy masz na myśli jakiegoś konkretnego trenera?!![]()

W sumie to chuj wie, nie ignorowałbym niektórych doświadczeniaW sumie to wszystkich![]()
W sumie to chuj wie, nie ignorowałbym niektórych doświadczenia
Miałem trenera boksu, który miał zaszczyt zdobywać tytuły jeszcze za czasów papy stamma, trening siłowy/motoryczny zwał jak zwał to nie było nic innego jak ogolnorozwojowka - skoki, pompki, przewroty, biegi bokserskie etc
I mocno ta szkoła działała.
Takie podstawy
Wiadomo, dla jaj to raczej napisałem.W sumie to chuj wie, nie ignorowałbym niektórych doświadczenia
Miałem trenera boksu, który miał zaszczyt zdobywać tytuły jeszcze za czasów papy stamma, trening siłowy/motoryczny zwał jak zwał to nie było nic innego jak ogolnorozwojowka - skoki, pompki, przewroty, biegi bokserskie etc
I mocno ta szkoła działała.
Takie podstawy
No nie wiem właśnieNo tak tylko jeżeli patrzymy to wszystko idzie do przodu i wyniki też są lepsze. Ciężko jest porównać obecnych pięściarzy do tych sprzed z lat, bo trzeba by było ich zestawić ze sobą aby zobaczyć rezultat. Natomiast jeżeli mówimy o takiej np. lekkoatletyce to wyniki cały czas idą do góry co pokazuje że rozwój wiedzy w temacie danego sportu i wprowadzanie nowych elementów ma znaczenie w kwestii końcowych wyników.
No nie wiem właśnie
To temat o walce ale np pchnięcie kulą poprawiło się o metr względem roku 1983.
Rekord z 1983 roku zrobiony przez Edwarda Sarula został złamany dopiero w 2009 roku.
W ogólnym rozrachunku przez te wszystkie lata poprawił się tylko o metr, a minęło ponad 50 lat
Z kolei polska sztanga też się ma słabo. Wyniki Waldemara Malaka do dziś nie pobite względem masą ciała - ciężar. Pozmieniali kategorie wagowe by nie wypadać tak słabo na kartach historii
Mimo upływu lat, tej całej literatury i nauki wyniki nie poszybowały diametralnie w górę
Boks i zapasy z kolei leżą względem wyników w PRL mimo, że wtedy trening teoretycznie był siermieżny pod kątem marketingu za to mocno poparty nauką i obserwacjąWydaje mi się że ciężko jest przeskoczyć pewne bariery i rekordy, no ale to właśnie przynosi nowoczesność. Nie przeczę że wcześniejsze metody treningowe były złe i trzeba je było diametralnie zmienić. Chodzi właśnie o to żeby nie zmieniać metod treningowych które są skuteczne i działają od x lat, tylko żeby je jeszcze rozwiać ewentualnie poprawić jakieś elementy właśnie w których można ten rekord pobić chociaż o metr. Na tym najwyższym poziomie to przecież wiadomo że chodzi o drobne szczegóły które mogą jednak wyśrubować wynik.
Pomijasz jeden bardzo istotny czynnik - w tamtych latach farmakologia wjeżdżała wiadramiNo nie wiem właśnie
To temat o walce ale np pchnięcie kulą poprawiło się o metr względem roku 1983.
Rekord z 1983 roku zrobiony przez Edwarda Sarula został złamany dopiero w 2009 roku.
W ogólnym rozrachunku przez te wszystkie lata poprawił się tylko o metr, a minęło ponad 50 lat
Z kolei polska sztanga też się ma słabo. Wyniki Waldemara Malaka do dziś nie pobite względem masą ciała - ciężar. Pozmieniali kategorie wagowe by nie wypadać tak słabo na kartach historii
Mimo upływu lat, tej całej literatury i nauki wyniki nie poszybowały diametralnie w górę
Boks i zapasy leżą z uwagi na skostniałe struktury związkowców i brak szerokiego narybkuBoks i zapasy z kolei leżą względem wyników w PRL mimo, że wtedy trening teoretycznie był siermieżny pod kątem marketingu za to mocno poparty nauką i obserwacją
Dziś są czyści jak łzy Wasyla:))Pomijasz jeden bardzo istotny czynnik - w tamtych latach farmakologia wjeżdżała wiadrami
Dziś muszą kombinować i nie są to tak potężne dawkiDziś są czyści jak łzy Wasyla:))
Na pewno bardziej niż kiedyś.Dziś są czyści jak łzy Wasyla:))
A i tak tych trenujących jest z każdym rokiem coraz mniej1. To co @szplin już napisał
2. Różnica metra w pchnięciu kulą to dzisiaj nawet nie minimum kwalifikacyjne.
3. Sukcesy w boksie olimpijskim były ale były też zupełnie inne realia. Teraz mało kogo boks olimpijski interesuje, a amatorzy trenują z myślą o przejściu na zawodostwo, a nie o starcie w igrzyskach.
No nie,Dziś muszą kombinować i nie są to tak potężne dawki
I będzie, bo kiedyś to, że trenowałeś czyniło dla Ciebie rozrywkę, taka grę na żywo a dziś smrody mają ps5, gry przeróżne, nie odczuwają potrzeby trenowania bo mimo, że to fajna przygoda to też kupa porażek - a to się wywróci, a to zrobi coś nie tak, a to inny dzieciak będzie lepszy we wszystkim itp i te wychuchane dzieciaczki nie chcą takiego stresu.A i tak tych trenujących jest z każdym rokiem coraz mniej
Wymyślono jakieś lepsze środki?No nie,
Kiedyś bazowali tylko na testosteronie, metanabolu absolutnych podstawach w dawkach umiarkowanych a nie gigantycznych pod okiem lekarza. Różnica jedynie taka że brali to długi czas bo nie było takich metod oczyszczania się
Dziś dawki są większe, środki bardziej agresywne i szybkie czyszczenie. To obciąża organizm o wiele bardziej.
Do dziś nie pobito wyników Karelina choćby, jeśli chodzi o dominację w walce, z kolei rekord na sztandze z 88 roku należący do Leonida Taranenko (266kg podrzut!) został obalony dopiero 30 lat później i wadze zawodnika 50kg wyższej (!!)
Taranenko w kategorii +110 wazyl ponad 130kg a Lasha Talakhadze prawie 180.....
Zmieniły się metody treningu ale raczej na gorsze względem tego co było. Irańscy zapaśnicy i ciężarowcy są tak dobrzy, dlatego że dziedziczą spuściznę treningową po ZSRR , Chiny z resztą też, chociaż oni dołożyli jeszcze swoje podejście
No nie,
Kiedyś bazowali tylko na testosteronie, metanabolu absolutnych podstawach w dawkach umiarkowanych a nie gigantycznych pod okiem lekarza.
No niestety nieCooo? Przecież rywalizacja usa vs rosja to była hodowla sterydziarzy pod okiem lekarzy w celach propagandowych, chłopy jechali na takich dawkach gdzie w obecnych czasach mógłbyś rozdzielić pewnie na kilku zawodników. Gdyby nie to to bys o połowie tych swoich ruskich zapasiorów nie usłyszał nawet.
Dawne czasy to byla wolna amerykanka w porównaniu do obecnych
Rocky to tylko film a to ze Balboa rąbał drewno to nie chodziło tu kompletnie o pokazanie metodyki treningowejNo niestety nie
Nie było wielu środków o których słyszysz teraz
Wojna była - owszem, ale to wyglądało inaczej. W bloku wschodnim dzieciak był przejmowany przez aparat państwowy i kształtowany pod okiem nauki, długofalowo budowany jego rozwój w dyscyplinie i hierarchi
Z kolei USA to szybkie budowanie zawodników, pompowanie ich jak najszybciej i najwięcej by mieć swojego mistrza, postawienie na indywidualizm a nie ogólne przygotowanie fizyczne i odwracanie za pomocą propagandy prawdziwego obrazu
Tu fajnym przykładem jest Rocky, jak wielki Rosjanin Ivan Drago pod okiem lekarzy, sterydów i nowoczesnej metodyki maszyn miał być najwybitniejszym bokserem wszechczasów, a Rocky dużo mniejszy, trenował w szopie i ciężkich warunkach robiąc brzuch, podnosząc wóz z ludźmi czy rąbiąc drewno....kult Ameryki....
Było dokładnie odwrotnie. To ruskie choć za nimi nie przepadam - gówno mieli i musieli kombinować z treningiem a USA próbowało podganiac różnymi środkami
Żeby było śmieszniej: naukowcy którzy rozwinęli sportowców w USA to podkupieni naukowcy rosyjscy ....
Oj zdecydowanieWymyślono jakieś lepsze środki?