Tanio skóry nie sprzedam

1779190805290.jpeg
 
Przypomniała mi się historia pewnego młodego małżeństwa. Młoda , bardzo atrakcyjna żona o nie największym IQ, za to mąż bystrzacha. Kiedy mieli kłopoty finansowe, mąż namówił ją, że na „ulicy” łatwo powinna zarobić dobre pieniądze. Kobieta miała trochę obawy, gdyż wcześniej nigdy tego nie robiła, lecz bystrzacha przekonał ją jakoś i zapewnił , że będzie czuwał na rogu w samochodzie.
Podjeżdża pierwszy klient
- Ile bierzesz ?
Kobieta:
- zaczekaj
Podeszła do męża i się pyta :
- Ty, a ile za to powinnam brać ?
Mąż
-$100.
Kobieta wraca do klienta:
-$100
Klient:
O kurczę , mam tylko $30 a już tak się rozochociłem. Co możesz zrobić za $30 ?
Kobieta powiedziała, aby znowu poczekał i jeszcze raz wraca do męża z pytaniem:
On ma tylko $30, co mu mogę za to zrobić?
Mąż :
Za $30 to mu co najwyżej możesz zwalić ręcznie i niech spada bo nam business blokuje.
Kobieta wraca do klienta z odpowiedzią tak jak usłyszała od męża .
Klient:
-Chciałem trochę poruchac , Ale już taki jestem najarany , no niech będzie.
I wyciąga wielkiego penisa. Kobieta, trochę zaskoczona, wpatruje się w jego człona i mówi
- poczekaj chwilę, zaraz wracam.
Podchodzi do męża i mówi:
- A mógłbyś mu pożyczyć $70 ?
 
Back
Top