Tanio skóry nie sprzedam

1781677953737.jpeg
 
Mój kot nie wychodzi i nie chce wychodzić, nie mam warunków, pewnie jakby wychodził to już by nie żył bo dookoła ulice.

Mój to jak jest okno otwarte, bo dosyć nisko mieszkam to wystawia głowę za okno z ciekawością, ale jak usłyszy jakiś nieznany niespodziewany dźwięk z podwórka to się szybko zawija z okna na podłogę :D
Jaki pan taki kot. Świruję, nie szalej.
 
Mój kot nie wychodzi i nie chce wychodzić, nie mam warunków, pewnie jakby wychodził to już by nie żył bo dookoła ulice.

Mój to jak jest okno otwarte, bo dosyć nisko mieszkam to wystawia głowę za okno z ciekawością, ale jak usłyszy jakiś nieznany niespodziewany dźwięk z podwórka to się szybko zawija z okna na podłogę :D
Widzę coraz ciężej na tym Żoliborzu :siara:
 
Back
Top