Syn, dąb i... ...DOM :)

I odjebałeś taką szczegółową robotę?

  1. Elementy ogólne:
    • metraż
    • wysokość pomieszczeń,
    • ekspozycję okien (oraz wpływ na parametry użytkowe).
  2. Charakterystykę obiektu:
    • izolację termiczną,
    • typ oraz kondycję konstrukcji,
    • inne elementy o kluczowym charakterze (np. stan schodów).
  3. Zawilgocenia oraz ogniska grzybów (czyli element świadczący często o dużych patologiach w przegrodach budynku).
  4. Otoczenie budynku:
    • ogrodzenie,
    • stan elewacji,
    • zagospodarowanie terenu,
    • podjazd,
    • zagospodarowanie wody opadowej (bardzo istotny element, który może negatywnie wpływać na konstrukcję budynku).
  5. Dach:
    • ogólną kondycję techniczną,
    • odprowadzenie wody,
    • nieszczelności,
    • okładzinę dachową,
    • konstrukcję.
  6. Dostępne elementy drewniane pod kątem:
    • zawilgoceń,
    • zgnilizny,
    • obecności szkodników drewna,
    • ogólnej wizualnej oceny fizyki oraz stateczności konstrukcji.
  7. Instalacje: wodną, kanalizacyjną, grzewczą, elektryczną, wentylacyjną oraz inne (jeden z najważniejszych punktów, z uwagi na potencjalnie wysokie koszty remontu)
    • ocenimy na podstawie dostępnych informacji rodzaj oraz stan instalacji, poinformujemy, czy w naszej opinii poszczególne instalacje kwalifikują się do wymiany.
  8. Wykończenie:
    • kondycję tynków oraz malowania ścian,
    • okładziny podłogowe oraz wylewki,
    • rodzaj oraz stan stolarki okiennej i drzwiowej,
    • stan oraz szczelność parapetów.
Ocenimy również stan przynależności tj balkony, piwnice, tarasy, poddasza nieużytkowe oraz inne pomieszczenia przynależne.

Kamerą termowizyjną możemy sprawdzić:

  1. Zawilgocenia, czyli najważniejszy element, który może powstawać z wielu przyczyn:
    • woda technologiczna "zamknięta" w murach - jeżeli podczas wykańczania budynku nie zostały zachowane odpowiednie czynniki (czas i temperatura) i nie pozwolono ścianom wyschnąć, to woda technologiczna może być zamknięta w porach materiałów budowlanych, w takim wypadku nie powinno się przystępować do prac wykończeniowych,
    • ogniska korozji biologicznej,
    • nieszczelność przy wykańczaniu komina lub połaci dachu - woda spływająca po kominie 5 kondygnacyjnego budynku może mieć ujście dopiero na parterze),
    • błędnie wykonane izolacje poziome budynku - woda podciąga kapilarnie powodując zawilgocenia ścian. Zawilgocenia oprócz tego, że są ciężkie do wyeliminowania mogą mieć również negatywny wpływ na klimat panujący w mieszkaniu,
    • nieszczelności instalacji wodnej i kanalizacyjnej,
  2. Instalację elektryczną - jeśli instalacja będzie podłączona możemy sprawdzić czy przewody i bezpieczniki nie są nadmiernie obciążone,
  3. Syndrom chorego budynku (SBS) - wg. WHO SBS występuje aż w 30% nowych i odnawianych budynków na świecie,
  4. Ogrzewanie podłogowe wodne lub elektryczne - jeśli jest włączone - rozmieszczenie mat grzewczych oraz wycieki,
  5. Wentylację - w którym kierunku działa,
  6. Szczelność okien i drzwi - zweryfikujemy obecność nieszczelności stolarki okiennej i drzwiowej pod kątem występowania przedmuchów
  7. Niedociągnięcia i rażące błędy w termoizolacji ścian/dachu/przegród budowlanych - zwierzęta w połaci dachu ewentualne ubytki w izolacji spowodowane przez zwierzęta, niechlujnie wykonaną termoizolację. - latem działa to na zasadzie odwróconego obrazu termicznego - miejsca w których występują rażące niedociągnięcia będą zauważalnie cieplejsze od sąsiadujących przegród.
Anemometrem będziemy weryfikować:

  1. Rozmieszczenie kanałów wywiewnych,
  2. Obecność otworów kompensacyjnych (nawiewników),
  3. Trasę wymienianego powietrza w lokalu (od pomieszczenia czystego, do pomieszczenia mokrego),
  4. Kierunek działania wentylacji (ciąg wsteczny)


No właśnie wolałbym to zrobić przed zakupem :awesome:
najbardziej zabawny jest punkt 7, w budynkach aktualnie budowanych te elementy są ukryte, chuja można ocenić a nie instalacje
tak samo punkt 4ty, rozmieszczenie mat grzewczych :)
 
najbardziej zabawny jest punkt 7, w budynkach aktualnie budowanych te elementy są ukryte, chuja można ocenić a nie instalacje
tak samo punkt 4ty, rozmieszczenie mat grzewczych :)
gaz mi leci po wierzchu, u znajomych (inny deweloper) tak samo ale to tylko gaz reszta w ścianach tak jak piszesz
 
najbardziej zabawny jest punkt 7, w budynkach aktualnie budowanych te elementy są ukryte, chuja można ocenić a nie instalacje
Ale w starych pewnie można.
Może dlatego, jeśli chodzi o nowe budownictwo, użyli tego zabiegu "na podstawie dostępnych informacji", a że informacji nie ma to pora na csa :mamed:
tak samo punkt 4ty, rozmieszczenie mat grzewczych :)
"jesli jest włączona"

na pewno można jakimś sprzętem termowizyjnym wybadać jak pod podłogą idą te maty czy pasy czy druty czy chuj wi co tam się pcha :awesome:
 
gaz mi leci po wierzchu, u znajomych (inny deweloper) tak samo ale to tylko gaz reszta w ścianach tak jak piszesz
Gaz jest wszędzie na wierzchu, chyba musi być... no chyba, że jest w działce, którą kupiłeś, na której wybudowałeś nowy dom, i na której nie możesz teraz postawić ogrodzenia bo właśnie się okazało, że ktoś podczas kupna działki i wydania pozwolenia na budowę przegapił rurociąg wysokoprężny :waldeklaugh:

True story :śmiech:

Elektryczna w ścianach ale można chyba jakoś ocenić czy jest stara czy nowa, po drutach będzie widać... chyba (nie wiem, chuja się znam).

Woda i kanalizacja, jakiś dostęp jest na pewno, muszą być rewizje choćby do liczników więc pewnie widać czy to stare czy nowe.

Generalnie kupując stary dom to i tak trzeba robić wszystko nowe, ale np. jakieś grzyby, wilgoci, mury, podłogi to chuj wie, lepiej byłoby uniknąć sytuacji, w której ładujesz regips na ścianę i jest fajnie, a w ścianie mikro jurassic park, gnije wszystko i wyjdzie po 10 latach.

Nie wiem nawet czy dobrze myślę :zakręcony:

Na chuj mi dom? :cryme:
 
Gaz jest wszędzie na wierzchu, chyba musi być... no chyba, że jest w działce, którą kupiłeś, na której wybudowałeś nowy dom, i na której nie możesz teraz postawić ogrodzenia bo właśnie się okazało, że ktoś podczas kupna działki i wydania pozwolenia na budowę przegapił rurociąg wysokoprężny :waldeklaugh:

True story :śmiech:

Elektryczna w ścianach ale można chyba jakoś ocenić czy jest stara czy nowa, po drutach będzie widać... chyba (nie wiem, chuja się znam).

Woda i kanalizacja, jakiś dostęp jest na pewno, muszą być rewizje choćby do liczników więc pewnie widać czy to stare czy nowe.

Generalnie kupując stary dom to i tak trzeba robić wszystko nowe, ale np. jakieś grzyby, wilgoci, mury, podłogi to chuj wie, lepiej byłoby uniknąć sytuacji, w której ładujesz regips na ścianę i jest fajnie, a w ścianie mikro jurassic park, gnije wszystko i wyjdzie po 10 latach.

Nie wiem nawet czy dobrze myślę :zakręcony:

Na chuj mi dom? :cryme:
w miejscach inspekcyjnych jak ktoś jest sprytny to tak może upiększyć, że się nie kapniesz
gazu nie miałem na uwadze, bo to każdy głupi zobaczy z racji dostępności rury

ja bym się nastawił na uczciwą ocenę dachu i ogólnie konstrukcji bo to najdroższe do remontu, okna
no i jak napisałeś miernik wilgoci, sam mam taki do pomiarów, warto, od razu wychodzi czy woda podchodzi z fundamentów czy może jest przeciek dachu
 
Gaz jest wszędzie na wierzchu, chyba musi być... no chyba, że jest w działce, którą kupiłeś, na której wybudowałeś nowy dom, i na której nie możesz teraz postawić ogrodzenia bo właśnie się okazało, że ktoś podczas kupna działki i wydania pozwolenia na budowę przegapił rurociąg wysokoprężny :waldeklaugh:

True story :śmiech:

Elektryczna w ścianach ale można chyba jakoś ocenić czy jest stara czy nowa, po drutach będzie widać... chyba (nie wiem, chuja się znam).

Woda i kanalizacja, jakiś dostęp jest na pewno, muszą być rewizje choćby do liczników więc pewnie widać czy to stare czy nowe.

Generalnie kupując stary dom to i tak trzeba robić wszystko nowe, ale np. jakieś grzyby, wilgoci, mury, podłogi to chuj wie, lepiej byłoby uniknąć sytuacji, w której ładujesz regips na ścianę i jest fajnie, a w ścianie mikro jurassic park, gnije wszystko i wyjdzie po 10 latach.

Nie wiem nawet czy dobrze myślę :zakręcony:

Na chuj mi dom? :cryme:
Da się sprawdzić, pociągnie Cię to po kieszeni, ale jak jesteś uparty i masz czas i chęci by się kopać o każdą usterkę to śmiało
A potem zamieszkasz i tak kurwa wszystko będziesz robił po swojemu
 
w miejscach inspekcyjnych jak ktoś jest sprytny to tak może upiększyć, że się nie kapniesz
gazu nie miałem na uwadze, bo to każdy głupi zobaczy z racji dostępności rury

ja bym się nastawił na uczciwą ocenę dachu i ogólnie konstrukcji bo to najdroższe do remontu, okna
no i jak napisałeś miernik wilgoci, sam mam taki do pomiarów, warto, od razu wychodzi czy woda podchodzi z fundamentów czy może jest przeciek dachu
To ile bierzesz za take robote? :awesome:
 
mało, stówy na wysłanie dobrej flachy pewnie nie ma:awesome:
Nie żebym oceniał ale zainteresowany kolega ma od lat konto premium,
ostatnio kupił działkę, postawił na niej garaż i ogrodzenie, teraz planuje kupić na innej działce gotowy dom,
więc mamy tu do czynienia z użytkownikiem premium nie tylko z nazwy, wszystko przeciągu jednego roku,
należy więc strzyc bezwzględnie.

P6j4Bi.gif


:beczka:

Edit: tu
użytkownik @Miskatonic przed i po usłudze
200w.gif
 
Nie żebym oceniał ale zainteresowany kolega ma od lat konto premium,
ostatnio kupił działkę, postawił na niej garaż i ogrodzenie, teraz planuje kupić na innej działce gotowy dom,
więc mamy tu do czynienia z użytkownikiem premium nie tylko z nazwy, wszystko przeciągu jednego roku,
należy więc strzyc bezwzględnie.

P6j4Bi.gif


:beczka:

Edit: tu
użytkownik @Miskatonic przed i po usłudze
200w.gif
Nie ogrodziłem działki :werdum:

Poza tym, co ja mogę zarabiać wstając o 5:30 do fabryki smrodu?
Nawet na piwo już zaczyna brakować...
 
Obejrzyj to.



Tu jest ich strona:

podoba mi się to, że połączenie siatek nie zgnije i wycisza uderzenia siatki.


Może Ci się to przyda do czegoś.

Marketingowy bełkot i lanie wody mające usprawiedliwic zmianę systemu mocowania. Przecież oczywistym jest że taniej wychodzi zrobienie tego czegoś na wtryskarce niż wytłoczenie blachy i ocynk. Z korozją to największa bzdura. Płot panelowy jest ocynkowany i malowany. Elementy mocujące miały ZAWSZE wkładki z tworzywa sztucznego aby była odp sztywność. Mam taki płot 14 lat i nadal wygląda jak nowy. Należy tylko dopłacić za produkt nie marketowy. W takiej Castoramie panel jest z cieńszego drutu, rzadziej rozmieszczonego, ogólnie jest gorzej wykonany.
 
Czy Wy macie kompostowniki przy domach?
Dużo przy tym roboty?
Trzeba wokół tego chodzić, robić i doglądać czy leży i się kisi?

Mogę coś takiego zrobić na działce, na której nie jestem codziennie (a nawet rzadziej) czy będą jakieś kwasy z sąsiadami, szczury i karaluchy?
 
Czy Wy macie kompostowniki przy domach?
Dużo przy tym roboty?
Trzeba wokół tego chodzić, robić i doglądać czy leży i się kisi?

Mogę coś takiego zrobić na działce, na której nie jestem codziennie (a nawet rzadziej) czy będą jakieś kwasy z sąsiadami, szczury i karaluchy?
Jak robisz zgodnie z zasadami, to zero problemów. Ja mam plastikowy, chyba z Castoramy i dobrze działa. Żarcia nie wrzucam za dużo, raczej rośliny, trawę i ewentualnie jakieś nadmiarowe czy zepsute warzywa/owoce, potem warstwa ziemi lub popiołu i luz. Nic nie śmierdzi, nie widzę odcisków szczura czy innych pasożytów. Juz trzeci rok czy nawet lepiej.
 
Czy Wy macie kompostowniki przy domach?
Dużo przy tym roboty?
Trzeba wokół tego chodzić, robić i doglądać czy leży i się kisi?

Mogę coś takiego zrobić na działce, na której nie jestem codziennie (a nawet rzadziej) czy będą jakieś kwasy z sąsiadami, szczury i karaluchy?
Tak
 
Czy Wy macie kompostowniki przy domach?
Dużo przy tym roboty?
Trzeba wokół tego chodzić, robić i doglądać czy leży i się kisi?

Mogę coś takiego zrobić na działce, na której nie jestem codziennie (a nawet rzadziej) czy będą jakieś kwasy z sąsiadami, szczury i karaluchy?
Wrzucasz sypiesz jakimś starterem i chuj.
Dwa razy do roku trzeba przerzucić.
 
Back
Top