Tanio skóry nie sprzedam

526660783_1184964576996906_646382672929747973_n.jpg
 
Ostatnio przeglądałem swoje stare playlisty na YT i przypomniała mi się seria dowcipów o Łotewskich chłopach…polecam kto nie zna. Okraszę to dodatkowo piosenką


Szczęśliwy chłop z Łotwy kroi zimnioka, Spełnia się jego odwieczna ochota. Gryzie i płacze, płacze ze szczęścia, Połyka kęsy, nie czuje marznięcia. Zimnioka nie ma, są tylko kamienie, Jest mroźna zima i wieczne cierpienie, Są halucynacje z niedożywienia, Łotysz umiera od tego kamienia. :korwinlaugh:
 
Łotwa…Mroźna zima. Rozdygotany ojciec pyta syna:
-Synu, mam dla ciebie dwie informacje, dobrą i złą. Którą chcesz usłyszeć najpierw?
- Zzzłą ojcze.
- Twoją matkę zabiło NKWD.
- Aaa dddobra?
- Twe łzy osolą zimnioka.

Ale nie ma zimnioka…zimniok to tylko halucynacja z niedożywienia i mrozu…
 
Łotwa…Mroźna zima. Rozdygotany ojciec pyta syna:
-Synu, mam dla ciebie dwie informacje, dobrą i złą. Którą chcesz usłyszeć najpierw?
- Zzzłą ojcze.
- Twoją matkę zabiło NKWD.
- Aaa dddobra?
- Twe łzy osolą zimnioka.

Ale nie ma zimnioka…zimniok to tylko halucynacja z niedożywienia i mrozu…
Łotysz patrzy na spadającą gwiazdę i myśli życzenie ,, niech ta gwiazdka będzie zimniokiem"
I życzenie się spełnia, zimniok jest daleko. :jarolaugh:
 
Back
Top