Tanio skóry nie sprzedam

@Jeff zrób z tym porządek
1758889790257.png
 
Ja mam symulator "Anty Mirek handlarz" za każdym razem jak robię oględziny. Czasem jest dość wesoło ale nie dla potencjalnego nabywcy.
Czemu? Ja bym płacił i śmiał się razem z Tobą z typowego Mirka :waldeklaugh:

To dla mnie czysta oszczędność - nie wpierdolić się w gruchota :fjedzia:

Właśnie, powiedz jak najlepiej sprzedać Passata z 2000, z wyjątkiem opcji na części, bo nie mam garażu.
 
Czemu? Ja bym płacił i śmiał się razem z Tobą z typowego Mirka :waldeklaugh:

To dla mnie czysta oszczędność - nie wpierdolić się w gruchota :fjedzia:

Właśnie, powiedz jak najlepiej sprzedać Passata z 2000, z wyjątkiem opcji na części, bo nie mam garażu.
Bo to jest czasem aż denerwujące jakie to są bezmózgie istoty z odrobiną wrodzonego kombinatorstwa. Druga sprawa że internet pomaga też w ogłupianiu nabywców. Przebojem są te całe carverticale i podobne gówna co w zasadzie chyba tylko sięgają historii na terenie pl bo dziś miałem już któryś przypadek że szkoda za granicą, wypłacone odszkodowanie a rejestr czysty w tej aplikacji. Miernik lakieru nie kłamie że w Danii był pierdolnięty prawy bok i wymienione jedne i drugie drzwi. Niby nic ale już zatajone.
Nie potrafię się też postawić w sytuacji statystycznego nabywcy który łyka to wszystko bezkrytycznie.
 
Czemu? Ja bym płacił i śmiał się razem z Tobą z typowego Mirka :waldeklaugh:

To dla mnie czysta oszczędność - nie wpierdolić się w gruchota :fjedzia:

Właśnie, powiedz jak najlepiej sprzedać Passata z 2000, z wyjątkiem opcji na części, bo nie mam garażu.
Ostatnio zarobiłem 500 w dwie godziny za zdemaskowanie oszusta. Ostatecznie nie doszło do zakupu.
 
Ostatnio zarobiłem 500 w dwie godziny za zdemaskowanie oszusta. Ostatecznie nie doszło do zakupu.
To uczciwa cena za dwie godziny pracy specjalisty, ja bym płacił bez mrugnięcia okiem. Zakup szrota to finansowy strzał w stopę, nie to co kradzież ponad dwustu telewizorów, żeby z ratami zejść, co nie @Siwy25_1? :suchykarol:
 
To uczciwa cena za dwie godziny pracy specjalisty, ja bym płacił bez mrugnięcia okiem. Zakup szrota to finansowy strzał w stopę, nie to co kradzież ponad dwustu telewizorów, żeby z ratami zejść, co nie @Siwy25_1? :suchykarol:
No właśnie to nie był szrot ale tak czy inaczej poważna próba zaniżenia przebiegu. Dla jednego modelu 300.000 to nic a dla innego śmierć. Pomijam już błędy serwisu i eksploatacji.
 
Back
Top