Suplementacja i odżywianie przeciętnego człowieka

Boisz się, że sklei jelita? :neildegrassewhoa:
Spokojnie pije litr kefiru dziennie.

1000048118.jpg
 
Jak ktoś chcę kupić elektrolity bez cukru to nie dajcie się jebać na hajs i i nie kupujcie jakiegoś smakowego gówna drogiego. Tylko normalnie Ostrovit za grosze. Piszą w komentarzach, że smakuje jak woda morska z piaskiem, ale to pierdolenie.
Wiem że mi to skleja jelita i robi złogi na wątrobie bo sama "chema" i mógłbym spokojne wypić miód z wodą i szczyptą soli, ale mnie to pierdoli hehe.
Teraz jak robię więcej cardio, a zawsze mega mi się pocił łeb to się przydaje.
 
Jak ktoś chcę kupić elektrolity bez cukru to nie dajcie się jebać na hajs i i nie kupujcie jakiegoś smakowego gówna drogiego. Tylko normalnie Ostrovit za grosze. Piszą w komentarzach, że smakuje jak woda morska z piaskiem, ale to pierdolenie.
Wiem że mi to skleja jelita i robi złogi na wątrobie bo sama "chema" i mógłbym spokojne wypić miód z wodą i szczyptą soli, ale mnie to pierdoli hehe.
Teraz jak robię więcej cardio, a zawsze mega mi się pocił łeb to się przydaje.
Bolero
 
Bardzo ciekawy eksperyment medyczny na osobie profesora.

Z wieku 47+ na 32 lata biologiczne w rok.

Zaczął od drobiazgu – przestał słodzić poranną kawę. Po około czterech tygodniach przyzwyczaił się do nowego smaku, a następnie zrezygnował również z mleka.

Znacznie większa zmiana dotyczyła snu. Wcześniej potrafił pracować do północy, oglądać seriale do godz. 2 i spać zaledwie około pięciu godzin. Stopniowo przesuwał porę zasypiania. Obecnie kładzie się około 21.15.

Na początku badania DELTA spał średnio 372 minuty, czyli nieco ponad sześć godzin. Później wynik wzrósł do około 490 minut – ponad ośmiu godzin na dobę. Ograniczył też kofeinę do godzin porannych i zaczął wcześniej kończyć jedzenie.

Fast food zamienił na dietę w stylu śródziemnomorskim
Kolejnym elementem była przebudowa jadłospisu. Codzienne dostawy fast foodów zastąpił posiłkami bazującymi na rybach, kurczaku, ciecierzycy, oliwie extra virgin, warzywach liściastych i czerwonej kapuście. Zwiększył również ilość błonnika. W jego menu znalazły się nasiona chia, siemię lniane, babka płesznik, owoce jagodowe, brokuły i kakao.

Ho stosuje także suplementy, w tym monohydrat kreatyny, witaminę D3, kwasy omega-3, witaminy z grupy B oraz preparat wielowitaminowy. Eksperymentował ponadto z postem. Początkowo jadł w ciągu dziesięciu godzin na dobę, następnie stopniowo skracał to okno. Obecnie wszystkie posiłki spożywa między godz. 11 a 15.

Tak restrykcyjnego schematu nie przedstawia jednak jako rozwiązania dla każdego. Podczas eksperymentów sprawdzał również posty trwające 48 godzin, ale ostatecznie najważniejsze okazało się znalezienie sposobu żywienia, który był w stanie utrzymać.

Zmieniło się również podejście profesora do ćwiczeń. Testował intensywny trening interwałowy, jednak najbardziej wymagające sesje powodowały, że kończył ćwiczenia zestresowany i nie miał ochoty ich powtarzać. Dlatego zamiast sztywnego planu zaczął wybierać aktywność w zależności od dnia.

Biega, spaceruje, rozciąga się, wykonuje trening siłowy lub krótkie sprinty. Na ćwiczenia przeznacza około 90 minut. W czasie zmian stracił tkankę tłuszczową i zwiększył masę mięśniową. Poprawiły się również jego wyniki biegowe i siłowe, a spoczynkowe tętno spadło z 65 do 46 uderzeń na minutę.

Wiek biologiczny wyszedł o 15 lat niższy.

W ramach badania DELTA przez rok monitorowano dietę Ho, aktywność fizyczną, metabolizm, pracę serca, mikrobiom jelitowy i poziom glukozy. Jednym z najbardziej interesujących rezultatów było oszacowanie jego wieku biologicznego na 32 lata, podczas gdy w rzeczywistości miał 47.



PS. Dziś spałem 4.5 godziny i jestem wypoczęty, apka do snu rządzi. Teraz dieta.

 
Back
Top