Syn, dąb i... ...DOM :)

No dobra, pa tu


Tu pewnie podanie linku nic nie da więc wpisz w geoportalu

View attachment 116965

W googlu wpisz LESKO - Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Stacja Hydrologiczno - Meteorologiczna i jedź od tego skrzyżowania w stronę Ukrainy :awesome:

View attachment 116967

wraz z geoportalem znajdziesz tę działkę, niedaleko.

to jest na tym zakręcie

View attachment 116966
ktoś chyba w ubiegłym roku nabył za 15000 i się przejechał. Pewnie wysoki podatek jest a niczego nie wolno ruszać
 
ktoś chyba w ubiegłym roku nabył za 15000 i się przejechał. Pewnie wysoki podatek jest a niczego nie wolno ruszać
O proszę, ale taką stroną to się nie podzieliłeś :boystop:
 
Ale jakas ziemiankę albo szałas z gówna i patyków to można chyba tam zrobić... Na pewno znajdą się tacy, co za to zapłacą, żeby se wyjechać w Bieszczady i się w czymś takim przespać.
 
Ale jakas ziemiankę albo szałas z gówna i patyków to można chyba tam zrobić... Na pewno znajdą się tacy, co za to zapłacą, żeby se wyjechać w Bieszczady i się w czymś takim przespać.
To jest, wbrew pozorom, bardzo atrakcyjny teren.
 
To jest, wbrew pozorom, bardzo atrakcyjny teren.
Ja po koleżeńsku odradzam... i nie chcę kupić :wink:
jeżeli za śmieszne pieniądze to weź i pokombinuj wg mnie będzie ciężko nawet chatkę z gówna tam postawić. Skoro w planie to jest las, dookoła działki obstawiam też na planie o funkcji lasu.
 
@Undertaker,
z tego co widzę to jest dwukierunkowy i rzeczywiście może wyłączyć zdalnie.
Ja się osobiście nigdzie nie spotkałem w każdym razie (a rocznie kilkaset domów odwiedzam i kilkadziesiąt instytucji i firm).

Inna sprawa że to nowość i nie sądzę, żeby ten kolega schakował tyle lat temu cokolwiek, bo fizycznie własnie by potrzebował takiego rodzaju sprzętu.
Ten licznik ma własnie to co potrzeba- nie tylko przesyłanie danych tekstowych, ale i możliwość ingerencji w styki robocze.

Swoją drogą po co to chcą montować?
By odpulic zdalnie niepłacących czy jakie ma to mieć zadanie?
 
@torpedo Wszystko prawda, jednak faktem jest też to, że dystrybutorzy prądu nie chwalą się tym co konkretnie montują. Tylko obrotny właściciel, który odplombuje zestaw to będzie mógł mieć opcję sprawdzenia. U mnie jest wifi, bo odkąd licznik został założony to pan z zakładu energetycznego już nigdy nie zadzwonił do domu przy odczycie, i też widzę dwie antenki wychodzące z zestawu. Niestety sieć jest ukryta, a ja póki co, nie dobieram się swoimi metodami do tego, bo pewnie logują próby logowania.
 
@torpedo Wszystko prawda, jednak faktem jest też to, że dystrybutorzy prądu nie chwalą się tym co konkretnie montują. Tylko obrotny właściciel, który odplombuje zestaw to będzie mógł mieć opcję sprawdzenia. U mnie jest wifi, bo odkąd licznik został założony to pan z zakładu energetycznego już nigdy nie zadzwonił do domu przy odczycie, i też widzę dwie antenki wychodzące z zestawu. Niestety sieć jest ukryta, a ja póki co, nie dobieram się swoimi metodami do tego, bo pewnie logują próby logowania.
Mnie nie zdziwiło to że jest coś zdalnie bo tak też działają np.wodomierze czy inne do odczytów urządzenia i to jest normą.
Zdziwiło mnie, że robią już liczniki z ingerencją w styki robocze.
Nie wiem jakie zastosowanie ma to mieć.
Podpytam mojego elektryka który siedzi tylko i wyłącznie w takich tematach.
Ciekawi mnie od kiedy są w użyciu.
Mi zakładali 4 lata temu, to dostałem zwykły.
Może to dotyczy tylko dwukierunkowych, gdzie jest fotowoltaika?
 
Mnie nie zdziwiło to że jest coś zdalnie bo tak też działają np.wodomierze czy inne do odczytów urządzenia i to jest normą.
Zdziwiło mnie, że robią już liczniki z ingerencją w styki robocze.
Nie wiem jakie zastosowanie ma to mieć.
Podpytam mojego elektryka który siedzi tylko i wyłącznie w takich tematach.
Ciekawi mnie od kiedy są w użyciu.
Mi zakładali 4 lata temu, to dostałem zwykły.
Może to dotyczy tylko dwukierunkowych, gdzie jest fotowoltaika?
Albo po to by w przyszłości nie wysyłać pana Zdzicha by odłączył prąd tylko ktoś przy biurku kliknie w kąkuter i gotowe :fjedzia:
 
Albo po to by w przyszłości nie wysyłać pana Zdzicha by odłączył prąd tylko ktoś przy biurku kliknie w kąkuter i gotowe :fjedzia:
Też o tym myślalem.
Ale też ryzyko własnie ingerencji/włamu.
Pomyśl że ktoś ma restaurację, gdzie jest za kilkanaście koła jedzenia .
Już pomijam fakt że do Stefana który nie płaci i tak Zdzichu podjedzie szybciej czy później, bo większość da zrobić sobie "bajpasy" poza licznikiem :śmiech:
 
Też o tym myślalem.
Ale też ryzyko własnie ingerencji/włamu.
Pomyśl że ktoś ma restaurację, gdzie jest za kilkanaście koła jedzenia .
Już pomijam fakt że do Stefana który nie płaci i tak Zdzichu podjedzie szybciej czy później, bo większość da zrobić sobie "bajpasy" poza licznikiem :śmiech:
Niby tak ale coraz więcej urzędów itp zaczyna pracować jak korporacje, a w takiej korpo to pan Zdzichu jest kosztem który trzeba redukować. Mam jeszcze jedną teorię związaną z fotowoltaiką i kontrolowaniem przesyłu ale to tylko takie szurskie dywagacje :lesnarhappy:
 
Niby tak ale coraz więcej urzędów itp zaczyna pracować jak korporacje, a w takiej korpo to pan Zdzichu jest kosztem który trzeba redukować. Mam jeszcze jedną teorię związaną z fotowoltaiką i kontrolowaniem przesyłu ale to tylko takie szurskie dywagacje :lesnarhappy:
Akurat tu żadnej szurii nie musi być.
Ostatnio jest w Polsce akcja zawyżania na licznikach.
Tam powinna prokuratura zapukać bo to nie może być przypadek

Co do urzędów to akurat w ogóle z dupy, bo po co mają im wyłaczać prąd?

Przecież nie z tytułu niepłacenia.

Każdy Zdziszek natomiast który by musiał wyłaczyc główne zasilanie nie zostanie przecież zastąpiony.

Żadna ingerencja zdalna nie zmieni tego że Zdzisio na etacie i tak musi przed pracami zabezpieczyć się przed ponownym wznowieniem prądu wyłaczajac główne bezpieczniki.

Więc (jeśli chodzi o urzędy) nie z tytułu niepłacenia, nie z tytułu zastąpienia pracownika, to po co?
 
Last edited:
Akurat tu żadnej szurii nie musi być.
Ostatnio jest w Polsce akcja zawyżania na licznikach.
Tam powinna prokuratura zapukać binto nie może być przypadek

Co do urzędów to akurat w ogóle z dupy, bo po co mają im wyłaczać prąd?

Przecież nie z tytułu niepłacenia.

Każdy Zdziszek natomiast który by musiał wyłaczyc główne zasilanie nie zostanie przecież zastąpiony.

Żadna ingerencja zdalna nie zmieni tego że Zdzisio na etacie i tak musi przed pracami zabezpieczyć się przed ponownym wznowieniem prądu wyłaczajac główne bezpieczniki.

Więc (jeśli chodzi o urzędy) nie z tytułu niepłacenia, nie z tytułu zastąpienia pracownika, to po co?
Bardziej chodziło mi, że taka Enea czy Tauron pracuje jak korpo, a nie że w urzędach wyłączają :korwinlaugh:
 
Bardziej chodziło mi, że taka Enea czy Tauron pracuje jak korpo, a nie że w urzędach wyłączają :korwinlaugh:
No ja rozumiem, ale dalej dochodzimy do pytania głównego- po co w takim razie taki licznik?
O ile jest argument dla niepłacących klientów indywidualnych, to po co w urzędach?

O to mi chodzi.
 
No ja rozumiem, ale dalej dochodzimy do pytania głównego- po co w takim razie taki licznik?
O ile jest argument dla niepłacących klientów indywidualnych, to po co w urzędach?

O to mi chodzi.
Aaa, ok, nie zrozumieliśmy się :korwinlaugh:
A po co w urzędach? Hmm szczerze to nie wiem.
 
No ja rozumiem, ale dalej dochodzimy do pytania głównego- po co w takim razie taki licznik?
O ile jest argument dla niepłacących klientów indywidualnych, to po co w urzędach?

O to mi chodzi.
Powodów jest wiele, jeden z nich już tu został wymieniony. Poza tym, dzięki cyfrowemu licznikowi w elektrowni mogą podglądać indywidualny wykres zużycia prądu dla każdego domu. Ma to na celu systemowe wyłapanie nadmiarowego zużycia na przestępcze potrzeby, jeżeli wiecie co mam na myśli. Ogólnie zawirowanie na wykresie po włączeniu każdego urządzenia jest/może być identyfikowane przez operatora - w sensie, że ty włączasz ekspres do kawy, a oni na historii zużycia w tym konkretnym momencie mają w systemie sprawdzenia co zostało włączone. Dlatego jak ktoś ma ochotę sprawdzić jak to działa to niech walnie sobie 1,2kW oświetlenia w garażu przy użyciu lamp wyładowczych HPS i uruchomi timer, który będzie włączał i wyłączał o tych samych porach, po odczekaniu kilka tygodni można spodziewać się odwiedzin, niekoniecznie w mundurach.
W urzędach po to, żeby było taniej.
 
Last edited:
Poza tym, dzięki cyfrowemu licznikowi w elektrowni mogą podglądać indywidualny wykres zużycia prądu dla każdego domu. Ma to na celu systemowe wyłapanie nadmiarowego zużycia na przestępcze potrzeby, jeżeli wiecie co mam na myśli. Ogólnie zawirowanie na wykresie po włączeniu każdego urządzenia jest/może być identyfikowane przez operatora - w sensie, że ty włączasz ekspres do kawy, a oni na historii zużycia w tym konkretnym momencie mają w systemie sprawdzenia co zostało włączone.
Ale to są przecież dwie różne sprawy.

Powyżej dajesz argument (w postaci kontroli zużycia) , ale ten argument dotyczy zdalnego zrzutu wiadomości.
Ma to swoje uzasadnienie i finansowe i dużo im ułatwia.
Natomiast nijak się to ma do zdalnego odcięcia.

Cyfrowy licznik i zrzut wiadomości w postaci kontroli poboru, a odcięcie zdalne to inna sprawa.
Przecież może być pomiar zdalny bez zdalnego wyłączania.
To raz.

Dwa, to jak wychodzą jakieś nieprawidłowości dotyczące pomiaru, to i tak nie mogą ot tak sobie wyłączyć prądu,tylko są odwiedzinki i sprawdzenie co się dzieje.

Czyli z jednej strony oszczędzają na Panu Zdzisiu (tam gdzie nie ma płacone), Zdzichu nie musi jechać, bo go odetną),
a z drugiej dochodzą koszty Pani Grażyny która musi sprawdzić co się dzieje w nietypowych poborach prądu (bo na tej podstawie nie może włączyć, bo by ludzie im zwyczajnie pozakładali sprawy).
 
@torpedo ale jedno drugiego nie wyklucza. Pomiar zdalny już teraz masz na bieżąco. W możliwość i istnienie zdalnego odcięcia także chyba przedstawiłem wiarygodnie.
 
@torpedo ale jedno drugiego nie wyklucza. Pomiar zdalny już teraz masz na bieżąco. W możliwość i istnienie zdalnego odcięcia także chyba przedstawiłem wiarygodnie.
Dobra, od początku bo się chyba nie rozumiemy.

Nie neguję już tego że takie liczniki są.
Po zaznajomieniu się z tym co wysłałeś zadałem pytanie po cholerę zrobili liczniki z odcięciem zdalnym zasilania.

Był argument od kolegi, że choćby po to, by w razie niepłacenia klienta indywidualnego nie posyłać pracownika, tylko zdalnie wyłaczyć (argument jak najbardziej do przyjęcia).
Natomiast początek dyskusji wywiązała się z tytułu odcięcia w urzędzie, więc zadałem pytanie- po co w takim razie licznik z odcięciem w urzędzie

No ja rozumiem, ale dalej dochodzimy do pytania głównego- po co w takim razie taki licznik?
O ile jest argument dla niepłacących klientów indywidualnych, to po co w urzędach?

odpowiedziałeś mi na tego konkretnego posta:

Powodów jest wiele, jeden z nich już tu został wymieniony. Poza tym, dzięki cyfrowemu licznikowi w elektrowni mogą podglądać indywidualny wykres zużycia prądu dla każdego domu. Ma to na celu systemowe wyłapanie nadmiarowego zużycia na przestępcze potrzeby, jeżeli wiecie co mam na myśli. Ogólnie zawirowanie na wykresie po

Wszystko co podałeś dotyczyło zdalnej kontroli zużycia, a nie odcięcia,


Może ja to jakoś pokrętnie piszę i ciężko to zrozumieć.
 
Temat: kamery do monitoringu (domku jednorodzinnego).

Co sie sprawdza, co jest wazne, a co olac? Kupować 180/panoramy? Co z nocą? Jakie rozdzielczosci/bitrate'y sie sprawdzaja? Czy to bajer czy jednak wam sie przydaje? Kupowac zestawy (kamery + rejestrator) czy budowac z "klockow lego" samodzielnie? Ile dni wstecz trza miec historię, zeby to sens mialo?
 
Temat: kamery do monitoringu (domku jednorodzinnego).

Co sie sprawdza, co jest wazne, a co olac? Kupować 180/panoramy? Co z nocą? Jakie rozdzielczosci/bitrate'y sie sprawdzaja? Czy to bajer czy jednak wam sie przydaje? Kupowac zestawy (kamery + rejestrator) czy budowac z "klockow lego" samodzielnie? Ile dni wstecz trza miec historię, zeby to sens mialo?
psa kup
 
Temat: kamery do monitoringu (domku jednorodzinnego).

Co sie sprawdza, co jest wazne, a co olac? Kupować 180/panoramy? Co z nocą? Jakie rozdzielczosci/bitrate'y sie sprawdzaja? Czy to bajer czy jednak wam sie przydaje? Kupowac zestawy (kamery + rejestrator) czy budowac z "klockow lego" samodzielnie? Ile dni wstecz trza miec historię, zeby to sens mialo?
@respect
 
Temat: kamery do monitoringu (domku jednorodzinnego).

Co sie sprawdza, co jest wazne, a co olac? Kupować 180/panoramy? Co z nocą? Jakie rozdzielczosci/bitrate'y sie sprawdzaja? Czy to bajer czy jednak wam sie przydaje? Kupowac zestawy (kamery + rejestrator) czy budowac z "klockow lego" samodzielnie? Ile dni wstecz trza miec historię, zeby to sens mialo?
Najbardziej bezproblemowo wychodzi bezprzewodowa kamera z baterią słoneczną. U siebie mam takie z alarmem, natychmiastowym powiadomieniem oraz możliwością zdalnego darcia ryja na włamywacza. Same kamery nie załatwiają sprawy. Montaż alarmu z monitoringiem 24/7 wskazany. Koszt abonamentu obecnie 50-70 złotych. Działa wystarczająco odstraszająco na okolicznych bandziorków.
 
Najbardziej bezproblemowo wychodzi bezprzewodowa kamera z baterią słoneczną. U siebie mam takie z alarmem, natychmiastowym powiadomieniem oraz możliwością zdalnego darcia ryja na włamywacza. Same kamery nie załatwiają sprawy. Montaż alarmu z monitoringiem 24/7 wskazany. Koszt abonamentu obecnie 50-70 złotych. Działa wystarczająco odstraszająco na okolicznych bandziorków.
Alarm + ochrona 24/7 to 100zł+/mc u mnie na rejonie. Czujki, nie wiem jak z kamerami, musze z sasiadem pogadac czy tylko czujki ma pod ochronę, czy kamery też.

50-70zł? Bardzo tanio...
 
Back
Top